artykuły

Samsung SSD 850 EVO 250 GB – test

3D NAND flash w tańszej wersji

48
5 lutego 2015, 17:04 Łukasz Marek

Samsung SSD 850 EVO jest wyposażony w pamięć 3D NAND (V-NAND), dokładnie tę samą co testowany już przez nas model 850 Pro. To właśnie wtedy, w lipcu ubiegłego roku, Samsung po raz pierwszy użył jej w SSD. Pozwoliła ona zwiększyć szybkość i trwałość nośników, a warstwowe ułożenie jej komórek okazało się strzałem w dziesiątkę. SSD 850 EVO to tańsza konstrukcja. Sprawdziliśmy, jak nowy nośnik sprawuje się w porównaniu z wersją Pro, najwydajniejszą spośród 240–256-gigabajtowych SSD.

Spis treści

Samsung to jeden z niewielu producentów nośników SSD, którzy są w tej bardzo komfortowej sytuacji, że mogą wyprodukować sprzęt w całości samodzielnie, nie korzystając z cudzych zasobów. Koreańczycy mają własne kontrolery, własną pamięć i własnych inżynierów, którzy to wszystko połączą tak, aby powstał dobry produkt. Takim urządzeniem bez wątpienia był i wciąż jest testowany przez nas w ubiegłym roku Samsung SSD 850 Pro, w którym po raz pierwszy użyto nowego typu pamięci, nazywanej przez producenta V-NAND lub po prostu 3D NAND.

Samsung SSD 850 EVO 250 GB box

Pamięć ta pozwoliła przejść, paradoksalnie – z powrotem, na proces technologiczny 40 nm. Okazało się, że znacznie lepszym pomysłem od upakowywania tranzystorów na siłę obok siebie jest budowanie kości w pionie, warstwa na warstwie. Nowy typ kości, a dokładniej: nośnik Samsung SSD 850 Pro, zdobył uznanie najbardziej zagorzałych zwolenników SSD, bo zapewnia najwyższą wydajność w swojej klasie przy 10-letniej gwarancji. Właściwie jedynym powodem, dla którego 850 Pro nie stał się hitem, jest cena: 650 zł za 256-gigabajtowy SSD to o 50% więcej, niż oczekują rywale. Przykładowo szalenie popularny Crucial MX100 256 GB co prawda jest wolniejszy o ponad 20% od modelu 850 Pro Samsunga, ale kosztuje... 420 zł. To właśnie przede wszystkim cena Cruciala przyciągała tych, którzy kupowali swój pierwszy nośnik SSD. Do dziś, bo na rynek wkroczył już Samsung SSD 850 EVO.

Samsung SSD 850 EVO 250 GB (MZ75E250) – test

Samsung zdaje sobie sprawę z tego, że samą wydajnością trudno budować swoją pozycję na rynku i że SSD 850 Pro pomimo niezaprzeczalnych zalet nie sprzeda się w dużych ilościach. Właśnie dlatego powstał Samsung SSD 850 EVO. Nie jest to żadnym zaskoczeniem: 840 Pro też miał swój odpowiednik w postaci 840 EVO, który trafił do znacznie większej liczby komputerów niż czołowy (i drogi) model.

Samsung SSD 850 EVO ma być po prostu tańszą i trochę mniej wydajną odmianą 850 Pro, w dodatku warunki gwarancji mają być nieco inne. Samsung na model SSD 850 Pro oferuje 10-letnią gwarancję, podczas gdy nabywca 850 EVO otrzymuje 5-letnią. To wciąż o 2 lata więcej, niż zapewnia zdecydowana większość pozostałych producentów SSD.

Samsung SSD 850 EVO 250 GB

Samsung SSD 850 EVO – 3D NAND i co jeszcze?

Samsung SSD 850 EVO, na wzór starszego i szybszego brata (850 Pro), został wyposażony w pamięć 3D NAND (tym razem TLC) wykonaną w procesie technologicznym 40 nm. Pod tym względem 850 EVO różni  się tylko trochę od wyższego modelu, ale zastosowano w nim też inny kontroler, który zarządza całością. Samsung zdecydował się w tańszych modelach (120-, 250- oraz 500-gigabajtowym) zastąpić własny układ Samsung MEX (trzyrdzeniowy) nowym, Samsung MGX (dwurdzeniowym). Tylko 1-terabajtowa wersja SSD 850 EVO otrzymała ten sam kontroler, który zastosowano w SSD 850 Pro (Samsung MEX).

 

 Samsung SSD 850 EVO 250 GB

Pojemność:

deklarowana/rzeczywista

250/~233 GB

Kontroler

Samsung MGX

Kości pamięci

TLC Samsung V-NAND

Proces produkcji

40 nm

Odczyt sekwencyjny:

deklarowany/rzeczywisty

540/~516 MB/s

Zapis sekwencyjny:

deklarowany/rzeczywisty

520/~502 MB/s

Liczba op. na sek. – odczyt:

deklarowany/rzeczywisty

97 000 / ~97 000

Liczba op. na sek. – zapis:

deklarowany/rzeczywisty

88 000 / ~70 000
Wymiary 99,7 × 69,75 × 7,0 mm
Gwarancja 5 lat
Cena ok. 510 zł

 

Konkurencja

Rywalami dla Samsunga SSD 850 EVO na pewno są modele Cruciala: MX100 (415 zł) oraz BX100 (450 zł). Spośród nośników objętych 5-letnią gwarancją będą to między innymi: OCZ Vector 150 240 GB (650 zł), Plextor M6 Pro 256 GB (630 zł), Intel SSD 730 240 GB (640 zł) czy wreszcie Samsung SSD 850 Pro 256 GB (650 zł). 

