ATI versus NVIDIA
Firma NVIDIA, nauczona doświadczeniem 3dfx'a, stara się nie popełniać błędów swojego poprzednika. To właśnie dzięki wprowadzaniu przynajmniej raz w roku praktycznie nowej architektury, a nie wielokrotnym odgrzewaniu starego produktu, NVIDII udało się utrzymać jak dotąd pozycję lidera, rujnując jednocześnie konkurencje i przy okazji nasze budżety... Co więcej, za wyjątkiem wpadki z kartą GeForce FX 5800 Ultra, która żywo przypominała historię Voodoo5 6000 (jednak w odróżnieniu od 3dfx'a, NVIDIA w miarę szybko zastąpiła swojego nieudacznika kolejną, lepszą wersją o nazwie GeForce FX 5900 Ultra), firmie tej udawało się unikać „papierowych premier”. Takiego lidera zdetronizować znacznie trudniej, aniżeli 3dfx'a. Wyzwanie to podjęła jednak ATI i co więcej, w walce z NVIDIĄ firma ta radzi sobie coraz lepiej...
Kolejne wcielenia układów z serii RADEON pokazują, że nie tylko NVIDIA potrafi robić wydajne i oferujące potężne możliwości procesory graficzne. Co więcej, pojawiają się one równie często, co kolejne Geforce'y. Tempo narzucone przez obie firmy jest istotnie szalone. Dopiero bowiem co na rynku pokazał się RADEON 9800 PRO (R350) oraz GeForce FX 5900 Ultra (NV35), a już obie firmy zapowiedziały rychłe wprowadzenie do sprzedaży ich następców. Nie będą to jednak nowe konstrukcje. Zarówno NV38 (NVIDIA) jak i R360 (ATI) są jedynie przyspieszonymi wersjami sprzedawanych obecnie kart graficznych. Dodatkowe megaherce przypadną zarówno procesorowi graficznemu jak i pamięciom.

Układ R360 firmy ATI
Na rynek tańszych komputerów trafią zaś układy RV360 oraz NV36, które będą odpowiednio „obciętymi” wersjami procesorów R360 oraz NV35. W związku z pojawieniem się tylu wersji praktycznie tych samych układów, duży orzech do zgryzienia będą miały działy marketingu obu firm, a w szczególności ATI. Bo o ile dla R360 można jeszcze użyć nazwy RADEON 9800XT, tak dla układu RV360 znalezienie odpowiedniej nazwy będzie już nie lada wyczynem. Wszystkie liczby poniżej 9900 są już bowiem zajęte, a trudno wolniejszą kartę sprzedawać z oznaczeniem wyższym, aniżeli 9800... Wyższe oznaczenia najprawdopodobniej zgarnie bowiem całkowicie nowy układ ATI o nazwie R420, który jak jego bezpośredni konkurent - procesor NV40 firmy NVIDIA - zadebiutuje na początku 2004 roku. Zarówno NV40, jak i R420 wyposażone mają być w jednostki Pixel i Vertex Shader w wersji 3.0. Możliwe też, że posiadać one będą większą, aniżeli 8, liczbę potoków renderujących. Raczej nie będzie ich 16, ale stworzenie układu graficznego z 12 potokami jest już dzisiaj z technologicznego punktu widzenia jak najbardziej możliwe. Z racji ogromnej liczby tranzystorów trudno także szacować, z jakim zegarem pracować będą obydwa układy. Wątpliwe jednak, by ATI albo NVIDII udało się rozpędzić składający się z około 175 mln tranzystorów układ do zegara znacznie przekraczającego 500 MHz. Chłodzenie takiego układu musiałoby być bowiem tak duże, że rekord wielkości „chłodnicy” GeForce’a FX 5800 Ultra z pewnością zostałby pobity ;-). Zarówno NV40, jak i R420 oparte mają być na złączu PCI Express. Jednak do czasu upowszechnienia się tej technologii karty graficzne oparte na tych układach posiadać mają specjalne mostki PCI Express-AGP umożliwiające ich wykorzystanie na płytach głównych posiadających port AGP 8X.

