Zasilacz nabyłem w sklepie internetowym. Po kilku dniach kurier z paczką zapukał do mych drzwi. Gdy tylko wziąłem pudełko z nowym zasilaczem do ręki, od razu zastanowił mnie jego nadzwyczajny ciężar. Czyżby producent włożył do pudła na dokładkę
trochę ołowiu??? Jak się okazało po otwarciu opakowania, to właśnie bohater niniejszej recenzji był nad wyraz ciężki. W porównaniu do zasilacza Megabajta przedstawiał się prawie jak zawodnik wagi ciężkiej. No coż - nie zachwycajmy się jego wagą, przejdźmy do testów rzeczywistych.
Po montażu pierwszą rzeczą, która "rzuca się w oczy", a raczej w uszy, jest cisza. Znowu, porównując do Megabajta, Chieftec jest po prostu cichy, pomimo swych dwóch wentylatorów. Nie są to wrażenia subiektywne, potwierdziło to jeszcze kilka innych osób. Następną rzeczą, która zwróciła na siebie uwagę, była niższa o 4oC temperatura procesora - to dzięki dodatkowemu wentylatorowi zamontowanemu tuż nad radiatorem procesora. Bardzo mnie to ucieszyło. Każdy posiadacz procesora AMD wie, że potrafi on się naprawdę nagrzać.
Po wstępnych spostrzeżeniach przyszła pora na podkręcanie. Na pierwszy ogień od razu poszło ustawienie 12,5×166 MHz (czyli efektywnie Athlon XP 2600+) oraz napięcie 1,7 V. Zgodnie z moimi cichymi oczekiwaniami i obietnicami ludzi z forów, komputer wstał, załadował Windowsa i nie dawał oznak, że dzieje się coś niedobrego. Był po prostu stabilny jak skała. Wszystkie testy przebiegły pomyślnie, a napięcia wyświetlane w programie ASUS PC Probe były bardzo dobre - takie, jakie powinny być. Oto screen prezentujący napięcia generowane przez nowy zasilacz:
Sami widzicie - prezentowane napięcia są bardzo dobre i w porównaniu ze starym zasilaczem są niemalże idealne.
Skończyły się moje problemy z zasilaniem komputera, a stary zasilacz leży sobie na półce jako zapas. Mam nadzieję że tym artykułem przekonałem Was do świetnej inwestycji, jaką jest dobry, markowy zasilacz (niekoniecznie Chieftec). Ten wydatek naprawdę się opłaca.
Po montażu pierwszą rzeczą, która "rzuca się w oczy", a raczej w uszy, jest cisza. Znowu, porównując do Megabajta, Chieftec jest po prostu cichy, pomimo swych dwóch wentylatorów. Nie są to wrażenia subiektywne, potwierdziło to jeszcze kilka innych osób. Następną rzeczą, która zwróciła na siebie uwagę, była niższa o 4oC temperatura procesora - to dzięki dodatkowemu wentylatorowi zamontowanemu tuż nad radiatorem procesora. Bardzo mnie to ucieszyło. Każdy posiadacz procesora AMD wie, że potrafi on się naprawdę nagrzać.
Po wstępnych spostrzeżeniach przyszła pora na podkręcanie. Na pierwszy ogień od razu poszło ustawienie 12,5×166 MHz (czyli efektywnie Athlon XP 2600+) oraz napięcie 1,7 V. Zgodnie z moimi cichymi oczekiwaniami i obietnicami ludzi z forów, komputer wstał, załadował Windowsa i nie dawał oznak, że dzieje się coś niedobrego. Był po prostu stabilny jak skała. Wszystkie testy przebiegły pomyślnie, a napięcia wyświetlane w programie ASUS PC Probe były bardzo dobre - takie, jakie powinny być. Oto screen prezentujący napięcia generowane przez nowy zasilacz:
Sami widzicie - prezentowane napięcia są bardzo dobre i w porównaniu ze starym zasilaczem są niemalże idealne.
