Kontrolery SATA RAID
Kolejne testowane karty są kontrolerami macierzowymi, mają konfigurowalny BIOS, za pomocą którego można ustawić poziom RAID, włączyć lub wyłączyć bufor, przeprowadzić formatowanie dysków itp. Najtańszym z nich jest dwukanałowy Adaptec Serial ATA RAID 1210SA.

Wykorzystuje on tani układ SiI3112A, ale kosztuje ponad 300 zł brutto. Nie działa ze sterownikami Silicon Image, a tylko ze sterownikami Adapteca. Wykorzystując dwa kanały można na nim skonfigurować macierz RAID 0, RAID 1 lub JBOD (połączenie dysków w jedną, dużą całość). W komplecie dostajemy dwa kable Serial ATA, śledzia dla obudów niskoprofilowych, płytę CD ze sterownikami i dokumentacją. Jest też program Adaptec Storage Manager Browser Edition (dla Windows i Linux), który umożliwia konfigurację i nadzorowanie pracy macierzy dyskowej przez przeglądarkę (nawet zdalnie przez Internet).

Program napisany jest w Javie, z pozoru ma ładny interfejs, choć daleko mu do doskonałości. Rozmieszczenie przycisków jest dość przypadkowe, animacje bardziej drażnią niż pomagają, a w dodatku większość czynności przeprowadzanych za pomocą tego programu trwa dłużej, niż z poziomu BIOS-u. Jednak Storage Manager spełnia swoją rolę - dzięki niemu istnieje możliwość konfiguracji macierzy bez konieczności resetu komputera. Przydaje się to np. w serwerach, których nie należy resetować, bo cały czas korzystają z nich użytkownicy (np. serwerów WWW). Skorzystaliśmy również z tego podczas testów, w których trzeba sprawdzić wiele różnych konfiguracji w krótkim czasie. Wszystkie czynności mogą być wykonywane dopiero po zalogowaniu użytkownika. Oczywiście oprogramowanie to nie jest niezbędne - wszystkie czynności konfiguracyjne można przeprowadzić również z poziomu BIOS-u kontrolera.
W komplecie z kontrolerem 1210SA nie ma dyskietki ze sterownikami dla Windows - to nie jest szczegół, bo jak wiadomo, podczas instalacji Windows dodatkowe sterowniki można wczytać tylko z tego przestarzałego nośnika. Dyskietkę można jednak przygotować za pomocą narzędzi zawartych na płycie CD. Co więcej - można to zrobić na "gołym" komputerze, bez systemu operacyjnego, bo płyta CD dostarczona przez Adapteca jest bootowalna, uruchamia się z niej mini-dystrybucja Linuksa z graficznym interfejsem użytkownika, zawierająca narzędzia do tworzenia dyskietek ze sterownikami i do konfiguracji kontrolera.
Jednak na naszym zestawie testowym system ten tracił kontakt z klawiaturą i myszą w kilka chwil po uruchomieniu, więc nie dało się go w ogóle wykorzystać. Na szczęście dyskietkę ze sterownikami można również szybko stworzyć w samym systemie Windows.
Kontroler 1210SA ma BIOS, który umożliwia konfigurację macierzy bez jakiegokolwiek oprogramowania. Można przy tym ustawić poziom RAID, zmienić wielkości porcji (paska) danych przy RAID 0 (domyślnie jest 64 kB), wyłączyć buforowanie zapisu i odczytu (domyślnie jest ono włączone).

Kontroler 1210SA ma pewną cechę, która przyda się przy dodawaniu nowych dysków do macierzy - jest to możliwość migracji z konfiguracji jednodyskowej do RAID 0 lub RAID 1. Załóżmy, że wykorzystujemy jeden dysk i po pewnym czasie dokupujemy drugi. Wchodząc do BIOS-u kontrolera możemy utworzyć nową macierz i wskazać dysk źródłowy, z którego mają być pobrane dane, po czym kontroler odpowiednio rozmieści je na obu dyskach. W przypadku tworzenia macierzy RAID 0 odpowiednia funkcja BIOS-u nazywa się Migrate, natomiast w przypadku RAID 1 - Build.

