artykuły

Asus Transformer Book T300FA – test

12-calowy laptop hybrydowy z procesorem Intel Core M

23 22 grudnia 2014, 06:17 Artur Skałecki

Asus Transformer Book T300FA to 12,5-calowy laptop hybrydowy (można więc odłączyć klawiaturę i korzystać z niego jak z tabletu) z nowoczesnym procesorem Intel Core M 5Y10 (Broadwell), wykonanym w procesie technologicznym 14 nm. Choć laptopów hybrydowych z 10-calowym ekranem jest stosunkowo dużo, tych większych jest nieporównanie mniej. Konkurencją T300FA są w pewnym stopniu ultrabooki konwertowalne, lecz ich ceny raczej przekraczają 3000 zł (dlatego bezpośrednim rywalem przedstawionego dziś Transformer Booka jest 11-calowy Acer Switch). Oto test modelu T300FA.

Spis treści

Laptopy hybrydowe mają łączyć funkcjonalność i wygodę użytkowania laptopa z przenośnością i wygodą, jakie zapewnia tablet. Największa grupa tych urządzeń to konstrukcje wyposażone w ekran 10-calowy. Zwykle kosztują 1500–1800 zł i mają w środku jeden z procesorów Intel Atom Bay Trail (lub im podobny). Nie ma co ukrywać, że nie każdemu będzie się wygodnie korzystało ze stosunkowo małego i jednak dość wolnego sprzętu (Atomowi sporo brakuje do choćby Core i3). Dla tych, którzy oczekują wyższej wydajności i większej wygody, przeznaczone są ultrabooki (ewentualnie zwykłe laptopy) konwertowalne. Elementem wyróżniającym „hybrydy” jest to, że takie elementy, jak procesor i pamięć, znajdują się w części z ekranem LCD. Tym samym można całkowicie odłączyć klawiaturę i używać takiego urządzenia jak tabletu. Laptopy konwertowalne umożliwiają transformację, dzięki której da się na nich pracować jak na tablecie, ale wciąż trzymamy w ręku całość urządzenia wraz z klawiaturą. Jest to więc (zwykle) cięższe rozwiązanie.

Asus Transformer Book T300FA

A co, jeśli komuś zależy na urządzeniu łączącym w sobie zalety laptopów hybrydowych (odłączany ekran) oraz wydajność i jakość użytkowania charakterystyczne na przykład dla ultrabooków konwertowalnych? Odpowiedzią są... większe laptopy hybrydowe :) Nie jest to, oczywiście, nowość na rynku, dość wspomnieć o modelach Toshiba W30T i Acer Aspire Switch 11. Obydwa zostały wyposażone w procesory Haswell z rodziny Y, czyli jeszcze oszczędniejszą wersję jednostek Intela, przeznaczoną do najbardziej mobilnych laptopów i najszybszych tabletów. To właśnie te układy zastępuje Core M. Taki procesor, o oznaczeniu 5Y10, trafił do modelu Asus Transformer Book T300FA. Czym się wyróżnia na tle wspomnianych rywali? T300FA ma 12,5-calowy ekran, czyli mniejszy od użytego w Toshibie, ale większy od tego w Acerze. Cena? W30T obecnie kosztuje 2000 zł, Switch 11 z procesorem Core i3-4012Y – 2500 zł i dokładnie tyle samo trzeba zapłacić za T300FA.

Asus Transformer Book T300FA

Nowy Transformer Book T300FA kusi wizją wzorowej mobilności oraz wszechstronności zastosowań. Trudno się z tym nie zgodzić. Niska waga, matryca o przekątnej długości 12,5 cala, nowy procesor Intela Core M oraz możliwość odłączenia ekranu i przemiany laptopa w tablet... Wydaje się, że receptę na sukces Asus doskonale zna.

Asus Transformer Book T300FA

Konfiguracja testowanego egzemplarza pozwala oczekiwać odpowiednio wysokiej wydajności. Sercem hybrydy Asusa jest procesor Core M 5Y10, taktowany z częstotliwością do 2 GHz w trybie turbo, którego współczynnik TDP ustalono na 4,5 W. Dodatkowo do dyspozycji użytkownika oddano 2 GB pamięci operacyjnej oraz dysk twardy o pojemności 1 TB, zamontowany w stacji dokującej, która pełni jednocześnie funkcję klawiatury. Matrycę wykonano w technice IPS, a jej rozdzielczość wynosi 1366 × 768 pikseli.  

