artykuły

Internet LTE w smartfonie – co to jest i czym się różni od 3G. Która technika dostępu jest lepsza?

LTE w smartfonie. Wymysł czy konieczność?

58
14 lipca 2015, 10:59 Mateusz Skrycki

Kilka słów o prędkości LTE

Reklamy kuszą prędkościami pobierania za pośrednictwem LTE wynoszącymi 100 Mb/s, a nawet 150 Mb/s. Oczywiście, reklamy jak to reklamy, przedstawiają półprawdę, ćwierćprawdę bądź naprawdęmikroskopijnąprawdę. To wartości czysto teoretyczne, które osiągnąć w normalnych warunkach jest skrajnie trudno. Osoby zainteresowane infrastrukturą wykorzystywaną przez operatorów, rozdzielaniem pasma między klientów, ograniczeniami wynikającymi z zastosowanej modulacji oraz innymi szczegółami technicznymi odsyłamy do świetnego artykułu w witrynie Telko.in, a w tym przedstawimy jedynie kilka najważniejszych informacji.

Wspomniana prędkość 150 Mb/s jest osiągalna, ale w czysto laboratoryjnych warunkach (i jest to wartość na sektor, a nie dla jednego użytkownika!). W rzeczywistości dochodzi szereg czynników, które wpływają negatywnie na szybkość przesyłania danych, takich jak: jakość sygnału, obciążenie sieci, konieczność transmisji danych do naprawy uszkodzonych ramek, sprzęt używany przez klienta. Dlatego w praktyce spada ona mniej więcej do 50 Mb/s, i to przy założeniu, że do sieci nie jest podłączonych zbyt wiele osób! Wraz ze wzrostem liczby aktywnych urządzeń prędkość będzie, oczywiście, spadać.

W przypadku dostępu do internetu przez LTE kluczową rolę odgrywa jakość zasięgu. O ile starsze metody (2G/3G) dość dobrze radzą sobie w sytuacji, gdy sygnał jest słaby i użytkownik ma „mało kresek”, o tyle LTE jest już dość kapryśne (głównie za sprawą wykorzystania wysokiej częstotliwości, 1800 MHz, choć już trwają przetargi na częstotliwość 800 MHz) i transfer znacząco spowalnia. Jest to jeden z powodów, dla których modemy często są wyposażane w gniazdo zewnętrznej anteny, poprawiającej jakość sygnału.

LTE w praktyce

Jak już wspominaliśmy, na szybkość transferu przez LTE wpływa wiele czynników. Aby można było mówić o średnich prędkościach, najlepiej byłoby dysponować dużą próbką pomiarów, które posłużyłyby do wyciągnięcia wniosków. W zeszłym roku „Komputer Świat” przeprowadził taki test mobilnego internetu, a my mamy już dostęp do danych z tegorocznej edycji.

W tym roku badanie przeprowadzano na 11 000 użytkowników. Średnie wyniki 50% najlepszych pomiarów są następujące:

LTE:

  • pobieranie – 26,91 Mb/s
  • wysyłanie – 14 Mb/s
  • ping – 99,9 ms.

3G:

  • pobieranie – 5,6 Mb/s
  • wysyłanie – 2,2 Mb/s
  • ping – 116,7 ms.

Przewaga standardu LTE nad 3G jest znacząca, a należy pamiętać, że w zależności od operatora prędkości te będą się różnić i mogą być nawet wyższe. Dość niepokojąco może wyglądać średni ping, blisko 100 ms, ale nasze testy przeprowadzone na próbce kilku urządzeń wykazały, że najczęściej wynosi on poniżej 40 ms, a nawet osiągnięcie 30 ms nie było większym problemem. Kolejny raz przypomnimy, że na szybkość transferu oraz ping wpływa wiele czynników, więc nie zamierzamy wyciągać ostatecznych wniosków na podstawie własnych rezultatów, a jedynie pokazujemy, że lepsze są możliwe.

Jednak podczas „normalnego” korzystania z internetu w smartfonie czy tablecie suche liczby przedstawiające szybkość transferu nie są aż tak ważne jak mniejszy ping, który zapewnia LTE. Najczęściej z LTE korzysta się po prostu trochę przyjemniej niż z 3G.

Jak wiele czynników wpływa na transfer, dowodzą wartości uzyskane w centrum Warszawy za pomocą należącego do autora tych słów samsunga S5, które przedstawiamy na poniższych zrzutach wyłącznie jako ciekawostkę. Zgadnijcie, który pokazuje osiągi LTE?


Na lewym zrzucie – LTE, na prawym – H+

LTE ma także inne przewagi nad 3G, nie tylko szybszy transfer danych. Operatorzy kuszą telefonami z LTE oraz pakietami transferu danych. Dość często się zdarza, że „gratisowy” czy w jakiś sposób „nielimitowany” transfer jest dostępny wyłącznie w technice LTE.

Ponadto dostępne są taryfy zapewniające wyłącznie dostęp do internetu mobilnego, co może być bardzo atrakcyjnym rozwiązaniem dla osób mieszkających na terenach, na których infrastruktura kablowa jest słabo rozwinięta, dużo podróżujących lub często zmieniających miejsce pobytu. Nie trzeba czekać do końca umowy albo ryzykować dużych kosztów związanych z jej zerwaniem – wystarczy zabrać ze sobą modem z kartą SIM. Sporo routerów ma porty USB, które umożliwiają podłączenie modemu z kartą SIM (niekoniecznie LTE), albo wręcz ma wbudowany slot na kartę od operatora, więc nawet zbudowanie domowej sieci nie będzie problemem.

2