Płyty główne i pamięć RAM
Artykuł
Krzysztof Opacki, Poniedziałek, 11 sierpnia 2014, 09:00

MSI Z97 MPOWER – test

Kliknij, żeby powiększyć

MSI Z97 MPOWER to następna płyta tego producenta przeznaczona do ekstremalnego podkręcania. Jest to najtańszy model z serii OC, ale to wcale nie oznacza, że jego wyposażenie nie pozwala optymalnie wykorzystać go w komputerze do gier czy innych wymagających zastosowań. Co więcej, cena nie jest wygórowana i płyta spokojnie może rywalizować z innymi produktami, które nie są kierowane do konkretnych odbiorców.

  • zintegrowaną kartę sieciową Killer E2200, która nadaje grom najwyższy priorytet w ruchu sieciowym i pomaga uniknąć „lagów” w grach wieloosobowych.
  • układ audio oparty na kodeku ALC1150, współpracującym ze wzmacniaczem TI OPA1652, dzięki czemu można bezpośrednio podłączać słuchawki o wysokiej impedancji (nawet 600 Ω), które często zapewniają lepsze brzmienie niż wersje o mniejszej impedancji;
  • dodatkowe przyciski służące do podkręcania komputera w momencie, gdy płyta działa „na stole”, czyli głównie przy ekstremalnym podkręcaniu, a także punkty pomiarowe do podłączenia multimetru, co pozwala kontrolować wskazania napięcia na bieżąco, bez użycia dodatkowego oprogramowania.

 

Wygląda na to, że producent dość mocno „zrewidował” zapotrzebowanie procesorów Haswell na energię elektryczną, ponieważ układ zasilający stracił 4 z 16 faz, więc teraz jest ich 12. Jednak nawet taki układ sprosta ekstremalnym zadaniom. Radiatory, jak na produkt tej klasy przystało, są spore i solidnie przykręcone. Jedyne zastrzeżenie dotyczy nie najlepszego wyprofilowania, ponadto mogłyby być mniej rozbudowane w kierunku procesora, bo montaż niektórych schładzaczy może być nieco utrudniony.

Płyta jest wyposażona w dwa gniazda zasilania 12-woltowe. Jedno (EPS ośmiopinowe) jest obowiązkowe, drugie (ATX czteropinowe) jest opcjonalne, na wypadek ekstremalnego podkręcania. Oba zostały zamontowane poziomo, a zapinki są skierowane ku górze. Nie będzie to jednak wielkim problemem nawet w ciasnych obudowach komputerowych, gdyż producent zostawił nieco odstępu od krawędzi laminatu, zatem wiązki kabli zawsze powinno się dać łatwo wypiąć.

Sloty RAM są domykane obustronnie i umieszczone znacznie powyżej slotu podstawowej karty grafiki. Zmiana konfiguracji pamięci będzie możliwa bez wyjmowania karty. Złącze do wyprowadzenia portów USB na przedni panel obudowy jest dokładnie na jej wysokości, ale jest odwrócone w stosunku do laminatu o 90 stopni, więc konflikt nie wystąpi nawet wtedy, gdy karta będzie długa. Jednak po przypadkowym odłączeniu kabelka jego ponowne podłączenie bez wyjmowania karty może być utrudnione.

Jest osiem portów Serial-ATA do podłączenia nośników danych i napędów optycznych, zamontowanych w wieżyczkach po dwa. Na dole laminatu znajdują się wszystkie gadżety związane z podkręcaniem, czyli wyświetlacz kodów POST i wspomniane już przyciski.

Płyta nie jest wyposażona w sloty PCI dla urządzeń starszego typu, nadrabia za to liczbą PCI Express ×1. Układ złączy PCI Express ×16 jest optymalny dla tandemów kart grafiki z układem chłodzenia o szerokości dwóch slotów. W przypadku konstrukcji, które zajmują trzy, ta górna nie będzie miała optymalnych warunków pracy.

Port M.2, przeznaczony dla szybkich SSD, znajduje się w dolnej części laminatu, pomiędzy dwoma dolnymi slotami PCI Express ×16. Jest to optymalne rozwiązanie.

