artykuły

AMD CrossFire (Radeon R9 290X) oraz Nvidia SLI (GeForce GTX 980) – test w rozdzielczościach WQHD i 4K z wykresami FCAT z użyciem 1, 2 i 3 kart graficznych

Co trzy karty, to nie jedna

213
17 grudnia 2014, 07:26 Łukasz Marek

SLI? CrossFire? A po co, skoro jedna karta graficzna starczy do wszystkich gier? Tak dobrze, niestety, nie jest i nawet najwydajniejsze konstrukcje (GeForce GTX 980 oraz Radeon R9 290X) dostają zadyszki w tych najnowszych, i to już w rozdzielczości Full HD (i oczywiście w najwyższych ustawieniach szczegółowości obrazu). Tak się złożyło, że mieliśmy w redakcji kilka pasujących do siebie urządzeń: po trzy egzemplarze Radeona R9 290X i GeForce'a GTX 980, a nawet monitor 4K. Uznaliśmy to za dobrą okazję, aby potwierdzić lub obalić kilka krążących po sieci mitów. Oto obszerny test konfiguracji multi-GPU.

Spis treści

  1. Wehikuł czasu, czyli CrossFire oraz SLI
  2. Platforma testowa
  3. Testy – GeForce GTX 980 kontra Radeon R9 290X
  4.     Assassin's Creed: Unity
  5.     Battlefield 4
  6.     Call of Duty: Advanced Warfare
  7.     Crysis 3
  8.     Far Cry 4
  9.     Max Payne 3
  10.     Middle-earth: Shadow of Mordor
  11.     Ryse: Son of Rome
  12.     Tomb Raider
  13.     Watch Dogs
  14.     The Witcher 2: Assassins of Kings
  15. Testy – GeForce GTX 980 SLI kontra Radeon R9 290X CrossFire
  16.     Assassin's Creed: Unity
  17.     Battlefield 4
  18.     Call of Duty: Advanced Warfare
  19.     Crysis 3
  20.     Far Cry 4
  21.     Max Payne 3
  22.     Middle-earth: Shadow of Mordor
  23.     Ryse: Son of Rome
  24.     Tomb Raider
  25.     Watch Dogs
  26.     The Witcher 2: Assassins of Kings
  27. Testy – GeForce GTX 980 TriSLI kontra Radeon R9 290X TriFire
  28.     Assassin's Creed: Unity
  29.     Battlefield 4
  30.     Call of Duty: Advanced Warfare
  31.     Crysis 3
  32.     Far Cry 4
  33.     Max Payne 3
  34.     Middle-earth: Shadow of Mordor
  35.     Ryse: Son of Rome
  36.     Tomb Raider
  37.     Watch Dogs
  38.     The Witcher 2: Assassins of Kings
  39. Testy – wszystkie konfiguracje
  40.     Assassin's Creed: Unity
  41.     Battlefield 4
  42.     Call of Duty: Advanced Warfare
  43.     Crysis 3
  44.     Far Cry 4
  45.     Max Payne 3
  46.     Middle-earth: Shadow of Mordor
  47.     Ryse: Son of Rome
  48.     Tomb Raider
  49.     Watch Dogs
  50.     The Witcher 2: Assassins of Kings
  51. Testy – średnia wydajność, skalowanie CrossFire oraz SLI
  52. Testy – zapotrzebowanie wszystkich konfiguracji na energię
  53. Podsumowanie – czy CrossFire i SLI mają sens?

Wehikuł czasu, czyli CrossFire oraz SLI

Dopóty, dopóki sprzęt komputerowy nie będzie zdolny policzyć dowolnej rzeczy w czasie rzeczywistym albo renderować obrazu o wysokiej rozdzielczości w 120 kl./s, nie będzie można powiedzieć, że procesory lub karty graficzne są już wystarczająco szybkie. Producenci tych podzespołów na szczęście zdają sobie z tego sprawę i zapewniają potencjalnym użytkownikom ogromne możliwości łączenia urządzeń, by wspólnie pracowały nad jednym zadaniem. System z wieloma procesorami czy wieloma kartami graficznymi może złożyć każdy... oczywiście pod warunkiem, że ma odpowiednio gruby portfel.

