artykuły

Toshiba Satellite L70-B-10W – test

21
18 sierpnia 2014, 12:44 Artur Skałecki

Toshiba Satellite L70-B-10W to laptop wyposażony w ekran o przekątnej długości 17,3 cala oraz najnowszą kartę graficzną firmy AMD, Radeon R7 M260, działającą w tandemie z niskonapięciowym procesorem Intel Core i3 Haswell. Sprzęt jest kierowany przede wszystkim do tych, którzy szukają wszechstronnego komputera o ciekawym wyglądzie, ale zapewniającego też wysoką jakość wykonania. Oto jego test.

Spis treści

Toshiba Satellite L70-B-10W

Toshiba Satellite L70-B-10W to laptop wyposażony w dużą matrycę o przekątnej długości 17,3 cala i rozdzielczości 1600 × 900, najnowszy układ graficzny firmy AMD, Radeon R7 M260, oraz procesor Intel Core i3-4005U.

Satellite to jedna z najbardziej rozpoznawanych serii laptopów. Kojarzy się głównie z solidnością i wszechstronnością zastosowań. Bliższe spojrzenie na model Toshiba Satellite L70-B-10W przekonuje, że podobna idea i tym razem przyświecała producentowi. Analizując powyższą konfigurację, możemy dojść do wniosku, że mamy do czynienia z laptopem aspirującym do miana sprzętu multimedialnego, który ma być wygodnym narzędziem do pracy i zabawy w domu.

 

Dane techniczne laptopa Toshiba L70-B-10W (egzemplarz testowy)
Procesor

Intel Core i3-4005U

Pamięć 4 GB 
Ekran 17,3 (1600 × 900), TN, błyszczący
Układ graficzny

Radeon R7 M260, 2 GB DDR3 (64 b)

Nośnik danych

750 GB

Napęd optyczny DVD-RW
Wymiary i waga

413 mm × 268 mm × 33,7 mm, 2,7 kg

Łączność Wi-Fi 802.11 b/g/n, Bluetooth 4.0
Wejścia-wyjścia 2 USB 3.0, 2 USB 2.0, RJ-45, VGA, HDMI, audio, czytnik kart pamięci 
Gwarancja 2 lata
System operacyjny Windows 8.1
Cena

ok. 2600 zł

Wygląd, wykonanie, złącza

Błyszczący plastik oraz połączenie koloru czarnego i jasnobeżowego? Wielu może się skrzywić na wzmiankę o takim zestawieniu. Jednak laptop wygląda zaskakująco ciekawie. Biała maskownica głośników ładnie kontrastuje z czarnym plastikiem okalającym klawiaturę. Niewielkich rozmiarów logo Toshiby zostało umieszczone tradycyjnie w lewym dolnym rogu ramki matrycy. Choć połyskujący plastik wygląda nietuzinkowo, przyciąga odciski palców równie mocno jak wzrok. Nie będzie łatwo utrzymać ten komputer w nieskazitelnej czystości.

Jakość wykonania, czego można było się spodziewać po serii Satellite, jest bez zarzutu. Obudowa jest bardzo dobrze spasowana i odpowiednio sztywna (także pokrywa ekranu, i to mimo dużych rozmiarów, wynikających z przekątnej matrycy). Zawiasy stabilnie utrzymują wyświetlacz w wybranej pozycji. Opór, jaki stawiają, został dobrany tak, że laptop można otworzyć jedną ręką. Na wzmiankę zasługuje to, że akumulator nie jest ukryty wewnątrz obudowy, dzięki czemu w razie awarii jego wymiana będzie łatwa i szybka. 

Zestaw złączy jest dość standardowy. Zawiera jednak wszystko, czego można by oczekiwać od multimedialnego laptopa: po dwa USB 3.0 oraz USB 2.0, wyjścia HDMI i VGA, port LAN, czytnik kart pamięci, a także gniazda audio oraz mikrofonu. 

 

Lewa strona: Kensington Lock, gniazdo zasilacza, 2 × USB 2.0, napęd optyczny

Prawa strona: gniazda audio, 2 × USB 3.0, HDMI, LAN, VGA

Przód: czytnik kart pamięci, diody sygnalizacyjne

Tył: brak złączy

Strona:
AnannkeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Anannke2014.08.18, 12:50
Nie mogli już zostawić samej integry?
MarucinsZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Marucins2014.08.18, 13:03
-9#2
Panowie gdzie 'recenzjo-test' ASUSa ROG Swift PG278Q ?