Panel wejścia-wyjścia jest więcej niż zadowalający: udostępnia aż 10 portów USB, w tym sześć w wersji 3.0. Oprócz tego mysz lub klawiaturę można podłączyć przez port PS/2, co jest nie bez znaczenia dla zapalonych graczy. Kompletnie zrezygnowano ze starszych wyjść obrazu, takich jak DVI czy VGA, i pozostawiono jedno HDMI oraz jedno DisplayPort.

Radiator na mostku Z97 to niezbyt duży aluminiowy blok, ale wystarczający do odprowadzania ciepła z układu Z97. W oczy rzuca się żółte M – symbol serii MPOWER. W poprzedniej serii nie umieszczono go w tym miejscu w całości.

UEFI jest bardzo podobne jak w płytach poprzedniej generacji, wyposażonych w chipsety serii 8. Doszło jednak kilka usprawnień. Należy do nich znacznie uproszczona i ulepszona regulacja szybkości wentylatorów. Następne to dodatkowy przycisk XMP na górnej belce UEFI. Po jego użyciu płyta automatycznie dostosuje parametry pamięci do zapisanego w niej profilu XMP. Trzecim ciekawym dodatkiem jest możliwość aktywowania trybu prostego (przełącznikiem Simple/Advanced mode). Wtedy będą dostępne tylko opcje naprawdę użyteczne w ustawianiu parametrów komputera, a te najmniej istotne zostaną ukryte. To znacznie poprawiło czytelność UEFI (choć niekoniecznie z punktu widzenia najmniej zaawansowanych użytkowników).

Inna ciekawa opcja to funkcja Memory Try It!. Pozwala ona w miarę bezpiecznie podkręcać pamięć operacyjną i dla każdego opóźnienia CL z zakresu 9–12 ma dwa zestawy szczegółowych parametrów. Zestawy te są oznaczone jako wydajne (performance) lub kompatybilne (compatible). Oczywiście, nie ma żadnej gwarancji, że te ustawienia będą odpowiednie do użytych modułów RAM, ale to znaczące ułatwienie, nawet dla średnio zaawansowanych użytkowników.

Pozostałe funkcje, takie jak profile OC i uaktualnianie BIOS-u z pendrive'a, działają tak samo jak w modelach poprzednich generacji.

 

GALERIA UEFI

UEFI zapewnia następujące możliwości podkręcania:

Możliwości podkręcania w BIOS-ieMSI Z97 MPOWER
Zegar bazowy 90-300 MHz
Napięcie procesora 0,8-2,1 V
Napięcie VCCSA +/-0,99 V
Napięcie pierścienia 0,8-2,1 V
Napięcie dla pamięci 0,3-2,45 V

Możliwości podkręcania

Kupując produkt z serii OC, raczej można być pewnym, że pozwoli osiągnąć maksimum możliwości procesora. I faktycznie, Core i5 4670K pozwolił się przyspieszyć do 4,5 GHz przy napięciu zasilającym 1,25 V, ustalonym na sztywno w UEFI. Działał stabilnie w tym ustawieniu w programie Linx 0.6.4 AVX. Komplet pamięci 2 × 4 GB G.Skill Ripjaws X DDR3-2133 (9-11-10-28, 1,65 V) działał stabilnie w ustawieniach nominalnych (dzielnik 2133) z parametrem Command Rate na poziomie 1T.

Płyta ma przycisk OC Genie, działający tak samo jak w poprzedniej serii. Po wciśnięciu go (wówczas się podświetla) płyta sama ustawiła mnożnik Turbo procesora na 40, pamięć zaś automatycznie włączyła swój profil XMP. W trybie OC Genie nie można zmieniać kluczowych parametrów, dlatego należy go traktować tylko jako ułatwienie dla tych, którzy dopiero zaczynają podkręcać sprzęt. Po prostu użyją przycisku na laminacie – i od razu zyskają wyższą wydajność.

Syntetyczne testy dźwięku przeprowadzamy w programie RMAA 6.3.0, podłączając wyjście głośników z płyty głównej do wejścia liniowego karty dźwiękowej Asus Xonar HDAV 1.3 Deluxe.

Zastosowany kodek to Realtek ALC 1150, współpracujący ze wzmacniaczem operacyjnym Texas Instruments TI OPA1652.