Dzisiaj zajmiemy się konfiguracjami złożonymi z więcej niż jednej karty, a mianowicie systemami CrossFire (technika łączenia Radeonów) oraz SLI (technika łączenia kart GeForce), które na rynku są od lat, ale wciąż sprawiają mniejsze bądź większe problemy. Jen-Hsun Huang, prezes Nvidii, lubi o SLI myśleć jak o wehikule czasu, bo jak mówi, „udostępnia twórcom oprogramowania oraz graczom moc, którą pojedyncze produkty będą zapewniać dopiero w bliżej nieokreślonej (kilka lat) przyszłości”, i efekty łączenia na przykład dwóch kart graficznych pokazują słuszność tego twierdzenia. Przykład? GeForce GTX 680 SLI w Far Cry 4. Pojedynczy kepler w tej grze osiąga około 42–43 kl./s, a więc jeśliby konserwatywnie założyć skalowanie SLI wraz z dołożeniem kolejnej karty na poziomie 70%, konfiguracja złożona z dwóch takich kart osiągałaby około 70 kl./s. Wystarczy przejrzeć nasz ostatni test w najnowszej produkcji Ubisoftu, aby się przekonać, że posiadacze dwóch GTX-ów 680 w trybie SLI już od ponad 2 lat mogą cieszyć się wydajnością czołowego Maxwella, czyli GTX-a 980. Oczywiście, to tylko teoria, gdyż dochodzi wiele innych czynników, o których nieco więcej napiszemy w dalszych akapitach.

Tak czy inaczej, można sprawić, aby kilka GPU pracowało nad jednym obrazem (a właściwie nad kolejnymi klatkami następującymi po sobie), a zaleta jest oczywista: często pozwala to zagrać w zwykle niegrywalnych trybach lub znacznie zwiększyć płynność animacji. To może być niezbędne na przykład do tego, aby dało się grać na 120- czy 144-hercowym monitorze w niesamowitej płynności obrazu w najwyższych ustawieniach szczegółowości. Z plusów to w zasadzie tyle... ale niczego więcej nie należało się spodziewać.

Gorsze strony CrossFire i SLI

Niestety, systemy multi-GPU mają znacznie więcej wad niż zalet, dlatego naszym zdaniem takie konfiguracje powinny się ograniczać do najszybszych kart graficznych. Przy porównywalnej liczbie klatek na sekundę (np. we wspomnianym przykładzie GTX 680 SLI kontra GTX 980) zawsze pojedyncze i duże GPU wyjdzie na prowadzenie pod względem realnej płynności obrazu. W styczniu przedstawiliśmy metodę FCAT, polegającą na sprzętowym przechwytywaniu klatek dopiero na ekranie monitora. Metoda ta pozwoliła zobrazować na wykresach zacięcia, od których nie są wolne konfiguracje złożone z wielu kart graficznych, i od tamtej pory wciąż z niej korzystamy, monitorując przy okazji to, jak zmienia się sytuacja wraz z kolejnymi wydaniami sterowników, I trzeba powiedzieć, że zmienia się to wszystko raczej wolno. Rozwiązania multi-GPU wciąż nie są idealne i by działały poprawnie, musi współgrać ze sobą kilka czynników: karty graficzne, sterowniki oraz gry.

Występowanie zacięć to jednak niejedyny problem. Innym są profile do poszczególnych gier i programów użytkowych w sterownikach. Zdarza się, że jeszcze długo po tym, jak gra trafia do sprzedaży, nie są dostępne sterowniki zapewniające w niej obsługę techniki CrossFire lub SLI. Sama gra nie będzie umiała skorzystać z większej liczby rdzeni GPU, jeśli sterownik nie zajmie się tym odpowiednio. Innymi słowy, posiadacze trzech czołowych kart graficznych i tak będą mogli wykorzystać tylko jedną z nich, jeśli Nvidia lub AMD nie dopisze w sterownikach odpowiedniego profilu. Wracając do wspomnianych opóźnień: naszym zdaniem długo to więcej niż 2–3 tygodnie, po którym to czasie zainteresowanie danym tytułem znacząco spada. Zakładamy przy tym, że posiadacz dwóch lub trzech kart to zapalony gracz, który praktycznie natychmiast kupuje wszelkie interesujące go nowości i nie ma zamiaru czekać na przykład miesiąc, aż pojawi się stosowny profil do CrossFire lub SLI w sterownikach.

Innym problemem jest to, że obecność w obudowie więcej niż jednej karty trzeba wziąć pod uwagę, dobierając inne podzespoły. Podstawa to zasilacz: naturalnie, wraz z każdą kolejną kartą liniowo wzrasta zapotrzebowanie całego zestawu na energię, a maszyny do grania w rozdzielczości 4K (ale w prawdziwej 4K, a nie skalowanej i w 30 kl./s ;)) potrafią pobierać z gniazdka nawet 900–1000 W.