Dane techniczne (egzemplarz testowy)
Procesor Intel Core M 5Y10
Pamięć (RAM) 2 GB
Ekran 12,5", 1366 × 768, IPS, błyszcząca
Układ graficzny Intel HD Graphics 5300
Nośnik danych SSD 64 GB (30 GB na dane) + HDD 1 TB w klawiaturze
Napęd optyczny Brak
Wymiary i waga 311 mm × 218 mm × 24 mm, 1,6 kg (ze stacją dokującą)
Łączność Wi-Fi 802.11 a/b/g/n, Bluetooth 4.0
Wejścia-wyjścia mikro-USB, mikro-HDMI, USB 3.0, USB 2.0, gniazdo audio, czytnik kart mikro-SD
Gwarancja 2 lata
System operacyjny Windows 8.1
Cena ok. 2500 zł

 

Wygląd, wykonanie

Asus Transformer Book T300FA wygląda bardzo podobnie do innych modeli z tej serii, co wynika w głównej mierze z zastosowania konstrukcji hybrydowej. Plastik, który pokrywa część główną, czyli tablet, ma żłobienia w kształcie koncentrycznych kręgów, a w środku umieszczono srebrne logo producenta. Połączenie srebrnego oraz granatowego jest całkiem udane: sprawia dobre wrażenie, nie przyciągając zbytnio uwagi.

Asus Transformer Book T300FA

Sztywność obudowy jest dobra, choć jeśli przyłożyć odpowiednio dużą siłę, można delikatnie ją odkształcić. Do sztywności stacji dokującej również nie mamy większych zastrzeżeń. Jakość plastików jest nienaganna. Przyjemne w dotyku oraz odpowiednio grube, powinny bez trudu poradzić sobie z upływem czasu oraz intensywnym użytkowaniem. Spasowanie elementów jest nie gorsze. Nie ma żadnych nierównych przestrzeni na łączeniach, nie stwierdziliśmy też skrzypienia obudowy, nawet podczas próby sztywności. Zawias ma podobną konstrukcję jak w innych Transformerach. Przycisk na stacji dokującej zwalnia dwa haczyki, które są zaczepione wewnątrz tabletu. Rozwiązanie to całkiem dobrze się sprawdza i jest wygodne w użytkowaniu. Sztywność zawiasu jest dość duża: nie da się otworzyć komputera jedną ręką, lecz w tym przypadku nie uważamy tego za wadę. Stabilność ekranu też nie budzi zastrzeżeń, szczególnie biorąc pod uwagę konstrukcję laptopa.

Złącza

Zestaw złączy nie jest zbyt bogaty. Stację dokującą wyposażono w dwa porty USB, z których tylko jeden jest zgodny ze standardem USB 3.0, bo drugi to wolniejszy USB 2.0. Tablet udostępnia złącza mikro-HDMI i mikro-USB, wyjście słuchawkowe oraz slot na karty mikro-SD (o pojemności do 64 GB).

Tył: mikro-USB, slot na karty mikro-SD

Przód: brak złączy

Lewa strona: wyjście słuchawkowe, USB 3.0

Prawa strona: wyjście mikro-HDMI, gniazdo zasilania, USB 2.0

 

Strona:
wuzetkowiecZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
wuzetkowiec2014.12.22, 08:11
Głównym powodem dla którego czekałem na laptopy z Core M był właśnie czas działania. Wg mnie najważniesze kryterium w sprzęcie stricte mobilnym. Niestety w tej kwestii lipa. Wydajność też nie rzuca na kolana. I jeszcze ta cena...
Szkoda, bo sprzęt byłby dla mnie idealny. Celowałem w coś 11,6 - 13,3 cala, a odłączany ekran miłym dodatkiem.
Dzięki za test.
barwniakZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
barwniak2014.12.22, 08:12
Fajny test, sprzęt taki sobie, za tą cenę nie warto, no ale jest podatek od nowości za CoreM.
W recenzji brak mi testów szybkości pracy dysków SSD i HDD w klawiaturze. Przydała by się też odpowiedź, jak się sprawuje, przy szybkim internecie transferze po Wifi WPA2 PSK AES. Czy przypadkiem jak podłączę do UPC 2560mb/s, to CPU się nie wysyci.
Zegar przy dwóch rdzeniach jednak malutki.
SunTzuZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
SunTzu2014.12.22, 09:29
Niestety, Asus T300FA nie działa dłużej od poprzednich modeli z tej serii, opartych na platformie Bay Trail,

Wypadałoby do tabelki dać jakikolwiek tablet z poprzednich serii.

barwniak @ 2014.12.22 08:12  Post: 814309
Fajny test, sprzęt taki sobie, za tą cenę nie warto, no ale jest podatek od nowości za CoreM.
W recenzji brak mi testów szybkości pracy dysków SSD i HDD w klawiaturze. Przydała by się też odpowiedź, jak się sprawuje, przy szybkim internecie transferze po Wifi WPA2 PSK AES. Czy przypadkiem jak podłączę do UPC 2560mb/s, to CPU się nie wysyci.
Zegar przy dwóch rdzeniach jednak malutki.

http://forum.pclab.pl/topic/966326-Rozszer...estowej-PClaba/
Zapraszam do ankiety. Jakoś nie przyszło mi to początkowo do głowy, ale testy WiFi są kompletnie pomijane tutaj. Przecież jest to bardzo ważny element. Jak masz jakieś pomysły, uwagi napisz.

