Podsumowanie
OCZ ARC 100 240 GB to nośnik po prostu odpowiednio zrównoważony: nie jest to demon prędkości, ale trudno nazwać go wolnym. Mamy do czynienia z typowym średniakiem, który zapewnia wydajność bardzo podobną (różnica nie przekracza 2–3%) do osiągów takich urządzeń, jak Samsung SSD 840 Evo 250 GB, Crucial M500 240 GB i Crucial MX100 256 GB. Sama wydajność zdaje się potwierdzać to, co zapowiadał producent: ARC 100 to faktycznie seria kierowana raczej do tych mniej majętnych, którzy nie oczekują najwyższej wydajności, takiej jaką zapewnia choćby Samsung SSD 850 Pro.
Cena? Do czasu, gdy artykuł został opublikowany, nie dostaliśmy informacji o polskich cenach ARC 100 240 GB, więc w tej chwili możemy tylko gdybać, opierając się na zachodnich cenach podobnie szybkich nośników. Samsung SSD 840 Evo 250 GB kosztuje 125–130 dol., co w Polsce przekłada się na mniej więcej 455 zł. Za model Crucial MX100 256 GB, czyli najtańszy obecnie nośnik o tej pojemności, trzeba zapłacić 115 dol., a w Polsce – 375 zł. OCZ ARC 100 240 GB kosztuje 125–130 dol. (tak jak Samsung SSD 840 Evo 250 GB), a więc możemy podejrzewać, że również w naszych sklepach ceny będą zbliżone.

W cenie 450–460 zł OCZ ARC 100 240 GB jest atrakcyjną propozycją: w końcu za 75 zł więcej, niż kosztuje najtańszy rywal (MX100), dostajemy opisany na pierwszej stronie system wymiany gwarancyjnej ShieldPlus, który uważamy za świetny pomysł. OCZ to pierwszy producent nośników półprzewodnikowych, który swoim klientom proponuje natychmiastową wymianę bez wychodzenia z domu i bez przedstawiania dowodu zakupu. Wszystko, czego potrzebuje pechowiec, któremu trafił się wadliwy nośnik, to numer seryjny, a to niesamowite udogodnienie.
Pytanie tylko, ile osób wybierze nośnik OCZ, myśląc o skutkach ewentualnej awarii. ShieldPlus to świetna inicjatywa, ale nie można jej traktować jako głównej zalety sprzętu, bo tak naprawdę większość użytkowników nigdy z tego udogodnienia nie skorzysta, a przynajmniej chciałaby tego uniknąć. Jak to mówią: przezorny zawsze ubezpieczony, więc ci, którzy chcą zostać objęci programem ShieldPlus lub są niemal przekonani, że doprowadzą do awarii, najpewniej będą skłonni dopłacić do OCZ ARC 100, ale pozostali prawdopodobnie skierują wzrok ku tańszym opcjom.

