Podsumowanie
Gra Slightly Mad Studios to obok trzeciego Wiedźmina prawdopodobnie najważniejsza nowość tego miesiąca. Oczekiwania wobec niej były bardzo duże, bo i twórcy nie szczędzili pochwał swojej produkcji. Ostatecznie dostaliśmy grę, którą trudno polecić określonej grupie osób. Dla wielu będzie zdecydowanie zbyt trudna, a dla innych – zbyt łatwa, jak na symulator. Naszym zdaniem jest to przyzwoity produkt, przy którym miłośnicy wirtualnych wyścigów mile spędzą długie godziny.
Najciekawsze jest jednak to, że na pierwszy rzut oka Project CARS nie wygląda na grę wartą polecenia. W porównaniu z konkurencją zapewnia niewiele samochodów, a dodatkowo nie każdemu będzie odpowiadać ich wybór. Zwolennicy aut japońskich będą bardzo zawiedzeni, podobnie jak wielbiciele muscle cars, włoskich konstrukcji (Pagani Automobili to jednak nieco za mało) czy choćby Porsche. Jesteśmy świadomi tego, że licencje kosztują, ale przydałoby się większe urozmaicenie. Co więcej, tryb dla pojedynczego gracza jest nieciekawy, pojawiają się też różne błędy.
Sytuację ratuje duża liczba tras oryginalnych i fikcyjnych. Rywalizacja na Lazurowym Wybrzeżu czy drogach Kalifornii jest naprawdę przyjemna. Podobają nam się także zmienne warunki pogodowe, świetna oprawa graficzna i audio, całkiem dobre możliwości zmiany ustawień samochodu, po części również tryb fotograficzny, który jednak wymaga kilku poprawek, a także sposób, w jaki auta się prowadzą. Ocena tego ostatniego zależy w dużej mierze od upodobań i użytego kontrolera. Zalecamy kierownicę, choć wielu twierdzi, że pad też zapewnia przyjemną zabawę.
Project CARS jest kierowany do tych, którzy oczekują czegoś więcej niż to, co zapewniają im gry studia Codemasters, a jednocześnie nie są przekonani do Assetto Corsa czy iRacing. To dobra gra, nawet jeśli nie jest wolna od błędów. Jedni przymkną na nie oko i będą się dobrze bawić, tych bardziej wymagających może odrzucić. Dla tych zaś, którzy całe życie grali w produkcje czysto arcade’owe, nowość może być zbyt trudna, a nawet frustrująca. Nam przypadła do gustu. Trzeba teraz trzymać kciuki, by twórcy rozwijali ją w dobrym kierunku, a dostępna dla graczy zawartość z czasem rosła.

- przyjemny model jazdy
- bogata lista tras
- bardzo dobra grafika
- dobra oprawa audio
- duża kompatybilność z kierownicami (w wersji PC)
- sporo możliwości tuningu pojazdu
- dynamicznie zmieniające się warunki atmosferyczne
- tryb fotograficzny (wymaga jednak kilku poprawek)
- widok z wnętrza pojazdu i z kasku
- zadowalająca liczba trybów gry
- błędy
- bardzo ograniczony tuning wizualny
- stosunkowo mało samochodów
- praktycznie brak aut japońskich i włoskich
- Nie jest to stuprocentowy symulator
- standardowa konfiguracja pada
- problemy z funkcją Force Feedback
- kampania, która nie angażuje gracza


https://twitter.com/ProjectCarsPL/status/599862394001760256
opanować można ale nazwać to nalezy kalectwem a nie jazdą,fizyka ogólnie poracha.
marudzenie, ze gra nie jest w 100% symulatorem, a zdrugiej strony, ze za malo aut i ciezko sie gra na padzie.... No to jedno albo drugie, czlowieku, zdecyduj sie
Nie.
Bo to znaczy, że ani nie jest to 100% symulator, ani 100% arcade, tylko coś pomiędzy, a to nie musi się podobać.
Trzeba napisać do Slightly Mad Studios, że ich plan powiódł się w stu procentach - sln ma radochę z gry i to jest najważniejsze.
Nie musisz, już im o tym pisałem. Gra ma masę niedociągnięć, zgadzam się, jest mnóstwo brakujących ficzerow które miały być w grze i o których była mowa już jakiś rok temu (brałem udział w projekcie). Ja jestem tego wszystkiego świadom.
Ale czepianie się że gra ma za mało samochodów albo że się ciężko gra na padzie to jest jakiś żart, bo każdy kto chociaż trochę interesował się gra przed premierą wiedział czego się w tej kwestii spodziewać.
O jakich ficzerach mówisz? I rozumiem że nalezało się spodziewać słabej gry na padach czy jak?
Mi gra dostarcza masę radochy i to jest najważniejsze.
Trzeba napisać do Slightly Mad Studios, że ich plan powiódł się w stu procentach - sln ma radochę z gry i to jest najważniejsze.
Nie musisz, już im o tym pisałem. Gra ma masę niedociągnięć, zgadzam się, jest mnóstwo brakujących ficzerow które miały być w grze i o których była mowa już jakiś rok temu (brałem udział w projekcie). Ja jestem tego wszystkiego świadom.
Ale czepianie się że gra ma za mało samochodów albo że się ciężko gra na padzie to jest jakiś żart, bo każdy kto chociaż trochę interesował się gra przed premierą wiedział czego się w tej kwestii spodziewać.
Mi gra dostarcza masę radochy i to jest najważniejsze.
Trzeba napisać do Slightly Mad Studios, że ich plan powiódł się w stu procentach - sln ma radochę z gry i to jest najważniejsze.
marudzenie, ze gra nie jest w 100% symulatorem, a zdrugiej strony, ze za malo aut i ciezko sie gra na padzie.... No to jedno albo drugie, czlowieku, zdecyduj sie
To jest gra dla miłośników sportów motorowych, którzy cieszą się z każdej poprawionej milisekindy na okrążeniu.. Marudzenie na temat sterowania padem też nie kumam, po prostu bez kierownicy nie podchodz, to nie NFS.
Mi gra dostarcza masę radochy i to jest najważniejsze. Grywalnosc przede wszystkim.