artykuły

Asus Z97-PRO Gamer – ile są warte dodatki dla graczy na płycie głównej

Dopisek „GAMER” – i fragi same wpadają?

35 25 maja 2015, 06:16 Radosław Stanisławski

Wraz z rosnącą popularnością gier komputerowych znacznie rozrósł się rynek sprzętu przeznaczonego dla graczy. Myszki, klawiatury, podkładki, słuchawki – to tylko niektóre z gadżetów mających sprawić, że będzie się grało „lepiej i przyjemniej”. Wpływ na wirtualną zabawę mają również podzespoły bazowe komputera, choćby karty rozszerzeń i płyty główne. Dziś na przykładzie płyty Asus Z97-PRO Gamer sprawdzimy, co może zaoferować graczowi produkt kierowany specjalnie do niego.

Spis treści

Ile są warte dodatkowe funkcje na płytach głównych „dla graczy”?

Gracze, podobnie jak miłośnicy piłki nożnej, są otoczeni przez masę gadżetów mających sprawić, że będą lepszymi e-sportowcami lub po prostu bardziej zadowolonymi z życia ludźmi. Spory kawałek tortu do podgryzienia wyczuli także producenci podzespołów komputerowych. Mamy przecież karty graficzne dla graczy, karty dźwiękowe dla graczy, karty sieciowe dla graczy i w końcu połączenie większości z nich, czyli płyty główne dla graczy.

Asus Z97-PRO Grames

Do płyt głównych z dopiskiem gamer albo gaming w nazwie zwykle podchodziliśmy z rezerwą. Wyglądają one lepiej od zwykłych konstrukcji, są bardziej „prestiżowe” i najczęściej lepiej wyposażone, ale też co najmniej o 100 zł droższe. Jeśli chodzi o wydajność, możliwości, potencjał podkręcania czy kompatybilność z innym sprzętem, nie zapewniają nic więcej niż tańsze, mniej prestiżowe odmiany dla „niegraczy”. Sprawdziliśmy więc w działaniu kilka dodatków na płycie Asus Z97-PRO Gamer, aby się przekonać, czy konstrukcja dla gracza rzeczywiście daje mu jakąś realną przewagę na wirtualnym polu bitwy. 

Asus Sonic Radar II 

Na pierwszy ogień poszła funkcja Asus Sonic Radar w jej drugiej wersji. Jej działanie opiera się na współpracy oprogramowania Sonic Radar II z układem dźwiękowym SupremeFX. Program analizuje dane przekazywane przez silnik gry do układu dźwiękowego i obrazuje kierunek, z którego dochodzi dźwięk, w stosunku do pozycji gracza w wirtualnej przestrzeni. Źródła dźwięku zostają przedstawione na radarze. Brzmi to bardzo ciekawie, bo w końcu słuch jest mniej lub bardziej niedokładny, a producenci słuchawek kuszą wyrobami, które pozwolą usłyszeć przeciwnika „lepiej i szybciej”. Narzędzie Sonic Radar teoretycznie mogłoby zmienić rozkład sił i sprawić, że od dobrych słuchawek ważniejsze byłoby „szybkie oko”. 

 

Program Asus Sonic Radar II sam wykrywa gry zapisane na nośniku i tworzy specjalne profile pod każdą z nich. Trudno powiedzieć, jak duża jest baza gier obsługujących Sonic Radar II, ale program wykrył wszystkie cztery zainstalowane na testowym komputerze (CS:GO, Skyrim, Team Fortress 2 i Thief). Po wykryciu gry można w prosty sposób skonfigurować położenie radaru, który w trakcie rozgrywki jest nakładany na ekran. Można zmieniać jego pozycję, szerokość, regulować transparentność, a nawet ukrywać go w trakcie rozgrywki, gdyby w danym momencie przeszkadzał. Można również wybrać, w zależności od gry, rodzaj rejestrowanych przez radar dźwięków. Na przykład w serii Counter-Strike można określić, czy na ekranie mają być rejestrowane dźwięki tykającej bomby, strzałów czy kroków. 