Następnie trzeba pomyśleć o procesorze. Użycie SLI i CrossFire zwiększa jego obciążenie (także za sprawą obciążenia wynikającego z działania sterownika), dlatego jesteśmy ograniczeni do najwydajniejszych rozwiązań, to jest podkręconych Core i5 oraz Core i7 Sandy Bridge i Ivy Bridge lub ogólnie układów z serii Intel Haswell – również Core i5 i Core i7. Zastosowanie zbyt słabego procesora doprowadzi do tego, że dołożenie drugiej lub trzeciej karty nie przyniesie żadnej korzyści – po prostu nie będą one wykorzystywane i/lub wydajność takiej konfiguracji nie będzie się skalować ze względu właśnie na ograniczoną moc procesora, a to poważny problem. Może się bowiem okazać, że wydatek setek czy tysięcy złotych na kolejną kartę graficzną nie zapewni żadnego przyrostu wydajności, a czasem nawet spowoduje pogorszenie osiągów (ze względu na dodatkowe obciążenie)!.

Przyrost mocy wraz z kolejnymi kartami graficznymi, czyli jak to się skaluje

Do najczęściej omawianych problemów multi-GPU (CrossFire i SLI) należy skalowanie. Jedną z oznak dobrego skalowania jest to, że dołożenie drugiej karty zapewnia wydajność dwukrotnie większą od osiągów pojedynczej, a dołożenie trzeciej – trzykrotnie większą. Tak idealne skalowanie jednak nie jest możliwe, a powodów jest wiele, od działania sterownika po wydajność procesora. Oczywiście, producenci wciąż pracują nad rozwiązaniem tego problemu, ale nie ma co ukrywać, że przeznaczają na to znacznie mniejsze środki niż na opracowywanie nowych architektur czy dodatków do sterowników, z których skorzystają wszyscy, a nie tylko ci, którzy mają w komputerze przynajmniej dwie karty graficzne. 

Wracając do skalowania: to, że po dołożeniu drugiej karty liczba klatek na sekundę się nie zwiększy, czasami wcale nie musi oznaczać, że zakup był całkowicie nietrafiony. Możliwe bowiem, że procesor po prostu nie domaga i karty graficzne zaczynają się nudzić, a raportowane przez programy diagnostyczne obciążenie wynosi tylko 70–80% na kartę. W takiej sytuacji płynność animacji co prawda się nie poprawi, ale można włączyć dodatkowy efekt, na przykład ustawić bardziej intensywne wygładzanie krawędzi. W ten sposób obciążenie kart się zwiększy i zapewnimy sobie lepszą jakość obrazu przy niezmienionej liczbie klatek na sekundę. Oto właśnie tajemnica całego tego „skalowania”: czasem zapewnia jedynie lepszą jakość obrazu, nie zaś większą płynność.

Testy CrossFire i SLI

Do naszej redakcji przyjechało w krótkich odstępach czasu trochę wysokiej klasy sprzętu. Nie mogliśmy jednak pozwolić sobie na żadne kompromisy, więc na potrzeby niniejszego artykułu zmieniliśmy platformę testową, bo Core i7-4770K z konsumenckiej linii zdawał się trochę nie pasować do trzech najlepszych kart graficznych pracujących jednocześnie ;)

Platformę testową oparliśmy zatem na procesorze Intel Core i7-5930K, czyli sześciordzeniowcu w architekturze Haswell, który zapewnia więcej linii PCI Express niż jakikolwiek inny układ tej firmy – aż 40. Osadziliśmy go na najlepszej płycie głównej X99, modelu Asus Rampage V Extreme, wraz z 32 GB pamięci operacyjnej.

Najważniejszym punktem testów były jednak pomiary wydajności kart graficznych. Użyliśmy czołowych modeli AMD i Nvidii. Z oferty „czerwonych” wzięliśmy trzy Radeony R9 290X firmy Club3D, taktowane z częstotliwością: rdzeń – 1050 MHz, pamięć – 1350 MHz. Z katalogu „zielonych” wybraliśmy trzy karty Gigabyte GeForce GTX 980 G1 Gaming, których taktowanie wynosi: rdzeń – 1228 MHz (rośnie do 1354 MHz), pamięć – 1753 MHz.

Wszystkie testy wykonaliśmy z użyciem techniki FCAT. Co prawda zwykle, dla większej przejrzystości artykułu, nie pokazujemy „zaawansowanych” wykresów wygenerowanych za pomocą tego narzędzia, jednak tym razem to zrobimy, w końcu mamy do czynienia z systemami multi-GPU, w których mikrozacięcia występują znacznie częściej i mogą całkowicie popsuć zabawę.