Ile można czekać... Czyżby coś spaliło się przy ostatniej zabawie? :)
Tak czy inaczej nieważne jak mocno będzie sponsorowany, chce go przeczytać.
focusZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
focus2014.08.18, 13:12
Marucins @ 2014.08.18 13:03  Post: 775946
Panowie gdzie 'recenzjo-test' ASUSa ROG Swift PG278Q ?

Ile można czekać... Czyżby coś spaliło się przy ostatniej zabawie? :)
Tak czy inaczej nieważne jak mocno będzie sponsorowany, chce go przeczytać.

A to miejsce na tego typu komentarze? Nie masz maila do redakcji?

Co do sponsorowania - zamierasz wreszcie przedstawić dowody na to, że artykuły nieoznaczone jako 'artykuł sponsorowany' są sponsorowane? Nie rozumiesz, że to co piszesz, to prawnie karalne sformułowania?
MarucinsZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Marucins2014.08.18, 14:07
-6#4
Szybciej w komentarzach wyłapiecie zapytanie jeśli dorzuci się coś 'pikantnego'.
Ale będę miał na uwadze wasze niezadowolenie i w przyszłości nie będę powtarzał incydentu.

focus, czy jest szansa na ASUSa jeszcze w tym tygodniu?
Jacek1991Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Jacek19912014.08.18, 14:34
toshiba to chyba najgorsza marka laptopow. kazda sztuka jaka widzialem byla w stanie agonalnym przed skonczeniem 2 lat i padaly po gwarancji. plastki pekaly od temperatury, odbarwialy sie :(
*Konto usunięte*2014.08.18, 15:03
Zgadza się, mam podobne doświadczenie, toshiba to straszna padaka...
Art385Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Autor publikacjiArt3852014.08.18, 15:07
Jacek1991 @ 2014.08.18 14:34  Post: 775977
toshiba to chyba najgorsza marka laptopow. kazda sztuka jaka widzialem byla w stanie agonalnym przed skonczeniem 2 lat i padaly po gwarancji. plastki pekaly od temperatury, odbarwialy sie :(

Jakie konkretnie modele widziałeś? jeśli można zapytać.
SebZMCZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
SebZMC2014.08.18, 15:19
Błyszczące plastiki, błyszczący palmrest, błyszcząca matryca. Nic tylko czekać na błyszczące klawiatury, błyszczące plastiki w portach USB i błyszczące ładowarki.

mfukerZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
mfuker2014.08.18, 15:28
Art385 @ 2014.08.18 15:07  Post: 775990

Jakie konkretnie modele widziałeś? jeśli można zapytać.


to nie do mnie pytanie, ale odpisze od siebie:

Satellite Pro C850-xxx - ponizej marnosci HDD Toshiby i klawiatury.
Portege 930 - klawiatury; dyski WD takze ok.
Toshiba C50-A-136 - klawiatury
i jeszcze wiele innych, ktorych symboli nie pamietam.

Niestety, ale Toshiba to budzetowe gnioty. Klawiatury jak fala w Ustce. Plastiki trzeszcza i wyginaja sie gorzej niz w samochodach marki Fiat. Twarde dyski Toshiby to powolne padaki, czesto przychodza juz z bledami, lub szybko pokrywaja sie nimi.

Odpalilem po roznych firmach ponad 200 laptopow Toshiby w przeciagu ostatnich lat. Te same batche, te same modele, prosto z pudelek - nowki sztuki, a kazdy laptop inny. W wiekszosci cecha wspolna miedzy nimi byly wady wymienione przeze mnie powyzej.
Toshiba polozyla jakosc i to rowno. Jakosc byla dobra w czasach C2D wraz z XP/Vista. Na dzien dzisiejszy nigdy nie rekomenduje laptopow od nich. To jak z loteria: albo trafisz i godzac sie na wady uzytkujesz, albo po krotkim czasie przycinasz awarie. To juz nie ta Toshiba, co kiedys. Budzetowe (a niekiedy nie) gnioty.
Jacek1991Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Jacek19912014.08.18, 15:30
Art385 @ 2014.08.18 15:07  Post: 775990
Jacek1991 @ 2014.08.18 14:34  Post: 775977
toshiba to chyba najgorsza marka laptopow. kazda sztuka jaka widzialem byla w stanie agonalnym przed skonczeniem 2 lat i padaly po gwarancji. plastki pekaly od temperatury, odbarwialy sie :(

Jakie konkretnie modele widziałeś? jeśli można zapytać.

z tego co pamietam to satelity wlasnie (te z procami od amd, 65nm)
Zaloguj się, by móc komentować
1