artykuły

Forza Horizon 2 – recenzja

48
25 września 2014, 09:02 SCSI

Grafika i dźwięk

Forza Horizon 2 to obecnie obok Ryse: Son of Rome najładniej wyglądająca gra na Xboksa One. Modele samochodów są wykonane perfekcyjnie i wyglądają wyśmienicie. Cieniowanie zastosowane na karoseriach w prawie każdym oświetleniu spełnia swoją rolę. Jedynie niektóre kolory w trakcie nocnych wojaży zbyt wyraźnie odcinają się od tła. A trzeba pamiętać, że gra zapewnia zmienny cykl dobowy, więc wyścigi odbywają się zarówno za dnia, jak i w ciemnościach, przecinanych wyłącznie światłami reflektorów. Twórcom udało się zaimplementować świetnie wyglądające, naturalne oświetlenie. Wschody i zachody słońca potrafią oszołomić, a zwłaszcza refleksy na autach, gdy padają na nie wczesnoporanne promienie. W szaleńczym pędzie wszystko jest piękne także w deszczu, kiedy to drogi są pokryte cienką warstwą wody odbijającą otoczenie. Deszcz robi znakomite wrażenie również z wnętrza pojazdu, kiedy to wycieraczki zamiatają wodę z przedniej szyby. Na szczęście Forza Horizon 2 należy do tych gier, które oprócz kilku kamer znajdujących się na zewnątrz pojazdu zapewniają widok ze środka, obejmujący też przyzwoicie wyglądające deski rozdzielcze.

W grze zastosowano system zniszczeń. Ich efektem jest coraz gorsze działanie silnika, który nie umie wejść na wyższe obroty. Niestety, wszelkie kraksy są odzwierciedlane na ekranie w sposób raczej umowny i uszkodzenia są kosmetyczne. Karoseria do pewnego stopnia gnie się i zarysowuje, ale o odpadających częściach można zapomnieć.

Dźwięki silników nie odbiegają specjalnie od standardów w tego typu grach. Co prawda są znacznie lepiej oddane niż w serii Gran Turismo, w której słyszymy raczej charakterystyczny „odkurzacz”, lecz odgłosom w obu częściach serii Shift nie dorastają do pięt. Wydają się jednak absolutnie wystarczające.

Tym bardziej że w trakcie zabawy przygrywa nam kilka stacji radiowych. Na początku są tylko trzy, ale wraz z odkrywaniem nowych sektorów mapy dochodzą następne. Wszystkie z wyjątkiem jednej są dubbingowane w języku polskim i moim zdaniem do doboru DJ-ów nie można się przyczepić. Tylko stacja nadająca muzykę klasyczną przemawia do nas od czasu do czasu po włosku, co doskonale wpisuje się w wirtualne realia świata gry. Głos przedstawiającego go narratora brzmi bardzo dobrze i nie skłania do tego, by przełączyć się na oryginał, jak to czasami bywa. Bardzo dobra robota.

4