Strona:
guzekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
guzek2015.02.05, 17:13
-12#1
Za dodatkowe 2 lata gwarancji mogę dopłacić 100 zl
vibovitZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
vibovit2015.02.05, 17:49
Niby fajnie ale ponad 500 zł za 250 to trochę razi w oczy, różnic w transferach nikt nie odczuje.
ZajccZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Zajcc2015.02.05, 18:04
14#3
vibovit @ 2015.02.05 17:49  Post: 832491
Niby fajnie ale ponad 500 zł za 250 to trochę razi w oczy, różnic w transferach nikt nie odczuje.

Ale 2 lata gwarancji już tak
dTechZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
dTech2015.02.05, 18:25
19#4
guzek @ 2015.02.05 17:13  Post: 832478
Za dodatkowe 2 lata gwarancji mogę dopłacić 100 zl


OK, dzięki za info.
nakyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
naky2015.02.05, 18:28
13#5
Zajcc @ 2015.02.05 18:04  Post: 832500
vibovit @ 2015.02.05 17:49  Post: 832491
Niby fajnie ale ponad 500 zł za 250 to trochę razi w oczy, różnic w transferach nikt nie odczuje.

Ale 2 lata gwarancji już tak


Nie całkiem to zależy od liczenia, bo to co zaoszczędzę za czas pogwarancyjny mogę sobie kupić nowszy szybszy i lepszy z nową gwarancją dysk. Nie wspominając, że części mechanicznych tu nie ma i o ile kości nie wykorzystamy do 100% to nie ma się co zepsuć, chyba, że producent sztucznie softwarem ograniczy jego żywotnosć. Tak czy siak MX100 wygrywa.
cichy45Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
cichy452015.02.05, 18:36
Ciekawe czy będzie miał takie same problemy z oczytem starych plików jakie ma 840 EVO. Dysk kosztuje kilkadziesiąt procent więcej a takie wpadki. W dodatku miał być naprawiony firmware a samsung dalej nic z tym nie zrobił. Dla osób które nie wiedzą o czym mówię:

http://techreport.com/review/27727/some-84...speed-slowdowns
TabalanZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Tabalan2015.02.05, 18:48
cichy45 @ 2015.02.05 18:36  Post: 832522
Ciekawe czy będzie miał takie same problemy z oczytem starych plików jakie ma 840 EVO. Dysk kosztuje kilkadziesiąt procent więcej a takie wpadki. W dodatku miał być naprawiony firmware a samsung dalej nic z tym nie zrobił. Dla osób które nie wiedzą o czym mówię:

http://techreport.com/review/27727/some-84...speed-slowdowns
Podajesz link do artykułu, w którym jasno jest napisane, że update + format załatwia sprawę.
cichy45Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
cichy452015.02.05, 18:52
12#8
Tabalan @ 2015.02.05 18:48  Post: 832528
cichy45 @ 2015.02.05 18:36  Post: 832522
Ciekawe czy będzie miał takie same problemy z oczytem starych plików jakie ma 840 EVO. Dysk kosztuje kilkadziesiąt procent więcej a takie wpadki. W dodatku miał być naprawiony firmware a samsung dalej nic z tym nie zrobił. Dla osób które nie wiedzą o czym mówię:

http://techreport.com/review/27727/some-84...speed-slowdowns
Podajesz link do artykułu, w którym jasno jest napisane, że update + format załatwia sprawę.

No to chyba źle czytasz: pomimo aktualizacji problem nadal występuje.
TabalanZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Tabalan2015.02.05, 19:09
cichy45 @ 2015.02.05 18:52  Post: 832532
Tabalan @ 2015.02.05 18:48  Post: 832528

Podajesz link do artykułu, w którym jasno jest napisane, że update + format załatwia sprawę.

No to chyba źle czytasz: pomimo aktualizacji problem nadal występuje.

Po aktualizacja tak, problem nadal występuje. Po aktualizacji i formacie już nie ma problemu, co przedstawiły testy. Z innymi 840 Evo to nie wiadomo czy były formatowane (skoro cały czas są używane to obstawiam, że nie były formatowane).
przelipZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
przelip2015.02.05, 19:11
10#10
naky @ 2015.02.05 18:28  Post: 832518
Zajcc @ 2015.02.05 18:04  Post: 832500
(...)

Ale 2 lata gwarancji już tak


Nie całkiem to zależy od liczenia, bo to co zaoszczędzę za czas pogwarancyjny mogę sobie kupić nowszy szybszy i lepszy z nową gwarancją dysk. Nie wspominając, że części mechanicznych tu nie ma i o ile kości nie wykorzystamy do 100% to nie ma się co zepsuć, chyba, że producent sztucznie softwarem ograniczy jego żywotnosć. Tak czy siak MX100 wygrywa.

Dokładnie tak. Za trzy lata, gdy na wspomniany MX100 skończy się gwarancja to za te 100 zł (które teraz muszę dopłacić za 2 lata dodatkowej gwarancji) kupię nowy dysk o pojemności 256 GB :) No chyba, że dolar poszybuje do góry a rozwój SSD się zatrzyma w miejscu.
Zaloguj się, by móc komentować
1