artykuły

Sony Xperia Z3 – test najnowszego, mocno poprawionego i nadal niedoskonałego „flagowca” Sony

Xperia Z, wydanie czwarte

57
21 września 2014, 18:34 Mieszko Krzykowski

Sony Xperia Z3 trafia na rynek zaledwie pół roku po poprzedniku. Czy nam się to podoba, czy nie, Sony ma własny pomysł na to, jak często i w jaki sposób odnawiać swoje czołowe smartfony, i właśnie przyszedł czas na kolejną „zetkę”. Czy było dość czasu na wyeliminowanie wad wcześniejszej konstrukcji i odświeżenie jej na tyle, aby nowość wywołała odpowiednio duże zainteresowanie? Xperia Z3 wyraźnie nawiązuje do starszych modeli z tej serii, pozostaje w zgodzie z ogólnymi założeniami, jakie przyświecały ich projektantom. Czy Sony zrobiło krok w przód, czy raczej drepcze w miejscu?

Spis treści

Sony Xperia Z3 – test

Sony Xperia Z3 to już czwarty smartfon tego producenta stworzony zgodnie z założeniami języka projektowego nazywanego przez Sony Omnibalance. Mówiąc krócej, jest to trzeci (i mamy nadzieję, że ostatni) bezpośredni następca pierwszej Xperii Z, wprowadzonej na początku ubiegłego roku. Podobieństwo do starszych „zetek” jest widoczne od razu, ale nie mamy wątpliwości, że w nowym modelu doprowadzono tę koncepcję niemal do ideału i że pod względem budowy i z punktu widzenia ergonomii jest to najbardziej wyważona Xperia.

Sony Xperia Z3 – dane techniczne
Wymiary 146 × 72 × 7,3 mm LTE Cat 4 (do 150 Mb/s)
Masa 152 g Wi-Fi dwuzakresowe, ac
Ekran 5,2 cala NFC Tak
1920 × 1080 Podczerwień Nie
LCD, Triluminos Radio FM Tak
Procesor Snapdragon 801 Wyjście obrazu MHL 3
4 × 2,5 GHz Krait 400 Host USB Tak
Adreno 330 Redukcja szumów Tak
RAM 3 GB Pamięć wbudowana 11,6 GB
Akumulator 3100 mAh mikro-SD Tak (64+ GB)
Aparat z tyłu Zdjęcia: 20,7 MP, sensor 1/2,3", LED, autofokus, HDR
Wideo: 4K @ 30 kl./sek., 1080p @ 60 kl./sek., 720p @ 120 kl./sek., HDR
Aparat z przodu Zdjęcia: 2 MP, HDR
Wideo: 1080p @ 30 kl./sek.
Inne wodoszczelna obudowa, krokomierz

Sony Xperia Z3

Teoretycznie Xperia Z3 to nadal więcej tego samego: szkło z przodu, płaski szklany tył i metalowa ramka. Ta bardzo prosta koncepcja wizualna podoba nam się od samego początku, choć już zdążyła się trochę znudzić i chyba czas na jakieś bardziej zdecydowane zmiany. Pracę projektantów znacznie łatwiej docenić po wzięciu telefonu do ręki. Zmiany na papierze nie wyglądają na duże: niecały milimetr grubości, trochę ponad milimetr szerokości, niecały milimetr długości i waga mniejsza o 10 g. W praktyce te pojedyncze milimetry i bardziej zaokrąglone krawędzie przekładają się na o wiele lepszą ergonomiczność. Gdzieś znikło wrażenie toporności i nieporęczności. Całość wygląda teraz lżej, smuklej i przede wszystkim wygodniej leży w dłoni. Różnica jest szczególnie widoczna, gdy nowość porówna się z Xperią Z1. Aż się ciśnie na usta pytanie: czy nie można tak było od razu? Oczywiście, zaokrąglony tył HTC One (M8) przyjemniej dopasowuje się do palców, ale wygody użytkowania Xperii Z3 nie można już krytykować i to jest naszym zdaniem spory krok naprzód w porównaniu ze starymi starszymi modelami.

Można by długo dyskutować o tym, czy bardziej obłe krawędzie mają negatywny czy pozytywny wpływ na wygląd tego smartfona, bo zdania na ten temat są podzielone. Nas przede wszystkim cieszy to, że front jest teraz znacznie bardziej wypełniony ekranem. Jakość wykonania pozostała bardzo dobra, jednak rogi obudowy są teraz plastikowe. Sony twierdzi, że dzięki tym wstawkom z tworzywa sztucznego Xperia Z3 powinna lepiej znosić upadki na narożnik, czego jednak nie sprawdziliśmy w praktyce (a przynajmniej taka jest oficjalna wersja ;)). Widzimy w tym jakąś logikę, choć zaburza to trochę klasyczny „zetkowy” wygląd. 

Przyciski to następny element, który niby jest taki sam, ale jednak trochę inny. Wyłącznik jest teraz trochę większy (początkowo może się wydawać, że jest wręcz przeciwnie, bo nie ma on dodatkowej obwódki, jak w poprzednikach) i przyjemniej klika. Ze spustu migawki aparatu i z regulacji głośności również korzysta się odrobinę przyjemniej, choć nadal uważamy, że przyciski z plusem i minusem mogłyby być większe i mniej „gumowate” w działaniu. 

