Tym razem przygotowaliśmy dla Was publikację niezwiązaną ze sprzętem elektronicznym, przynajmniej nie bezpośrednio. Ale będzie o nim sporo, bo nasze redakcyjne półki dosłownie się pod nim uginają. Pokażemy Wam, jak wygląda siedziba PCLab.pl wczesną wiosną 2015 roku. Dużo się u nas pozmieniało przez lata. Zapraszamy!
Spis treści
Tytułem wstępu
Jesteśmy z Wami nieprzerwanie od wielu lat i codziennie dostarczamy Wam masę treści. Niemniej te materiały gdzieś muszą powstawać, a nie za wiele wiadomo o tym, jak nasza praca wygląda od kuchni. W niniejszym artykule postaramy się odsłonić kulisy, za którymi przebiega cała operacja pod szyldem PCLab.pl, w formie fotoreportażu z naszego centrum operacyjnego, które mieści się w Warszawie, przy ulicy Krasnowolskiej na Ursynowie, blisko toru wyścigowego Służewiec. Czytania tym razem będzie niewiele. „Przepraszamy”.
Niektórzy z Was zapewne pamiętają opublikowany 1 września 2010 roku materiał wideo całkiem dokładnie pokazujący naszą redakcję od środka. Zachęcamy, by dla porównania obejrzeć go raz jeszcze. Już na wstępie zaznaczamy, że lokum się nie zmieniło. W dalszym ciągu rezydujemy w piętrowym domu o powierzchni 280 m2, który przystosowaliśmy do swoich specyficznych potrzeb. Prawdę powiedziawszy, jest nam tutaj niczym rodzynkom w cieście – ten budynek to ostatnie, na co jesteśmy skłonni narzekać w redakcyjnym gronie ;-)
Film ukazujący siedzibę PCLab.pl z Piłą w roli głównej nie jest już specjalnie aktualny. Minęło sporo czasu, blisko pięć lat. Co prawda z zewnątrz tego nie widać, ale w środku zmieniło się naprawdę sporo. Także w świecie IT tak długi czas oznacza bardzo duży postęp, wręcz przepaść, chyba się zgodzicie. Wierzymy, że po naszej miejscówce na Krasnowolskiej bardzo dobrze to widać. Wszystkiego jest więcej, zwłaszcza ludzi. Ekipę mamy od dłuższego czasu stałą, stanowiska pracy się nie zmieniają, cieszymy się stabilnością i jesteśmy silniejsi niż kiedykolwiek wcześniej. Dlatego uznaliśmy, że w charakterze przerywnika pomiędzy jedną techniczną publikacją a drugą zaserwujemy Wam coś lżejszego, pokazującego kawałek naszego nerdowskiego światka. Zapraszamy!


PS. Florę, nie faunę.
Ciekawe co na taki stan płeć piękna.
Widzę, że po kątach porozstawiane jest jeszcze więcej kałaszy