Strona:
  1. Wehikuł czasu, czyli CrossFire oraz SLI
  2. Platforma testowa
  3. Testy – GeForce GTX 980 kontra Radeon R9 290X
  4.     Assassin's Creed: Unity
  5.     Battlefield 4
  6.     Call of Duty: Advanced Warfare
  7.     Crysis 3
  8.     Far Cry 4
  9.     Max Payne 3
  10.     Middle-earth: Shadow of Mordor
  11.     Ryse: Son of Rome
  12.     Tomb Raider
  13.     Watch Dogs
  14.     The Witcher 2: Assassins of Kings
  15. Testy – GeForce GTX 980 SLI kontra Radeon R9 290X CrossFire
  16.     Assassin's Creed: Unity
  17.     Battlefield 4
  18.     Call of Duty: Advanced Warfare
  19.     Crysis 3
  20.     Far Cry 4
  21.     Max Payne 3
  22.     Middle-earth: Shadow of Mordor
  23.     Ryse: Son of Rome
  24.     Tomb Raider
  25.     Watch Dogs
  26.     The Witcher 2: Assassins of Kings
  27. Testy – GeForce GTX 980 TriSLI kontra Radeon R9 290X TriFire
  28.     Assassin's Creed: Unity
  29.     Battlefield 4
  30.     Call of Duty: Advanced Warfare
  31.     Crysis 3
  32.     Far Cry 4
  33.     Max Payne 3
  34.     Middle-earth: Shadow of Mordor
  35.     Ryse: Son of Rome
  36.     Tomb Raider
  37.     Watch Dogs
  38.     The Witcher 2: Assassins of Kings
  39. Testy – wszystkie konfiguracje
  40.     Assassin's Creed: Unity
  41.     Battlefield 4
  42.     Call of Duty: Advanced Warfare
  43.     Crysis 3
  44.     Far Cry 4
  45.     Max Payne 3
  46.     Middle-earth: Shadow of Mordor
  47.     Ryse: Son of Rome
  48.     Tomb Raider
  49.     Watch Dogs
  50.     The Witcher 2: Assassins of Kings
  51. Testy – średnia wydajność, skalowanie CrossFire oraz SLI
  52. Testy – zapotrzebowanie wszystkich konfiguracji na energię
  53. Podsumowanie – czy CrossFire i SLI mają sens?
spzetorZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
spzetor2014.12.17, 07:46
28#1

WOW!!!!! 1000 W. Nie sądziłem że takie coś jest dziś możliwe.
jackowoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
jackowo2014.12.17, 08:04
21#2
Do 4K potrzebujemy jednak nową generację GPU
MalesuadusZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Malesuadus2014.12.17, 08:07
jackowo @ 2014.12.17 08:04  Post: 812827
Do 4K potrzebujemy jednak nową generację GPU


GTX 980ti chyba powinien sobie poradzić
jackowoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
jackowo2014.12.17, 08:07
Malesuadus @ 2014.12.17 08:07  Post: 812828
jackowo @ 2014.12.17 08:04  Post: 812827
Do 4K potrzebujemy jednak nową generację GPU


GTX 980ti chyba powinien sobie poradzić

Może i tak ale jeszcze go nie ma :)
aaltonenZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
aaltonen2014.12.17, 08:14
Tak jak się spodziewałem. W przypadku zestawów z wieloma kartami, nVidia nie daje żadnych szans AMD.
CrossFire to porażka.
WildFire2Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
WildFire22014.12.17, 08:15
33#6


Takie przycięcia na jednej karcie? Sorry........
aaltonenZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
aaltonen2014.12.17, 08:16
-1#7
Podobno Kapitan Jack wychodzi przed świętami..........
..
..
...
....
......
........
..........
Ale tymi w 2016. HAHAAHAHA
Ma brać 150W prądu......
.....
....
.......
......
........
.........

...........
Podczas oglądania filmu w Blue-Ray....HAHAHAHHA
core_i7Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
core_i72014.12.17, 08:27
Mam pytanie, czy w przypadku radeona jest to zapis ścieżki dźwiękowej? Może to śmieszne ale tak to wygląda http://pclab.pl/zdjecia/artykuly/chaostheo..._plot_fps_b.png
*Konto usunięte*2014.12.17, 08:30
-1#9
Ja p....
W nawet 2k wszystko ok, by chwilę później:


Pewnie nikt w redakcji nie wytłumaczy z czego coś takiego się wzięło... ale przynajmniej widać średni FPS w multi GPU to fałszywy parametr
jackowoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
jackowo2014.12.17, 08:37
46#10
Po przejrzeniu wszystkich testów stwierdzam że stabilny framerate na 3 kartach to czysta fikcja. Żaden z producentów nie oferuje sprawnego rozwiązania w takiej konfiguracji.
Zaloguj się, by móc komentować
1