Podsumowanie
HyperX Predator to produkt „premium”, który stara się uwieść potencjalnego użytkownika tak, żeby ten na nośnik SSD wydał 2 tys. zł. To ciekawa konstrukcja, w kilku zastosowaniach zapewniająca niedoścignione osiągi, zaprojektowana z myślą o sprzętowych zapaleńcach, którzy kupują najlepsze i najszybsze na rynku produkty. Testowane urządzenie ma też szansę wzbudzić uznanie tych, którzy cenią sobie ładne wnętrze komputera. Czy jednak nowy produkt spod skrzydeł Kingstona na pewno jest wart grzechu? Wyniki testów wydajności...

...nie oszałamiają. HyperX-a porównaliśmy do przeciętnie szybkiego nośnika, jakim jest Crucial MX100. Nowość jest „tylko” o 30% lepsza, co przy prawie trzykrotnej różnicy w cenie oznacza bardzo małą opłacalność. Problemem jest to, że w istocie HyperX Predator pokazuje pazury tylko w kilku scenariuszach testowych, przede wszystkim tych, w których liczy się duża prędkość sekwencyjna. Odczyt, zapis, kopiowanie – to właśnie operacje, w których przewaga nad rywalami jest największa. HyperX wypada bardzo dobrze w teście Photoshopa, bo w scenariuszu, w którym kończy się pamięć operacyjna, narzędzie zaczyna korzystać z nośnika, a wtedy 50-procentowy wzrost wydajności względem konkurencji daje już pokaźne korzyści. Predator radzi też sobie całkiem nieźle w teście wielozadaniowości, w którym jednocześnie są kopiowane i wyszukiwane pliki: 40-procentowej przewagi nad drugim najszybszym nośnikiem w teście też nie sposób zignorować.

Mimo wszystko po wyliczeniu średniej z testów obrazujących codzienne korzystanie z komputera HyperX Predator już tak nie zachwyca, a porównanie wydajności do ceny tylko pokazuje, że można wybrać rozsądniej. Naszym zdaniem sporym problemem jest też krótka, 3-letnia gwarancja, podczas gdy konkurencja w produktach kosztujących o połowę mniej oferuje ochronę o 2 lata dłuższą.

- bardzo wysoka wydajność
- niezły wygląd
- Brak plomb pozwala używać nośnika zarówno jako urządzenia PCI-E, jak też M.2
- cena
- Tylko 3-letnia gwarancja w tym segmencie?
Nasz partner fotograficzny.
Zdjęcia wykonano zestawem: Canon EOS 5D Mark III plus Canon EF 100 mm f/2.8L Macro IS USM i Canon EF 24-70 mm f/2.8L USM

Ale kingstone znajdzie wielu nabywców, bo czarne PCB
Samsung ma zielone... ehm... taka logika płaci się za ten design... gdyby dali metalową blaszkę, cena by wzrosła o jeszcze te parę %.
Późniejsze będą pewnie 30% wolniejsze od tych cruciali tak jak z kingstonem v300 kiedyś
Dlatego ja już nigdy nie tknę ich produktu, głosuję portfelem.
Późniejsze będą pewnie 30% wolniejsze od tych cruciali tak jak z kingstonem v300 kiedyś
Nadal korzystniej jest instalować system operacyjny na dyskach ssd podpiętych do intefejsu sata i budować macierz RAID0 lub 5 - wydajność + bezpieczeństwo (w przypadku piątki).