Monstrualne chłodzenie GeForce FX 5800 Ultra
Szaleńczy wyścig o fotel lidera pomiędzy firmami ATI i NVIDIA trwać będzie więc nadal. Coraz wyraźniej widać jednak, że NVIDIA - z topniejącym w oczach udziałem w rynku (obecnie wynosi on już tylko 27 procent) - coraz bardziej potrzebuje kolejnego, rewolucyjnego na miarę pierwszego GeForce'a układu. A jeśli taką rewolucją okaże się R420?...
Firma NVIDIA, nauczona doświadczeniem 3dfx'a, stara się nie popełniać błędów swojego poprzednika. To właśnie dzięki wprowadzaniu przynajmniej raz w roku praktycznie nowej architektury, a nie wielokrotnym odgrzewaniu starego produktu, NVIDII udało się utrzymać jak dotąd pozycję lidera, rujnując jednocześnie konkurencje i przy okazji nasze budżety... Co więcej, za wyjątkiem wpadki z kartą GeForce FX 5800 Ultra, która żywo przypominała historię Voodoo5 6000 (jednak w odróżnieniu od 3dfx'a, NVIDIA w miarę szybko zastąpiła swojego nieudacznika kolejną, lepszą wersją o nazwie GeForce FX 5900 Ultra), firmie tej udawało się unikać „papierowych premier”. Takiego lidera zdetronizować znacznie trudniej, aniżeli 3dfx'a. Wyzwanie to podjęła jednak ATI i co więcej, w walce z NVIDIĄ firma ta radzi sobie coraz lepiej...
Kolejne wcielenia układów z serii RADEON pokazują, że nie tylko NVIDIA potrafi robić wydajne i oferujące potężne możliwości procesory graficzne. Co więcej, pojawiają się one równie często, co kolejne Geforce'y. Tempo narzucone przez obie firmy jest istotnie szalone. Dopiero bowiem co na rynku pokazał się RADEON 9800 PRO (R350) oraz GeForce FX 5900 Ultra (NV35), a już obie firmy zapowiedziały rychłe wprowadzenie do sprzedaży ich następców. Nie będą to jednak nowe konstrukcje. Zarówno NV38 (NVIDIA) jak i R360 (ATI) są jedynie przyspieszonymi wersjami sprzedawanych obecnie kart graficznych. Dodatkowe megaherce przypadną zarówno procesorowi graficznemu jak i pamięciom.

Układ R360 firmy ATI
Na rynek tańszych komputerów trafią zaś układy RV360 oraz NV36, które będą odpowiednio „obciętymi” wersjami procesorów R360 oraz NV35. W związku z pojawieniem się tylu wersji praktycznie tych samych układów, duży orzech do zgryzienia będą miały działy marketingu obu firm, a w szczególności ATI. Bo o ile dla R360 można jeszcze użyć nazwy RADEON 9800XT, tak dla układu RV360 znalezienie odpowiedniej nazwy będzie już nie lada wyczynem. Wszystkie liczby poniżej 9900 są już bowiem zajęte, a trudno wolniejszą kartę sprzedawać z oznaczeniem wyższym, aniżeli 9800... Wyższe oznaczenia najprawdopodobniej zgarnie bowiem całkowicie nowy układ ATI o nazwie R420, który jak jego bezpośredni konkurent - procesor NV40 firmy NVIDIA - zadebiutuje na początku 2004 roku. Zarówno NV40, jak i R420 wyposażone mają być w jednostki Pixel i Vertex Shader w wersji 3.0. Możliwe też, że posiadać one będą większą, aniżeli 8, liczbę potoków renderujących. Raczej nie będzie ich 16, ale stworzenie układu graficznego z 12 potokami jest już dzisiaj z technologicznego punktu widzenia jak najbardziej możliwe. Z racji ogromnej liczby tranzystorów trudno także szacować, z jakim zegarem pracować będą obydwa układy. Wątpliwe jednak, by ATI albo NVIDII udało się rozpędzić składający się z około 175 mln tranzystorów układ do zegara znacznie przekraczającego 500 MHz. Chłodzenie takiego układu musiałoby być bowiem tak duże, że rekord wielkości „chłodnicy” GeForce’a FX 5800 Ultra z pewnością zostałby pobity ;-). Zarówno NV40, jak i R420 oparte mają być na złączu PCI Express. Jednak do czasu upowszechnienia się tej technologii karty graficzne oparte na tych układach posiadać mają specjalne mostki PCI Express-AGP umożliwiające ich wykorzystanie na płytach głównych posiadających port AGP 8X.

Monstrualne chłodzenie GeForce FX 5800 Ultra
Szaleńczy wyścig o fotel lidera pomiędzy firmami ATI i NVIDIA trwać będzie więc nadal. Coraz wyraźniej widać jednak, że NVIDIA - z topniejącym w oczach udziałem w rynku (obecnie wynosi on już tylko 27 procent) - coraz bardziej potrzebuje kolejnego, rewolucyjnego na miarę pierwszego GeForce'a układu. A jeśli taką rewolucją okaże się R420?...
