artykuły

AMD FreeSync kontra Nvidia G-Sync – test porównujący obie metody synchronizacji ekranu

G-Sync kontra FreeSync

182
26 marca 2015, 21:12 Łukasz Marek

AMD FreeSync – konfiguracja i działanie

A jak technika AMD FreeSync (VESA Adaptive-Sync) działa w praktyce? Aby się tego dowiedzieć, postanowiliśmy wypróbować nowy 27-calowy monitor Benq XL2730Z. Parametrami mocno przypomina model Asus ROG Swift PG278Q: też ma rozdzielczość WQHD (2560 × 1440), odświeżanie sięgające 144 Hz i matrycę TN (choć inny model). Różni się w zasadzie zastosowaniem techniki AMD FreeSync zamiast Nvidia G-Sync. Test modelu Benq XL2730Z pojawi się na PCLab.pl w ciągu kilku dni, a w niniejszym artykule zajmiemy się wyłącznie kwestią obsługi FreeSync.

Pierwsze, co się pojawia na ekranie po zainstalowaniu odpowiednich sterowników i podłączeniu monitora do odpowiedniej karty graficznej, to komunikat informujący o podłączeniu monitora zgodnie z techniką AMD FreeSync (VESA Adaptive-Sync). Można go zignorować (ale kto by to zrobił, mając taką możliwość?) lub przejść do zakładki Właściwości w Catalyst Control Center.

Tam wystarczy znaleźć opcję włączającą FreeSync i zaznaczyć ją kliknięciem myszy.

Od tego momentu obsługa FreeSync będzie włączona.

Już w tym miejscu trudno uniknąć porównania z G-Sync. Sterowniki Nvidii po wykryciu kompatybilnej karty graficznej i kompatybilnego monitora automatycznie włączają obsługę G-Sync w grach, bez żadnej ingerencji ze strony użytkownika, wyświetlając przy tym tylko krótki komunikat widoczny z zasobniku systemowym.

Tak czy inaczej, przez kilka godzin udało nam się pograć z włączoną techniką FreeSync z użyciem Radeona R9 290X oraz wspomnianego monitora Benq XL2730Z. Wykorzystanie VESA Adaptive-Sync przez AMD sprawia, że FreeSync działa dokładnie tak, jak miała działać: synchronizuje klatki obrazu wyświetlane na monitorze z tym, co dzieje się na wyjściu karty graficznej.

V-Sync kontra FreeSync

 

Jak widać na filmach powyżej, FreeSync zgodnie z oczekiwaniami eliminuje problemy związane z rozrywaniem obrazu. Nie dopatrzy się go nawet wprawne oko, bo zjawisko to po prostu nie występuje. Manipulowanie parametrem VBLANK zdaje egzamin tak samo dobrze jak w konkurencyjnym układzie G-Sync: karta graficzna poprawnie steruje monitorem i decyduje ostatecznie o tym, kiedy obraz zostanie odświeżony. Zresztą nie należało się spodziewać niczego innego. Gdyby po tak ogromnym opóźnieniu względem Nvidii technika FreeSync działała inaczej, byłby to niesamowity zawód, a na to AMD nie mogło sobie pozwolić. Jest jednak pewne ale...

3