W Xperii Z3 kolejny raz powraca jeden z najbardziej charakterystycznych elementów wszystkich Xperii Z: uszczelniane zaślepki na sloty i złącza. Port MHL 3, czyli skrzyżowanie wyjścia obrazu z portem mikro-USB, został schowany pod klapką w górnej części lewej krawędzi obudowy, a slot na kartę mikro-SD i slot nano-SIM – pod klapką w górnej części prawej. Odnieśliśmy wrażenie, że teraz trzeba trochę bardziej uważać na to, czy na pewno zaślepki zostały odpowiednio dociśnięte, bo łatwo dać się tu zmylić. Warto też wspomnieć o tym, że w naszym kraju w sprzedaży detalicznej jest dostępny model Sony Xperia Z3 Dual, który został wyposażony w dwa sloty na karty SIM, a więc sklepowe egzemplarze wyglądają odrobinę inaczej niż sprzęt widoczny na naszych zdjęciach – typowy dla oferty operatorów.

Każda kolejna Xperia Z była lepiej zaprojektowana od wcześniejszej – i Z3 podoba nam się najbardziej z dotychczasowych. Liczne drobne zmiany przełożyły się na zaskakująco dużą ostateczną różnicę i o ile poprzednicy nie szczędzili nam powodów do narzekań na wygodę użytkowania, o tyle tutaj wszystko zdaje się na swoim miejscu. Świetnie, tylko... szkoda, że tak późno ;) Bardzo nas też zastanawia to, jak wyglądają dalsze plany Sony. Jeśli mielibyśmy zgadywać: japońscy projektanci będą chcieli (niemal w stylu Apple) przygotowywać zupełnie nowy „język projektowy” co 2 lata (nam wydaje się to logiczne), tak aby osoby podpisujące popularne 2-letnie umowy z operatorami mogły się spokojnie przesiąść na coś zupełnie nowego, świeżego. Nasze pytania brzmią: jak sprzęt będzie wyglądał i czy tym razem też będą potrzebne aż cztery generacje, aby osiągnąć naprawdę zadowalający efekt?

Strona:
ProrokC2Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
ProrokC22014.09.21, 18:50
Kolejny odgrzewany kotlet...
Nie widze sensu kupywania z2,z3 jak z1 jest wystarczająco dobra
vibovitZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
vibovit2014.09.21, 19:01
15#2
ProrokC2 @ 2014.09.21 18:50  Post: 786523
Kolejny odgrzewany kotlet...
Nie widze sensu kupywania z2,z3 jak z1 jest wystarczająco dobra


Z1 i Z2 to były wersje beta tego telefonu, więc nie wiem gdzie ta wystarczająca dobroć, pomijając badziewiastą folię w gratisie, której nie można usunąć.
Dominiko_Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Dominiko_2014.09.21, 19:17
22#3
Nowy flagowiec co pól roku to zły pomysł.
HashiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Hashi2014.09.21, 19:17
Szkoda, ze nie pokusiliście się o test właśnie Z3Compact zamiast Z3. Powoli skłaniam się do wymiany fona, brakuje mi tylko w Ztce wzmacniacza S-Master i matrycy 12mpx o większym rozmiarze, tak by w ISO 1600 było ziarno ale bez przebarwień. Porównywałem kiedyś fotki z Xperii P i Z1 i ogólnie mniejsza matryca sprawowała się lepiej.
dwaarfZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
dwaarf2014.09.21, 19:19
Jeszcze mam w głowie reklamy Z2, a tu już Z3. Szkoda, że dalej nie wyeliminowano przegrzewania się i kijowego oprogramowania aparatu. Z1C strach włożyć do kieszeni po dłuższej zabawie w necie lub kręceniu filmików, bo można sobie odparzyć cojones...
LuQ.Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
LuQ.2014.09.21, 19:23
Ale jakość zdjęć kiepska, dużo lepiej radzi sobie LG G3. Na zdjęciach Sonego zawsze widać te straszne artefakty(chociaż w Z3 juz mniej), kiepskie usuwanie szumów i zbyt mocne wyostrzanie. W sumie to wszystkie aparaty i te normalne, i te z telefonu od Sonego cierpią na to samo. Jedna wielka papka zamiast szczegółów na 20mpx matrycy.
I jeszcze ta cena do możliwości, w ogóle nieadekwatna.
scienceZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
science2014.09.21, 19:27
A co to komu przeszkadza? mogą sobie smartfony odnawiać co tydzień.
tracer123Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
tracer1232014.09.21, 19:37
ProrokC2 @ 2014.09.21 18:50  Post: 786523
Kolejny odgrzewany kotlet...
Nie widze sensu kupywania z2,z3 jak z1 jest wystarczająco dobra

przesiadka z z1 na z2 sie nie opłacała ale juz na z3 to czemu nie.
niech tanieje ;)
AMF2014.09.21, 19:48
16#9
Faktycznie dramat, telefon komórkowy kiepsko nagrywa filmy 4K...
adalloZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
adallo2014.09.21, 19:49
To już się robi nudne...
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
1