Na powyższym filmiku wydać działanie funkcji Sonic Radar II w praktyce. Wygląda nieźle? Niestety, tylko wygląda. Gdy miałem na uszach przeciętnej jakości słuchawki stereo, mogłem łatwiej się zorientować w sytuacji dookoła niż dzięki radarowi. Wielu graczy CS:GO skarży się (chociażby na forum Steam Powered) na tych, którzy chwalą się tym, że używają tej funkcji. Twierdzą, że zakup droższego, markowego sprzętu daje tamtym niesłuszną przewagę. Moim zdaniem całkiem niepotrzebnie: Sonic Radar II zapewni przewagę tylko tym, którzy pod ręką akurat nie będą mieli słuchawek/głośników i po prostu będą grać „na głucho”. Wtedy Sonic Radar II może pomóc, ale który z szanujących się graczy rywalizuje bez słuchawek? ;) 

Sprawdziłem również działanie tej funkcji w Battlefieldzie 4. Tutaj jednak jeszcze trudniej wskazać mi ewentualne korzyści z użycia programu Sonic Radar II. W tego typu strzelankach tyle się dzieje (wybuchy, latające wszędzie śmigłowce itd.), że na radarze pojawia się naprawdę dużo nieistotnych wskazań. W trakcie lotu myśliwcem przy próbie zlokalizowania samolotu przeciwnika Sonic Radar II był co prawda bardziej przydatny, ale wciąż nie zapewniał lepszej informacji niż słuchawki stereo. W skradankach było podobnie. 


Sonic Radar II to bardzo ciekawa i rzeczywiście działająca funkcja, jednak trzeba ją traktować raczej jako ciekawostkę albo narzędzie treningowe dla mało doświadczonych graczy. Nie daje ona realnej przewagi w grze, nie jest też, jak niektórzy uważają, „czitem”. Zresztą gdyby tak było, byłaby blokowana w grach sieciowych, a nie jest. Przypadek? Nie sądzę ;)

Asus SupremeFX i system audio

Płyta, którą badaliśmy, ma jeszcze jeden dość głośno reklamowany dodatek. Jest to układ SupremeFX. Jego brzmienie można śmiało nazwać jednym z lepszych spośród tych, które zapewniają współczesne układy zintegrowane. Działanie SupremeFX miał okazję sprawdzić chociażby nasz kolega Krzysiek, między innymi w teście płyty głównej Asus Maximus VI Hero. 

Warto dodać, że płyta, którą tutaj pokrótce opisujemy, ma wbudowany wzmacniacz słuchawkowy zdolny do wysterowania słuchawek o impedancji nawet 300 Ω. Słowem, słuchawki o dużej impedancji, które we współpracy z tradycyjnymi, prostymi układami audio miewały problemy w postaci niewielkiej maksymalnej głośności, po podłączeniu do płyty Asus Z97-PRO Gamer będą od nich wolne. 

Asus Game First II 

Innym ciekawym z punktu widzenia gracza rozwiązaniem jest, naszym zdaniem, program Game First II. Dołączany jest do lepszych serii płyt Asusa, a jego zadanie to udostępnić znacznie większe możliwości zarządzania łączem internetowym. Tego typu rozwiązania zwykle są reklamowane jako coś, co kompletnie odmieni rozgrywkę. Mówiąc wprost: nie wierzymy w to, że takie narzędzie potrafi istotnie zmniejszyć ping albo że różnica 1–2 ms będzie wyraźnie odczuwalna. Wierzymy jednak w to, że dobre gospodarowanie łączem w trakcie wirtualnej zabawy może ją uczynić bardziej komfortową. Oprogramowanie Asus Game First II robi to naprawdę dobrze. Na tyle dobrze, że nadaje się nie tylko do gier, ale również do innych zastosowań, w których wykorzystywana jest sieć. 