Frequency response (from 40 Hz to 15 kHz), dB
+0.02, -0.09
Excellent
Noise level, dB (A)
-80.2
Good
Dynamic range, dB (A)
80.2
Good
THD, %
0.0074
Very good
THD + Noise, dB (A)
-73.1
Average
IMD + Noise, %
0.029
Good
Stereo crosstalk, dB
-71.6
Good
IMD at 10 kHz, %
0.026
Good
General performance
 
Good

MPOWER nie należy do najlepszych tegorocznych produktów w tej dziedzinie, ale wyniki testu, jak na płytę przeznaczoną do podkręcania, są naprawdę przyzwoite.

Dane techniczne

Model MSI Z97 MPOWER
Format płyty ATX
Podstawka LGA1150
Układ logiki Intel Z97
Rodzaj pamięci operacyjnej 4 sloty DDR3 (maks. 32 GB)
Liczba portów PCI Express 7 (3 ×16, 4 ×1)
Liczba portów PCI 0
Obsługa Nvidia SLI / AMD CrossFireX Tak/Tak
Liczba złączy SATA 8 SATA 6 Gb/s
Liczba złączy mSATA 0
Liczba slotów M.2 1 (PCI-E 2.0 ×2 lub SATA3)
Karty sieciowe

1 Gigabit LAN (Killer E2200)

Układ dźwiękowy Realtek ALC1150 (7.1) + wzmacniacz słuchawkowy TI OPA1652
Liczba portów USB 3.0 (panel I/O) 6
Liczba portów USB 2.0 (panel I/O) 4
FireWire (IEEE 1394) Brak
Panel wejścia-wyjścia PS/2 (klawiatura lub mysz), 10 USB (w tym 6 USB 3.0), optyczne wyjście S/PDIF, przycisk resetowania BIOS-u, LAN, 6 audio, HDMI, DisplayPort
Cena 600 zł

 

Podsumowanie

MSI Z97 MPOWER została stworzona z myślą o ekstremalnym podkręcaniu, a najtańsze tego typu płyty zwykle nie rywalizują w dziedzinie audio czy wyposażeniem z modelami przeznaczonymi dla graczy lub tymi ze standardowych serii. Po części jest tak również w przypadku MSI Z97 MPOWER, bo na przykład zabrakło wyprowadzonego bezpośrednio portu SATA Express. Aby go mieć, trzeba dokupić adapter podłączany do slotu M.2. Zintegrowano co prawda dodatkowy kontroler Serial-ATA, ale konkurencyjne konstrukcje potrafią zapewnić nieco więcej. Na szczęście nie zapomniano o przyzwoitym układzie audio i karcie sieciowej dla graczy (Killer E2200), co sprawia, że może to być niezły zamiennik płyt kierowanych do graczy lub tych standardowych, przeznaczonych do komputerów codziennego użytku. Tylko trzeba być świadomym, że w podobnej cenie można kupić produkt lepiej wyposażony.

MSI Z97 MPOWER
Zalety
  • Rozbudowany układ zasilania procesora
  • Radiator na tranzystorach zasilających procesor
  • Duża ilość portów Serial-ATA
  • Dwie kości UEFI
  • Wyświetlacz kodów POST
  • Aż 10 portów USB na tylnym panelu
  • Rozsądny komplet wyjść monitorowych
  • Port PS/2
  • UEFI przyjazne dla średno zaawansowanych użytkowników (w trybie prostym)
  • Zadowalające możliwości podkręcania testowego procesora
  • Dobry układ audio
  • Wbudowany wzmacniacz słuchawkowy
  • dodatkowe przyciski i punkty pomiarowe do multimetrów – dodatki przeznaczone specjalnie do ekstremalnego podkręcania
Wady
  • Niedopracowane rozplanowanie laminatu
  • UEFI nadal niedostosowane dla mniej zaawansowanych użytkowników (nawet w trybie prostym)
Do testów dostarczył:MSI
Cena w dniu publikacji (z VAT):600 zł
Zobacz bieżące oferty:
Komputronik.pl
18490 zł
* cena przybliżona, według aktualnego kursu euro
Spis treści
Ocena artykułu:
Ocen: 18
Zaloguj się, by móc oceniać
Artykuły spokrewnione
Poradniki spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane