artykuły

Czy lepsza karta dźwiękowa w grach ma sens?

105
16 marca 2015, 18:13 Dawid Grzyb

Karty dźwiękowe o lepszej jakości od tych fabrycznie montowanych na płytach głównych kupuje się głównie po to, żeby uprzyjemnić sobie odsłuch lub seans filmowy. Niemniej wiele osób i tak nie jest przekonanych co do sensowności takiego wydatku. Sytuacja komplikuje się w przypadku gier komputerowych. Dlatego postanowiliśmy powiedzieć na ten temat w sposób możliwie przystępny to, co najważniejsze. Jako przykład samodzielnej karty posłużył w naszym porównaniu model Asus Xonar U5.

Spis treści

Masz zdrowy słuch, więc słyszysz

Wielu uważa, że nie ma sensu wydawać pieniędzy na droższą kartę dźwiękową czy lepsze słuchawki, bo i tak nie usłyszą różnicy. Jednak różnice są. Trzeba tylko dać sobie szansę je usłyszeć. Wyjąwszy skrajne przypadki wszyscy słyszymy te same częstotliwości i niemalże tak samo na nie reagujemy. Każdy wie, jak brzmi śpiew słowika lub szum morza. Często powtarzane stwierdzenie, że każdy słyszy inaczej, naszym zdaniem nie ma racji bytu – słyszymy bardzo podobnie. Pozostaje jeszcze kwestia osłuchania, doświadczenia. Osoby testujące sprzęt audio, czy to zawodowo, czy hobbystycznie, nie mają nadludzkich zdolności postrzegania dźwięków; one nauczyły się zwracać uwagę na składowe brzmienia, które pozwalają ocenić konkretne cechy sprzętu audio. Ale tak naprawdę każdy, kto ma zdrowy słuch, ma do tego predyspozycje – to jedynie kwestia treningu, obycia.

Kluczowe jest to, by dać sobie czas, przynajmniej kilka dni, na przyzwoite zapoznanie się z urządzeniem. Mamy świadomość, że to w wielu przypadkach nierealne. Często jest tak, że przesiadka z produktu względnie taniego na kilka razy droższy powoduje grymas niezadowolenia, bo nie słychać od razu różnicy, a jeżeli nawet jest, to minimalna, niewarta wydatku. Niemniej po oswojeniu się z droższym produktem, a następnie ponownym włączeniu wcześniejszego różnice w jakości przybierają na sile. Niekiedy bywają drastyczne, tak że człowiek zachodzi w głowę, jak mógł obcować z tak kiepskim dźwiękiem. Owszem, w świecie audio najbardziej odczuwalna jest przesiadka z produktu droższego na tańszy, a nie odwrotnie. Dotyczy to każdego możliwego segmentu tego rynku, a słuchawki, kolumny czy karty dźwiękowe to zaledwie wierzchołek góry lodowej.

Mocno upraszczając: karty dźwiękowe pod względem czysto konstrukcyjnym są technicznie bardziej zaawansowane od słuchawek czy kolumn. Nie żeby te drugie były łatwe w projektowaniu, bardziej chodzi nam o to, że w dobrej klasy karcie dźwiękowej na efekt pracuje wiele komponentów zamontowanych na jednym laminacie, a do tego dochodzi oprogramowanie. To daje wymierne korzyści w porównaniu z układami zintegrowanymi. Przykładowo montowany na wielu płytach głównych popularny układ scalony ALC889 firmy Realtek ma wbudowane dwa nadajniki S/PDIF, a jeden odbiornik, wzmacniacz słuchawkowy, obsługuje wysokie częstotliwości próbkowania i odgrywa rolę ośmiokanałowego konwertera cyfrowo-analogowego oraz stereofonicznego analogowo-cyfrowego. To tylko niektóre z wielu funkcji sprzętowych ALC889. Programowych też jest wiele, a najważniejsze z nich to obsługa EAX, Direct Sound 3D, DTS, SRS czy 26 różnych źródeł dźwięku. W połączeniu z niewielkim rozmiarem to wszystko sprawia, że układ ten oraz jego pochodne są często wykorzystywane na płytach głównych. Natomiast praktyka pokazuje, że produkty tego typu dodaje się bardziej ze względu na ich wszechstronne zastosowanie i oszczędność miejsca, a nie dlatego, że brzmią dobrze. Choć trzeba przyznać, że „integry” mocno się w ostatnich latach rozwinęły.

Na następnych stronach na przykładzie karty dźwiękowej Xonar U5 pokażemy, dlaczego warto uniezależnić się od rozwiązań zintegrowanych. Oczywiście, tekst ten kierujemy do osób, którym ich brzmienie i funkcjonalność nie wystarczają.

Strona:
GrLTZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
GrLT2015.03.16, 18:27
12#1
Szkoda że nie przetestowaliście też połączenia z jakimś zestawem głośnikowym 5.1 / 7.1
Co do Xonara, sam mam u7 - więc nie wiem czy mogę obiektywnie ocenić, ale wg mnie jest niewiele [jeśli w ogóle] gorszy do dedykowanych DAC-ów słuchawkowych, a wsparcie dla zestawów wielokanałowych jest dodatkowym bonusem. Niezła karta, choć ciutkę za droga...
WildFire2Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
WildFire22015.03.16, 18:27
Rozumiem więc że lepiej usłyszę przeciwników z taką wirtualizacją, tak?
GrLTZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
GrLT2015.03.16, 18:33
21#3
WildFire2 @ 2015.03.16 18:27  Post: 846469
Rozumiem więc że lepiej usłyszę przeciwników z taką wirtualizacją, tak?

Raczej prawie tak samo - tylko z 'lepszego' [bardziej prawidziwego] kierunku.
Przynajmniej dla mnie to tak działa...
FoperZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Foper2015.03.16, 18:44
14#4
Używam Xonara U7 i również uważam że łatwiej się gra w popularne FPS'y sieciowe. Odgłosy stąpania łatwiej można wyczuć
kryss20Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
kryss202015.03.16, 18:49
'Jednakże nie wyobrażamy sobie grania w sieciową strzelankę bez emulacji sześciu czy ośmiu kanałów w słuchawkach stereo, jakkolwiek dobre by były'

to dziwne posiadam xonar dx i jedyną opcje jaką włączam to HiFi w oprogramowaniu asusa jak pewnie się orientujecie wyłącza wszystkie efekty i idzie na czysto, jak dla mnie jakakolwiek wirtualizacja brzmi strasznie sztucznie w grach również, gram na stereo głośnikach bądź słuchawkach i n ie mam problemu z pozycjonowaniem
adulZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
adul2015.03.16, 18:59
Całe życie siedzę na integrach od Realteka i cieszę się, że nie odczuwam potrzeby nabycia czegokolwiek lepszego. Słuch mam raczej niezniszczony (głośno nie słucham) i o ile jestem wyczulony n.p. na przesterowanie dźwięku (co bardzo wielu osobom nie przeszkadza - byle było głośno), to dla mnie jakość dźwięku z integry jest całkowicie wystarczająca i nie chcę tego zmieniać.
*Konto usunięte*2015.03.16, 19:22
10#7
Jednakże nie wyobrażamy sobie grania w sieciową strzelankę bez emulacji sześciu czy ośmiu kanałów w słuchawkach stereo, jakkolwiek dobre by były

Nie wiem jak można grać na takich ustawieniach, dźwięk jest tak beznadziejny i sztuczny, że aż strach.
smilehunterZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
smilehunter2015.03.16, 19:25
21#8
Jakiś czas temu przesiadłem się na Fiio E07K. I przyznam szczerze, że na początku żałowałem zakupu, stwierdzając, że mega różnicy nie ma. O tym, w jakim błędzie żyłem, przekonałem się po jakimś miesiącu-dwóch, gdy wróciłem na chwilę do Integry (ALC887). Wtedy dopiero dostrzegłem różnicę w jakości dźwięku.

Gry to też ciekawa sprawa. Odkąd przesiadłem się na FiiO, nagle audio w grach zaczęło robić na mnie wrażenie. Na integrze ignorowałem to, sporo detali umykało mi itd.

McMenelZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
McMenel2015.03.16, 19:29
Foper @ 2015.03.16 18:44  Post: 846478
Używam Xonara U7 i również uważam że łatwiej się gra w popularne FPS'y sieciowe. Odgłosy stąpania łatwiej można wyczuć


Pytanie się nasuwa czy to rzeczywiście jest dzięki innej karcie czy podświadomie wiesz iż wydałeś ileś tam zł na lepszą kartę i uważasz iż gra się lepiej. Chciałbym zobaczyć podwójnie ślepą próbę takiego testu. W sumie łatwe do przeprowadzenia ale jakoś nigdzie nie widziałem.
9b62015.03.16, 19:52
-1#10
McMenel @ 2015.03.16 19:29  Post: 846506
W sumie łatwe do przeprowadzenia ale jakoś nigdzie nie widziałem.

Plus jeszcze porównanie z podobnymi pudełkami Creative'a. Niestety, pewnie pozostaniemy przy osobistych odczuciach testera.
Zaloguj się, by móc komentować
1