Co do ceny Lenovo Yoga 3 Pro kosztowała bodaj 2x tyle. Patrząc z perspektywy konkurencji to masz parę małych plusów (stacja dokująca) i dwa duże minusy (czas działania, ekran) przy tej cenie jest ok...
Moim zdaniem sprzęt godny polecania dla osób, które jednak nie stać na nic lepszego.


Stefan999 @ 2014.12.22 09:42  Post: 814332
Jak pisałem Core M to niszowe rozwiązanie. Czekam na Atoma w 14nm.

Albo czekać na skylake...
Trafiłeś w 'sendo tarczy'
Stefan999Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Stefan9992014.12.22, 09:42
Jak pisałem Core M to niszowe rozwiązanie. Czekam na Atoma w 14nm.
JurigagZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Jurigag2014.12.22, 09:44
Chyba pozostaje czekać aż pojawi się w europie t200 z 4gb ramu i z3795 o ile kiedykolwiek się pojawi
decorator12Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
decorator122014.12.22, 09:50
-7#6
wuzetkowiec @ 2014.12.22 08:11  Post: 814308
Głównym powodem dla którego czekałem na laptopy z Core M był właśnie czas działania. Wg mnie najważniesze kryterium w sprzęcie stricte mobilnym. Niestety w tej kwestii lipa. Wydajność też nie rzuca na kolana. I jeszcze ta cena...
Szkoda, bo sprzęt byłby dla mnie idealny. Celowałem w coś 11,6 - 13,3 cala, a odłączany ekran miłym dodatkiem.
Dzięki za test.

Ja juz nie wiem ile ludziom potrzeba aby sprzet dzialal :E 10h? 20h? Niestety, ale nie damy rady tego polaczyc, bo to nie ma sensu. Spojrzmy prawdzie w oczy - ile takiego lapka mozna dziennie uzywac? W pracy to jakies 6h w trybie wordowskim - juz mi nie mowcie ze 8h jest czlowiek przygwozdzony do krzeselka i stuka w klawiaturke. Jeden dzien, jedno ladowanie i styka.
Intel chcial polaczyc moc proca z czasem dzialania i mu to nie wyszlo do konca najpoprawniej. Lapek sie grzeje w trybie turbo (4W raczej wtedy nie pobiera...), obcinanie taktowania bardzo spowalnia sprzet (nie ma tak wydajnej archi jeszce aby na zagarze 1Ghz mozna bylo sie bawic :E ).
Obsesja szukania kazdej minuty czasu dzialania zachodzi juz za daleko.
NixzZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Nixz2014.12.22, 09:55
Kolejny transformer od Asusa z rozdzielczoscią 1366x768... co za żenada... To nawet Lenovo Miix 2 ma IPS/FHD i kosztuje połowę tej ceny...
JurigagZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Jurigag2014.12.22, 09:56
Nixz @ 2014.12.22 09:55  Post: 814340
Kolejny transformer od Asusa z rozdzielczoscią 1366x768... co za żenada... To nawet Lenovo Miix 2 ma IPS/FHD i kosztuje połowę tej ceny...

przy 10 calach te 1366x768 jest jak najbardziej spoko, ale przy 12.5 calach to już powinno być fhd musowo
piwo1Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
piwo12014.12.22, 10:10
takie zachwyty we wczesniejszych artykulach nad Broadwellem a tu takie cos. nie zaskoczyl mnie pozytywnie ten tablet. drogi i krotki czas dzialania. wydajnsoc tez bez rewelacji. coz mialo byc wspaniale a wyszlo jak zawsze. chyba czas na 14nm dla i7 oraz atoma.
NixzZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Nixz2014.12.22, 10:34
Jurigag @ 2014.12.22 09:56  Post: 814341
Nixz @ 2014.12.22 09:55  Post: 814340
Kolejny transformer od Asusa z rozdzielczoscią 1366x768... co za żenada... To nawet Lenovo Miix 2 ma IPS/FHD i kosztuje połowę tej ceny...

przy 10 calach te 1366x768 jest jak najbardziej spoko, ale przy 12.5 calach to już powinno być fhd musowo

Przy 10 calach spokojnie może być QHD :) Windows 8.1 radzi sobie ze skalowaniem, a czytelność tekstu jest nieporównywalna.
Zaloguj się, by móc komentować
1