artykuły

Kontrolery Serial ATA - przegląd

12
4 września 2003, 11:34 Artur Wyrzykowski
Kontrolery SATA

Najprostsze spośród przetestowanych kontrolerów wykorzystują układ SiI3112A, który pracuje na szynie PCI 66 MHz i udostępnia dwa kanały Serial ATA do podłączenia dwóch dysków twardych. Obecnie jeszcze nie ma napędów optycznych z Serial ATA, więc trudno pozbyć się z komputera niewygodnych taśm IDE, chyba że zastosuje się przejściówkę np. Welland ST-101L (na zdjęciu). Dzięki niej do kontrolera Serial ATA można podłączyć zarówno dysk, jak i napęd optyczny.



Jeśli nie mamy na płycie kontrolera Serial ATA, a zależy nam na korzystaniu z tego interfejsu (choćby po to, by wykorzystać dyski WD Raptor), zakup karty PCI nie będzie dużym wydatkiem. Najtańsze kontrolery Serial ATA kosztują niewiele ponad 100 zł brutto, np. testowany Welland ST-108 kosztuje u dystrybutora 120 zł. Jest to kontroler z jednym kanałem wewnętrznym do podłączenia na stałe dysku twardego, a także jednym zewnętrznym służącym do podłączenia przenośnego napędu Serial ATA - to jedyny z testowanych kontrolerów, który ma złącze zewnętrzne.





Do kontrolerów tego typu po prostu podłącza się dyski, instaluje sterowniki, ewentualnie zmienia BIOS na nowszy i już można z nich korzystać, przynajmniej w Windows. Firma Silicon Image udostępnia także niewielki programik konfiguracyjny, który informuje o stanie kontrolera, może wysyłać informacje o jego pracy na wskazany adres e-mail i rejestrować wszystkie informacje w pliku tekstowym.



Firma Silicon Image dostarcza też sterowniki dla innych systemów (patrz tabelka 2), a także sterownik SATARaid dla Windows i Linuksa. Ten ostatni pozwala na utworzenie software'owej konfiguracji RAID 0 lub RAID 1 z dwóch dysków, nawet jeśli system operacyjny takiej funkcji nie oferuje.

Niestety, kontroler Welland nie może pracować ze sterownikiem SATARaid, bo macierzowy tryb pracy jest w nim opcjonalny. Na karcie ST-108 nie ma wlutowanego odpowiedniego rezystora i zworki, poza tym jest tylko jedno gniazdo wewnętrzne.



Welland ST-108 jest dość słabo wyposażony - producent dołączył do niego tylko dyskietkę ze sterownikiem dla Windows oraz krótką instrukcję, natomiast kabelek Serial ATA i przejściówkę zasilającą musimy zakupić we własnym zakresie. Jeśli dysk twardy ma standardowe złącze zasilające, przejściówka do zasilania oczywiście jest niepotrzebna. Ponieważ Welland ST-108 jest kartą niskoprofilową, dołączono także śledzia do niższych obudów. W zasadzie wszystkie opisane kontrolery mogą zmieścić się do pecetowej czy serwerowej obudowy o wysokości 2U, ale tylko do nielicznych są dołączone odpowiednie śledzie.

Równie prostym kontrolerem jak Welland, jest Adaptec SATAConnect 1205SA - jego cena wynosi ok. 200 zł brutto.





Na układzie scalonym widoczna jest naklejka z symbolem karty ASH-1205SA, natomiast po jej odklejeniu widać, że również on wykorzystuje układ SiI3112A.





Kontroler może korzystać więc z tych samych sterowników Silicon Image, co kontroler Welland, różni się tylko wersją BIOS-u. Jednak jest bardzo małe prawdopodobieństwo, by kontrolery te charakteryzowały się inną wydajnością. Różnią się za to nieco konstrukcją i wyposażeniem, bo Adaptec ma dwa gniazda wewnętrzne, w zestawie jest też kabelek Serial ATA, śledź do obudów niskoprofilowych, sterowniki na dyskietce i płycie CD oraz nieco dokładniejsza dokumentacja. Adaptec nic nie wspomina o możliwości wykorzystania tego kontrolera np. pod Linuksem, sprawdziliśmy również, że kontroler nie chce współpracować ze sterownikami SATARaid.

Trzecim kontrolerem dwukanałowym jest Promise SATA150 TX2 Plus. Ten stosunkowo drogi produkt - kosztuje brutto ok. 370 zł - oprócz dwóch kanałów Serial ATA ma też kanał UltraATA/133. Producent wykorzystał oczywiście układ swojej własnej produkcji o symbolu PDC20375, spotykany również na niektórych płytach głównych.





Kontroler Promise SATA150 TX2 Plus ma w komplecie dwa kable Serial ATA, 80-żyłową taśmę IDE, dyskietkę ze sterownikami dla Windows i płytę z dokumentacją - plikiem PDF o objętości kilkuset KB - jak widać taniej jest wytłoczyć płytę, niż nagrywać dyskietki :). Ze strony producenta można również ściągnąć sterowniki dla Linuksa (włącznie z kodem źródłowym) i NetWare. Kontroler daje się w pewnym stopniu konfigurować - na dyskietce znajduje się niewielki windowsowy programik Cache Config, który umożliwia włączanie lub wyłączenia bufora odczytu dla kontrolera oraz bufora zapisu dla każdego z dysków.



Domyślnie odczyt i zapis jest buforowany, przy czym bufor zapisu pracuje w trybie write-back. Taki tryb pracy oznacza, że dane są zapisywane dopiero wtedy, gdy kontroler i dysk nie wykonują innych zadań. Jest to więc teoretycznie korzystne z punktu widzenia wydajności, ale nie z punktu widzenia bezpieczeństwa, bo w razie awarii zasilania, kontrolera lub dysku, dane z bufora nie trafiają na dysk, lecz bezpowrotnie znikają. Dlatego producent oferuje program konfiguracyjny, by użytkownik sam zdecydował, czy woli większą wydajność, czy raczej bezpieczeństwo. Jest też drugi powód - okazuje się, że wykorzystanie bufora w kontrolerach Promise powoduje stosunkowo duże obciążenie procesora - w razie problemów można po prostu bufor wyłączyć.

Przy okazji mała uwaga: podczas zakupu kontrolerów Promise trzeba uważać, bo zupełnie różne modele noszą podobne nazwy i łatwo kupić coś, czego nie chcemy. Są dwie karty, które w nazwie mają oznaczenie TX2: karta SATA150 TX2 jest dwukanałowym kontrolerem Serial ATA, zaś karta FastTrak S150 TX2 jest już kontrolerem macierzowym. Podobnie jest z kontrolerami czterokanałowymi, które mają w nazwie oznaczenie TX4: model SATA150 TX4 ma zwykłe 4 kanały, zaś FastTrak S150 TX4 obsługuje macierze RAID 0 i RAID 1. Wersje z oznaczeniem Plus mają dodatkowo kanały UltraATA/133.

2