Dzięki migracji, po dodaniu drugiego dysku nie trzeba od nowa instalować systemu i wgrywać danych z kopii zapasowej. Niestety, w przypadku tego kontrolera nie jest możliwa taka migracja pomiędzy macierzami RAID 0 i RAID 1.
Kontrolerem macierzowym, który obsługuje RAID 0, RAID 1 i dodatkowo RAID 0+1 jest Promise FastTrak S150 TX4, wykorzystujący chip tego samego producenta. Ma on cztery kanały Serial ATA, więc bez problemu wystarczyłoby ich do utworzenia macierzy RAID 5, jednak taka możliwość istnieje tylko w nowym modelu SX4, którego nie udało nam się wypożyczyć do testu.
Promise FastTrak S150 TX4 otrzymaliśmy w wersji bez pudełka, ale za to z bardzo dobrym wyposażeniem. Oprócz czterech kabli Serial ATA, płyty i dyskietki ze sterownikami oraz instrukcji, są także przejściówki pozwalające na podłączenie zasilania do dysków, które mają tylko nowy typ gniazda zasilającego. Również cena kontrolera - jak na model czterokanałowy - nie jest wysoka i wynosi ok. 420 zł brutto.
Funkcje FastTrak S150 TX4 można konfigurować zarówno przy pomocy BIOS-u, jak i dodatkowego oprogramowania. W tym pierwszym przypadku można jedynie utworzyć macierz, skasować ją, ewentualnie sprawdzić jej stan i przypisane do niej dyski.
Ciekawą funkcją jest Auto Setup - użytkownik nie musi znać zalet poszczególnych rodzajów macierzy. Wystarczy, że zdecyduje, czy potrzebuje macierzy wydajnej czy bezpiecznej, a kontroler automatycznie tworzy z dostępnych dysków odpowiednią konfigurację. Macierze można również tworzyć ręcznie, wtedy można wybrać dyski, które zostaną w niej wykorzystane, określić poziom RAID (w tym przypadku nie jest to RAID 0 i RAID 1, tylko Stripe i Mirror), ewentualnie zmienić wielkość porcji danych.

Szkoda, że z poziomu BIOS-u kontrolera nie można włączyć lub wyłączyć buforów odczytu i zapisu - aby to zrobić, trzeba w Windows zainstalować program Promise Array Management.
Narzędzie to umożliwia także tworzenie i kasowanie macierzy podczas pracy systemu czy konfigurację powiadomień wysyłanych na adres e-mail. Problemem jest jednak to, że po utworzeniu macierzy czy włączeniu bufora i tak konieczny jest restart komputera. Dostęp do konfiguracji za pomocą Promise Array Management mają tylko ci użytkownicy, którzy zalogują się w programie.
Kolejne testowane karty są kontrolerami macierzowymi, mają konfigurowalny BIOS, za pomocą którego można ustawić poziom RAID, włączyć lub wyłączyć bufor, przeprowadzić formatowanie dysków itp. Najtańszym z nich jest dwukanałowy Adaptec Serial ATA RAID 1210SA.

Wykorzystuje on tani układ SiI3112A, ale kosztuje ponad 300 zł brutto. Nie działa ze sterownikami Silicon Image, a tylko ze sterownikami Adapteca. Wykorzystując dwa kanały można na nim skonfigurować macierz RAID 0, RAID 1 lub JBOD (połączenie dysków w jedną, dużą całość). W komplecie dostajemy dwa kable Serial ATA, śledzia dla obudów niskoprofilowych, płytę CD ze sterownikami i dokumentacją. Jest też program Adaptec Storage Manager Browser Edition (dla Windows i Linux), który umożliwia konfigurację i nadzorowanie pracy macierzy dyskowej przez przeglądarkę (nawet zdalnie przez Internet).

Program napisany jest w Javie, z pozoru ma ładny interfejs, choć daleko mu do doskonałości. Rozmieszczenie przycisków jest dość przypadkowe, animacje bardziej drażnią niż pomagają, a w dodatku większość czynności przeprowadzanych za pomocą tego programu trwa dłużej, niż z poziomu BIOS-u. Jednak Storage Manager spełnia swoją rolę - dzięki niemu istnieje możliwość konfiguracji macierzy bez konieczności resetu komputera. Przydaje się to np. w serwerach, których nie należy resetować, bo cały czas korzystają z nich użytkownicy (np. serwerów WWW). Skorzystaliśmy również z tego podczas testów, w których trzeba sprawdzić wiele różnych konfiguracji w krótkim czasie. Wszystkie czynności mogą być wykonywane dopiero po zalogowaniu użytkownika. Oczywiście oprogramowanie to nie jest niezbędne - wszystkie czynności konfiguracyjne można przeprowadzić również z poziomu BIOS-u kontrolera.
W komplecie z kontrolerem 1210SA nie ma dyskietki ze sterownikami dla Windows - to nie jest szczegół, bo jak wiadomo, podczas instalacji Windows dodatkowe sterowniki można wczytać tylko z tego przestarzałego nośnika. Dyskietkę można jednak przygotować za pomocą narzędzi zawartych na płycie CD. Co więcej - można to zrobić na "gołym" komputerze, bez systemu operacyjnego, bo płyta CD dostarczona przez Adapteca jest bootowalna, uruchamia się z niej mini-dystrybucja Linuksa z graficznym interfejsem użytkownika, zawierająca narzędzia do tworzenia dyskietek ze sterownikami i do konfiguracji kontrolera.
Jednak na naszym zestawie testowym system ten tracił kontakt z klawiaturą i myszą w kilka chwil po uruchomieniu, więc nie dało się go w ogóle wykorzystać. Na szczęście dyskietkę ze sterownikami można również szybko stworzyć w samym systemie Windows.
Kontroler 1210SA ma BIOS, który umożliwia konfigurację macierzy bez jakiegokolwiek oprogramowania. Można przy tym ustawić poziom RAID, zmienić wielkości porcji (paska) danych przy RAID 0 (domyślnie jest 64 kB), wyłączyć buforowanie zapisu i odczytu (domyślnie jest ono włączone).

