artykuły

Sacred 3 – recenzja

Powrót do Ankarii

26
1 sierpnia 2014, 09:01 Dawid Grzyb

Podsumowanie

Nie da się ukryć, że trzecia część serii Sacred jest zupełnie różna od poprzednich. Jej twórcy za wszelką cenę chcieli dopasować rozgrywkę do dzisiejszych realiów – i spłycili ją tak, jak tylko się dało. Można też odnieść wrażenie, że postawili wszystko na jedną kartę. Zdecydowali się na wyjątkowo ryzykowną, pod wieloma względami kontrowersyjną drogę, której z pewnością nie zrozumie spora liczba miłośników świata Sacred.

Wielu spodziewało się gry podobnej do poprzednich, jednak lepszej pod każdym względem. W dużej części otwarty świat, masa epickiego łupu, kombinowanie z ekwipunkiem, niezapomniane walki... To, co ostatecznie dostaliśmy, to ułamek tego, czego można było oczekiwać – zabrakło wielu kluczowych dla gatunku elementów. Rozgrywka jest szybka i siłą rzeczy mocno uproszczona, bo przystosowana bardziej do pada aniżeli jakiegokolwiek innego kontrolera. Sprowadza się do pokonywania migiem jednej instancji i mknięcia do drugiej, najlepiej w towarzystwie znajomych. Właśnie dlatego można ją albo polubić, albo głęboko znienawidzić.

Mechanika i uproszczenia w Sacred 3 sprawiają, że zabawa nie przynosi wiele satysfakcji i jest płytka, a w efekcie – krótka. Nie ma tego klimatu, którym ociekały poprzednie części serii, i to jedna z największych bolączek. Jednakże sama walka jest płynna i daje frajdę. Do tego stopnia, że grę ukończyłem, bawiąc się przy tym lepiej, niż się początkowo spodziewałem, mimo że oczekiwałem czegoś zupełnie innego.

Sacred 3 nie jest grą, która ma zrewolucjonizować gatunek. Jej zadaniem jest zapewnić dużą dawkę odmóżdżającej i niezobowiązującej zabawy. Jeżeli ktoś chce pograć półtorej godziny wieczorem z takim właśnie nastawieniem, najlepiej ze znajomymi... cóż, jest szansa, że będzie się nieźle bawił. Natomiast ci, którzy chcieliby ponownie dać się porwać światu Ankarii... Niestety, nie tym razem.

Sacred 3
Zalety
  • grafika
  • Przyjemna naparzanka
  • wyśmiewanie stereotypów
Wady
  • Płytka
  • Uproszczona do granic
  • brak łupu
  • brak klimatu
  • brak endgame'u
Do testów dostarczył:Cenega
Cena w dniu publikacji (z VAT):ok. 120 zł
Strona:
HDR'oZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
HDR'o2014.08.03, 21:12
-3#26
ProVis @ 2014.08.03 13:25  Post: 771590
A dla mnie ta gra to to, czego szukałem. Prosta nawalanka bez zbędnych dupereli.

T akurat jest wielki plus, ale ... jak mogli zrobić grę bez pauzy ? Bez kitu, grałem w miliony gier, ale czegoś takiego w swojej karierze nie widziałem :E
MichauSTGZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
MichauSTG2014.08.03, 14:53
Owwww... na prawdę się zawiodłem... szkoda, miałem wielkie nadzieje, że porawią to co było w drugiej części, ale cóż, wykastrowali Sacred. Ja już podziękuję.
ProVisZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
ProVis2014.08.03, 13:25
A dla mnie ta gra to to, czego szukałem. Prosta nawalanka bez zbędnych dupereli.
StjepanZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Stjepan2014.08.03, 12:29
Zobaczyłem, grafika plastic fantastic, mechanika prosta jak w D3 nie dziękuję wolę Path of Exile i Van Helsinga. :)
vibovitZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
vibovit2014.08.02, 17:25
Nawet nie wiedziałem że Ascaron zbankrutowało, seria Sacred była przecież dosyć udana. To tutaj to odkupione prawa do serii przez zapyziałego wydawcę, który zlecił jakiemuś no-name developerowi zrobić tanią grę na szybko. Takie wałki lepiej bojkotować, podobna sytuacja jak z Dungeon Siege 3, perfidny cash grab na znanej marce.
HDR'oZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
HDR'o2014.08.02, 15:32
-8#21
Pograłem i oto co następuje:
Sama gra bardzo przyjemna, wreszcie mogę skupić się na rozgrywce zamiast odciągać się jakimiś statystykami, skillami, pierdołami. Fabułą tez jest, tylko trzeba oglądać scenki 'obrazkowe' o czym autor recki chyba zapomniał wspomnieć, bo można się na prawdę w to wczuć, ale:
1) grałem w wiele gier, ale jak do cholery można nie dać ..... opcji pauzy ? Przecież to podstawa, szczególnie, że ja gram na padzie (nie gram na myszcie jak chyba każdy z Was, w ogóle jej nie używam w grach) i na HMZ'cie i jak sięgam po piwo to w ostrych momentach czasem muszę zapauzować grę, bo ... nie widzę piwa :P Grałem w miliony gier, ale na grę, w której nie ma pauzy chyba w swojej karierze nie natrafiłem :E
2) czasem zbyt dużo przeciwników i nie to, by byli jacyś trudni, ale po prostu za długo trwa zabijanie z 'wczesną' postacią.

Poza tym fajna gra i nawet 3d nieźle działa, można grać we dwóch na jednym PC (polecam) a najważniejsze to fakt, że można grać padem zamiast myszką czyli jak na konsoli a HMZ dodatkowo pomaga na wczutkę (jeśli nie gram w coopa). Dlatego też z racji całości (ten pierwszy punkt szczególnie zaważa na spadku oceny) oceniam tą grę na 7/10 :)
T_G2014.08.02, 13:45
dzięki, czekam na humbla za 1 euro
MizuiroZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Mizuiro2014.08.02, 00:12
Dziękuje za recenzję. Zostaje przy Path of Exile.
HDR'oZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
HDR'o2014.08.02, 00:09
-9#18
Violator @ 2014.08.01 20:11  Post: 771367
HDR @ 2014.08.01 20:06  Post: 771366
A ja chyba zagram bo w końcu pozbyli się zbędnego rpg i można bardziej się wczuć w fabułę i nie odrywać od siekanki :D


Fabułę? O_o

No tak, przecież to iście singlowa gra :P
RyszardGTSZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
RyszardGTS2014.08.01, 23:06
Dzięki za recenzję. Gra w skrócie - 'pfffffffff' :E
To gram dalej w Van Helsinga(1) za niecałe 3 dyszki, a hack hack hack z niego jest bardzo dobry slash też :]
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
7