Skończyły się moje problemy z zasilaniem komputera, a stary zasilacz leży sobie na półce jako zapas. Mam nadzieję że tym artykułem przekonałem Was do świetnej inwestycji, jaką jest dobry, markowy zasilacz (niekoniecznie Chieftec). Ten wydatek naprawdę się opłaca.

Poza tym kupowanie takiego czegoś, tylko po to, aby podkręcić procka o kolejne 200 Mhz, to według mnie nie do końca sensowne działanie. Dlaczego nie spróbowałeś czegoś więcej?? Np. 12 x 200 Mhz?? Skoro chciałeś zestaw do podkręcania, to mogłeś się pokusić o lepsze parametry... Może to jeszcze zrobisz i nam pokażesz, jak się wtedy ten zasilacz sprawował. Pozdro.
Często się zdarza, że przychodzą klienci niezadowoleni z efektów pracy kompa (szczególnie podkręcania) i winą obarczają odrazu płytę, a tu przyczyną niestabilności jest po prostu zasilator. Zresztą wystarczy przyjrzeć się podanym na obudowie prądom, taki Chiewtec 360W ma kilkadziesiąt % wyższe parametry niż inne, sprzedawane jako 500W.
1. Jesli juz nie masz zadnego miernika, to zamiast posilkowac sie danymi z programu, nie wystarczylo by porownac czyste mozliwosci podkrecania?
2. Sama mozliwosc podkrecania to jedno, poza tym sa jeszcze:
- mozliwosci rozbudowy zestawu
- stabilnosc na dluzsza mete, glupie wahniecie pradu chocby raz na kilka dni w najmniej odpowiednim momencie, z ktorym zasilka sobie nie poradzi (a taniej i tak niz UPS)
- prawdopodobienstwo (czy w ogole mozliwosc) spalenia sie ot tak, nagle
Nie mam zbyt obladowenego kompa, na dobra sprawe swieci on pustkami. 70% plyty glownej jest niewykorzystana, mam tylko Antka XP 2600+, Gigabyte GA-7VAXP(KT400), 2x256MB DDR333 Kingston, Leadtek GF 4 Ti 4400, 2xHDD Seagate 7200rpm i nagryware. W dodatku niepodkrecane. Niby nie wiele, ale po przesiadce z KT266A moj 300W zasilacz z obudowy tracera wyzional ducha po 10h pracy. Kupilem sobie troche na wyrost Foxconna 400W. Pracuje dobrze, i w miare cicho ale ma jedna powazna wade. Mianowicie strasznie sie grzeje, do tego stopnia ze nie da sie spac w pokoju. Pomieszczenie 20m2, a temperatura nie spada ponizej 22 stopni. Jak sie przystawi reke do wyntyla zasilacza to wydzielane powietrze jest tak cieple ze az parzy.
Teraz moje pytanie, jak jest z tym Chiefteckiem jesli chodzi o wydzielanie ciepla? Jesli masz mozliwosc to zbadaj temperature wydychanego powietrza, a jak nie to poprostu przyloz reke i powiedz czy jest to cieple czy chlodne powietrze.
Pozdro.
A wogole powinien zbadac to elektronik ktory zna dobrze zasilacze impulsowe, nie ma nic na temat filtrow wej. czy wogole sa? ani uzytych tranzystorow, typu topologii przetwornicy, uzytych kondensatorow, ukladu sterujacego itp......
czyli 3200+ objawy dokładnie te same jak opisał autor! To po pierwsze, po drugie nawet przy nominalnych ustwieniach proc raz na tydzień nie wyrabiał z powdu napięcia(4,82V) i restart! Kupiłem inny zasilacz Właśnie Chiefteka który dla napięcia +5V ma 38A(poprzedni25A) i to jest właśnie ta różnica:) teraz mam 3200+ przy napięciu4,99V i jestem zadowolony. Ludzie w kazdym urządzeniu elektrycznym wszystko zaczyna się na zasilaniu i od niego zależy własciwa praca !!! Pamiętajcie o tym!