Kontroler 1210SA ma pewną cechę, która przyda się przy dodawaniu nowych dysków do macierzy - jest to możliwość migracji z konfiguracji jednodyskowej do RAID 0 lub RAID 1. Załóżmy, że wykorzystujemy jeden dysk i po pewnym czasie dokupujemy drugi. Wchodząc do BIOS-u kontrolera możemy utworzyć nową macierz i wskazać dysk źródłowy, z którego mają być pobrane dane, po czym kontroler odpowiednio rozmieści je na obu dyskach. W przypadku tworzenia macierzy RAID 0 odpowiednia funkcja BIOS-u nazywa się Migrate, natomiast w przypadku RAID 1 - Build.

Dzięki migracji, po dodaniu drugiego dysku nie trzeba od nowa instalować systemu i wgrywać danych z kopii zapasowej. Niestety, w przypadku tego kontrolera nie jest możliwa taka migracja pomiędzy macierzami RAID 0 i RAID 1.
Kontrolerem macierzowym, który obsługuje RAID 0, RAID 1 i dodatkowo RAID 0+1 jest Promise FastTrak S150 TX4, wykorzystujący chip tego samego producenta. Ma on cztery kanały Serial ATA, więc bez problemu wystarczyłoby ich do utworzenia macierzy RAID 5, jednak taka możliwość istnieje tylko w nowym modelu SX4, którego nie udało nam się wypożyczyć do testu.
Promise FastTrak S150 TX4 otrzymaliśmy w wersji bez pudełka, ale za to z bardzo dobrym wyposażeniem. Oprócz czterech kabli Serial ATA, płyty i dyskietki ze sterownikami oraz instrukcji, są także przejściówki pozwalające na podłączenie zasilania do dysków, które mają tylko nowy typ gniazda zasilającego. Również cena kontrolera - jak na model czterokanałowy - nie jest wysoka i wynosi ok. 420 zł brutto.
Funkcje FastTrak S150 TX4 można konfigurować zarówno przy pomocy BIOS-u, jak i dodatkowego oprogramowania. W tym pierwszym przypadku można jedynie utworzyć macierz, skasować ją, ewentualnie sprawdzić jej stan i przypisane do niej dyski.
Ciekawą funkcją jest Auto Setup - użytkownik nie musi znać zalet poszczególnych rodzajów macierzy. Wystarczy, że zdecyduje, czy potrzebuje macierzy wydajnej czy bezpiecznej, a kontroler automatycznie tworzy z dostępnych dysków odpowiednią konfigurację. Macierze można również tworzyć ręcznie, wtedy można wybrać dyski, które zostaną w niej wykorzystane, określić poziom RAID (w tym przypadku nie jest to RAID 0 i RAID 1, tylko Stripe i Mirror), ewentualnie zmienić wielkość porcji danych.

Szkoda, że z poziomu BIOS-u kontrolera nie można włączyć lub wyłączyć buforów odczytu i zapisu - aby to zrobić, trzeba w Windows zainstalować program Promise Array Management.
Narzędzie to umożliwia także tworzenie i kasowanie macierzy podczas pracy systemu czy konfigurację powiadomień wysyłanych na adres e-mail. Problemem jest jednak to, że po utworzeniu macierzy czy włączeniu bufora i tak konieczny jest restart komputera. Dostęp do konfiguracji za pomocą Promise Array Management mają tylko ci użytkownicy, którzy zalogują się w programie.
