artykuły

Adobe Lightroom (Creative Cloud 2014) – test. Jaki procesor, ile pamięci operacyjnej i jaki nośnik danych do Lightrooma?

48 26 stycznia 2015, 13:35 Radosław Stanisławski

Podsumowanie. Jaki komputer do Adobe Lightrooma?

Rozsądnym rozwiązaniem wydaje się jakikolwiek z procesorów Core i5. Każdy inny spośród najwydajniejszych układów zapewni, oczywiście, większą szybkość pracy na przetwarzanych obiektach, ale za różnicę co najwyżej kilkunastu–kilkudziesięciu procent trzeba dopłacić niewspółmiernie dużo. Widać to doskonale na przykładzie eksportu plików RAW do JPEG oraz generowania plików TIFF dla Photoshopa. W edycji mniejszej liczby zdjęć w warunkach amatorskich na dobrą sprawę sprawdzi się także Core i3. Zalety wykorzystania przez program wielu wątków są bezdyskusyjne, ale już opłacalność dopłaty do więcej niż czterech – mocno dyskusyjna.

Podczas generowania podglądu liczba wątków jako taka nie miała już znaczenia: liczyła się tylko wydajność pojedynczego rdzenia. W tych warunkach najlepiej wypadł Core i7-4790K, a tuż za jego plecami uplasował się Core i5-4690K. To nie jest wielka niespodzianka: ich pozycja wynika ze stosunkowo szybkiego taktowania. Szesnastowątkowy superprocesor Intela, czyli Core i7-5960X, radzi sobie wcale nie lepiej od odblokowanego Core i5-4690K, kosztującego jedną czwartą tego co on. Doskonale widać to również w przypadku procesorów AMD. Słaba wydajność w zastosowaniach wymagających dużej mocy obliczeniowej pojedynczego wątku spowodowała, że jednostki FX-8350 i FX-6350 osiągają stosunkowo niską wydajność w porównaniu z kosztami zakupu i użytkowania (wysoki pobór energii). Dopiero „Centurion” ratuje honor firmy, ale to oczywiście zasługa mocno przyspieszonego taktowania (do blisko 5 GHz). Generowanie podglądu to raczej mało wymagające zadanie: tutaj sprawdzi się każdy czterowątkowy układ.

Ile pamięci operacyjnej do Adobe Lightroom?

Adobe Lightroom okazał się nadzwyczaj mało łasy na pamięć operacyjną. Pojemność RAM-u większa niż 4 GB wprawdzie daje wzrost wydajności, ale co najwyżej kilkunastoprocentowy, a nasz testowy zbiór zdjęć wcale nie był mały: składał się z kilkudziesięciu dużych RAW-ów. Nie znaczy to, że taką ilość pamięci polecamy: biorąc pod uwagę to, że spora cześć użytkowników Lightrooma będzie później przerabiać zdjęcia w Photoshopie, sensownym minimum wydaje się 8 GB, a nawet 16 GB – sprawdziliśmy to kilka dni temu. Zresztą w dzisiejszych czasach praca na komputerze wyposażonym w 4 GB RAM-u nie należy do najprzyjemniejszych. To kolejny argument za tym, aby w tym przypadku nie patrzeć wyłącznie na wykresy.

HDD czy SSD do Lightrooma?

Tutaj nieco się zdziwiliśmy. Nie liczyliśmy na praktycznie żaden wzrost wydajności po zmianie HDD na SSD. Okazuje się jednak, że nawet w tak prostym zastosowaniu ten podzespół ma znaczenie: najwyraźniej nasz testowy CPU przetwarzał pliki na tyle szybko, że do głosu doszedł także nośnik systemowy. Różnice co prawda nie są wielkie (SSD jest o mniej więcej 15% szybszy od HDD), ale są. Tworzenie macierzy RAID0 (niezależnie od tego, czy jest to macierz składająca się z dwóch SSD czy z dwóch HDD) nie ma większego sensu. Niewielka poprawa wydajności jest obarczona znacznie większym ryzykiem uszkodzenia któregoś z ogniw macierzy. Tu po prostu wydajny podsystem pamięci masowej nie jest tak bardzo potrzebny jak na przykład szybki procesor. Drugi nośnik lepiej przeznaczyć na kopię zapasową ;)

Strona:
b002015.01.26, 13:46
27#1
'Zanim jednak poszczególne zdjęcia będą mogły być edytowane w Photoshopie, trzeba je jakoś zaimportować (najczęściej z ciężkiego i wielkiego formatu RAW oraz mu podobnych) i skonwertować. '