Profile Game First II można skonfigurować w taki sposób, że po uruchomieniu gry automatycznie zostanie ograniczone do zera zużycie przepustowości przez programy do pobierania danych w sieci Torrent. Każdy, kto grał w szybkiego sieciowego FPS-a, wie, że nie ma mowy o rywalizacji przy włączonym narzędziu tego typu. Zwykle wystarczy ograniczyć ręcznie przepustowość dostępną dla programu w jego ustawieniach lub po prostu go wyłączyć. Asus Game First II zrobi to za użytkownika i to jest wystarczająca zaleta, aby uznać go za przydatny graczowi. Jednak funkcji ma znacznie więcej. Można w nim ręcznie regulować dostępne dla dowolnego programu zasoby łącza, blokować niechciane narzędzia sieciowe czy przeglądać listę aktualnych połączeń (również w formie statystyk dla wybranego okresu). Game First można wykorzystać nie tylko do gier, ale też do ustalania priorytetów w trakcie przeglądania internetu czy wysyłania zdjęć do chmury. 

Strona:
klops83Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
klops832015.05.25, 07:34
35#1
Płyty dla graczy leżą tuż obok zasilaczy dla graczy
NolonzoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Nolonzo2015.05.25, 08:25
12#2
Mnie by wkurzały takie dodatki na celowniku
kamilordZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
kamilord2015.05.25, 08:58
11#3
niedługo dla pro graczy np cs go bedzie asus wrzucal cheaty w postaci dawno zapomnianego kombajny w styu OGC (aimbot, wallhack, bunnyhop, trigery itp itd) w cenie :D a wszystko dla graczy! (i sprzedaży)
Jacek1991Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Jacek19912015.05.25, 09:40
11#4
ten radar to jak ktos jest gluchy moze byc dobry
MichicusekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Michicusek2015.05.25, 09:51
Jeżeli nadal jest promocja z myszką Gladius to jest to moim zdaniem naprawdę dobra płyta (myszkę można sprzedać za 180-200zł)
MichicusekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Michicusek2015.05.25, 09:54
-3#6
double post
mfukerZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
mfuker2015.05.25, 10:08
Prawdziwa nazwa powinna brzmiec: 'Plyta dla lam' . W tym momencie nie ma gracza, a jest oprogramowanie. Gratka dla lamusa.

Cieszy obecnosc slotow PCI. Z drugiej reki mozna nabyc dobre karty muzyczne pod ten slot.
KyriakosZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kyriakos2015.05.25, 11:28
5 lat temu eksperty, cielaki pisali PCI upadnie .
aqvarioZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
aqvario2015.05.25, 12:04
12#9
Serial Ata Express nie powinien być wymieniany jako zaleta, dopóki nie będzie na rynku dysków obsługujących ten standard. Konsumenckich dysków, a nie dla korporacji z cenami 5 razy wyższymi. Taką samą zaletą jest Thunderbolt czy usb 3.1, gdy właściwie brak na rynku urządzeń z tymi złączami (sensownych urządzeń).

Za to płyta posiada M.2, dysków M.2 na rynku jest sporo, sami testowaliście i pisaliście, że to jest spory przyrost wydajności, ale jako zalety nie wymieniliście... Oj PcLab...

BTW - przetestowalibyście jakiś dysk Sata Express, skoro zachwalacie. Bo nie przeprowadziliście nigdy żadnego.
assireZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
assire2015.05.25, 12:12
Heh, ten Asus Game First to tak naprawdę cFosSpeed z milszym i prostrzym interfejsem. Każdy może to sobie sam sprawić (nie jest darmowy co prawda, ale dopłata do gejmingowej płyty to też pieniądz) i u każdego bedzie działać. Polecam zwłaszcza na necie mobilnym.
Zaloguj się, by móc komentować
1