- gwarancja ShieldPlus
- dobra wydajność
- stosunkowo niska cena
- Brak

8 GB oraz i3 to nie taka staroć znowu. Mam gorszą konfigurację stacjonarną i wszystko odpala mi się w tym samym czasie. Kluczem do sukcesu jest optymalizacja oprogramowania. A w laptopach wiąże się to nieraz z formatem oryginalnego softu i wgranie wszystkiego po swojemu, czyli systemu bez syfu i reklam.
no w linuksie nie ma takich problemow - zwlaszcza w takim jak Archlinux gdzie wszystko jest PO TWOJEMU
MX100 zapewnia 40GB przez 5 lat
warto tą informacje dodać do artykułu w kontekście gwarancji
wymiana na SSD nic nie daje. Kto potrzebuje niech kupuje, obowiązkowo laptopy... kto nie po kiego grzyba...
bzdura
nie ma zadnego porownania HDD do SSD
zadnego
nie ta skala
ale, ze nie kazdemu potrzebne nowe auto - zawsze moze zasuwac autobusem
do starego (5 lat) laptopa Sony Vaio VPCEA1S1E zamontowalem Samsunga Pro 840 240GB
Wyniki:
windows 7 do momentu logowania (z haslem) - 13sec
windows 7 bez hasla do pelnego zalogowania - 20sec
photoshop pierwszy start - 20sec
photoshop drugi i kolejne starty - 5,5sec
archlinux - 6 sec
RAMu mam 8GB i procesor i3 - staroc jakas
tak wiec bez gadania: SSD i tyle - wymiana procka nie daje tyle co SSD
Wymieniłem u siebie i SSD na 830 bodaj...
Ilość FPSów w Maya przed 14 po 14
3ds przed 20 po 20
Czas renderingu
15min Mental Ray przed i po
12min V-Ray przed i po
Kodowanie filmu
30FPSów przed i po
Crysis 3
40FPSów przed i po
SC2
60FPSów przed i po tyle samo FPSów
....
wymiana na SSD nic nie daje. Kto potrzebuje niech kupuje, obowiązkowo laptopy... kto nie po kiego grzyba...
do starego (5 lat) laptopa Sony Vaio VPCEA1S1E zamontowalem Samsunga Pro 840 240GB
Wyniki:
windows 7 do momentu logowania (z haslem) - 13sec
windows 7 bez hasla do pelnego zalogowania - 20sec
photoshop pierwszy start - 20sec
photoshop drugi i kolejne starty - 5,5sec
archlinux - 6 sec
RAMu mam 8GB i procesor i3 - staroc jakas
tak wiec bez gadania: SSD i tyle - wymiana procka nie daje tyle co SSD
8 GB oraz i3 to nie taka staroć znowu. Mam gorszą konfigurację stacjonarną i wszystko odpala mi się w tym samym czasie. Kluczem do sukcesu jest optymalizacja oprogramowania. A w laptopach wiąże się to nieraz z formatem oryginalnego softu i wgranie wszystkiego po swojemu, czyli systemu bez syfu i reklam.
do starego (5 lat) laptopa Sony Vaio VPCEA1S1E zamontowalem Samsunga Pro 840 240GB
Wyniki:
windows 7 do momentu logowania (z haslem) - 13sec
windows 7 bez hasla do pelnego zalogowania - 20sec
photoshop pierwszy start - 20sec
photoshop drugi i kolejne starty - 5,5sec
archlinux - 6 sec
RAMu mam 8GB i procesor i3 - staroc jakas
tak wiec bez gadania: SSD i tyle - wymiana procka nie daje tyle co SSD
Ale moi koledzy po informatyce mają to w poważaniu. Dla nich różnica wydajności 50% nie ma znaczenia. Mają 4tys i kupują za to np. ix i najtańsze quadro, bo do pracy... to, że quadro po grzyba im, a potrzebują mocnego procesora nie ma znaczenia.
Sprawa wygląda tak:
Dyski SSD 256GB oraz 240GB tak naprawdę mają pojemność 256 GiB (GiB to nie to samo co GB!)
1 GiB = 1024^3
1 GB = 1000^3
Szkoda że PClab nadal ma wyrąbane na standardy
No przeszukaj arty archiwalne to zobaczysz moją dyskusję z focusem... nic nie dotrze tak sobie wzięli i tyle.
Dałem argument tylko czemu nie przeliczają GB skoro mają podane na opakowaniu/etykiecie/płycie CD/stronie internetowej, że 1GB=10^x bajtów czemu nie przeliczają tego na labowe GB i udają głupa, że nie zostali poinformowani w pierdyliony razy o tym.
Więc albo zastosują jednostki przyjęte przez producenta do podawania deklarowanej pojemności albo przyjmą swoje jednostki do podawania pojemności dysków.
Już widzę jaki burdel byłby w szpitalu gdyby taki redaktor pracował w 'labolatorium'. Gdzie podaje tą samą jednostkę z różnym wymiarem.
Focusa chyba by trzeba z powrotem na studia wysłać w celu re-edukacji