Nie rozumiem skąd u ludzi taki pomysł. Kiedyś pożalił mi się fotograf (!) śłubny (!!!), że mu się brzydka posteryzacja robi na niebie. No to mówię : pokaż w czym problem. A ten wziął masowo rawy, skonwertował do 8 bitowych jpegów, i na tych jpegach rzeźbił. I wielce zdziwiony, że obraz po edycji do dupy. Widzę, że w swoich pomysłach nie był osamotniony.
jackowoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
jackowo2015.01.26, 13:48
Czyli do Lightrooma Core i3 z 8 GB RAM jak znalazł :)
mfukerZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
mfuker2015.01.26, 13:55
b00 @ 2015.01.26 13:46  Post: 827456
... No to mówię : pokaż w czym problem. A ten wziął masowo rawy, skonwertował do 8 bitowych jpegów, i na tych jpegach rzeźbił. I wielce zdziwiony, że obraz po edycji do dupy. Widzę, że w swoich pomysłach nie był osamotniony.


Hahaha! :) Tam, gdzie nie ma miejsca na uczucia, zaczyna sie JPEG.
miekrzyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Członek redakcjimiekrzy2015.01.26, 13:55
jackowo @ 2015.01.26 13:48  Post: 827459
Czyli do Lightrooma Core i3 z 8 GB RAM jak znalazł :)

Do zwykłego suwaczkowania tak. Ale trochę spot removal, adjustment brush + jakieś maski, czy inne filtry i świaaat spoowaaalniaaa. Właściwie na każdym procesorze :P Wszystko więc zależy od tego co dokładnie robisz w LR.
szefonsZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
szefons2015.01.26, 13:58
A gimpa zrobicie, doczekam się? Czy tylko możecie zrobić testy 'jedynego słusznego softu'?
raf3dZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
raf3d2015.01.26, 14:03
jackowo @ 2015.01.26 13:48  Post: 827459
Czyli do Lightrooma Core i3 z 8 GB RAM jak znalazł :)

Zgadzam się z tym co napisał miekrzy. Bez Core i7 nie podchodź jeśli chcesz jakieś filtry nakładać
focusZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
focus2015.01.26, 14:07
szefons @ 2015.01.26 13:58  Post: 827465
A gimpa zrobicie, doczekam się? Czy tylko możecie zrobić testy 'jedynego słusznego softu'?

Zaproponuj test i procedurę i zrobimy.
b002015.01.26, 14:20
12#8
focus @ 2015.01.26 14:07  Post: 827474
szefons @ 2015.01.26 13:58  Post: 827465
A gimpa zrobicie, doczekam się? Czy tylko możecie zrobić testy 'jedynego słusznego softu'?

Zaproponuj test i procedurę i zrobimy.


Już kiedyś proponowałem Wam jak ustawić starego C1 tak, żeby pociły się na nim nawet najnowsze i najsilniejsze karty graficzne. Podesłałem gotowy config z opisem, instrukcją i temat umarł. Podobnie jak propozycja testowania procesorów w prawdziwie wymagającym tego programie, czyli uznanym i szanowanym SNS HDR. Skaluje się do dowolnej liczby wątków, na co dzień wyciska siódme poty z procesorów u wielu fotografów wnętrz i przyrody, a mimo to wciąż upieracie się na nic nie wnoszący test w PS, w którym ledwo wychodzą różnice między najtańszym Pentiumem a ośmiordzeniowym i7.
bart25Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
bart252015.01.26, 14:53
Wolałbym, aby test skupił się na tym, co ma wpływ na ogólną responsywność aplikacji. Czasy eksportu mało mnie interesują, bo puszczę eksport i niech się robi, ja w tym czasie mogę zająć się czymś innym. Natomiast pracuję z Lightroomem na Core i5-2400 3,6 GHz i 8 GB RAM z dyskiem SSD i niby wydajność podczas obróbki zdjęć jest ok, ale jakoś tak bez szału z tą płynnością działania.
Czy karta graficzna może mieć tu jakiś udział? Pracuję teraz na integrze wbudowanej w procesor, która nie grzeszy wydajnością.
waszuZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
waszu2015.01.26, 14:55
Przepraszam kolegów wyżej ale nikt nie używa gimpa - nawet paint.net ma więcej instalacji i jest 100% lepszy do prostej edycji. Do tego w gimpie test musiałby być multiplatformowy, a wyniki by nic nie dały - już bardziej miarodajny i sensowny test to paint.net, batch process w irfan view czy photoshop elements, a nie wynalazek w którym jednym machnięciem myszką nie da się zrobić prostokątnego obramowania w kolorze czerwonym
Zaloguj się, by móc komentować
9