artykuły

Wolfenstein: The New Order – recenzja

Nowy porządek, stare zasady

53
22 maja 2014, 11:44 Dawid Grzyb

„And we will kill Nazis!”

Po najnowszej grze załogi odpowiedzialnej między innymi za Kroniki Riddicka oraz Darkness spodziewałem się przede wszystkim klimatu wylewającego się z monitora. Chciałem, żeby był ciężki, z pewną dozą czarnego humoru i bez pierwiastka przesadnego amerykańskiego bohaterstwa, bo Blazkowicza od tej strony już poznałem. Teraz chciałem, by to była postać nieco bardziej autentyczna, stonowana. Ponieważ nie jest leszczem, wiedziałem, że w grze nie zabraknie momentów heroicznych, krwawych, pompatycznych, ale szczerze liczyłem na to, że jej twórcy odpowiednio zrównoważą środki budujące nastrój, i dokładnie to dostałem. Realia, w których naziści zdobywają władzę nad światem, zostały oddane po mistrzowsku. Jest szarość, poczucie zagrożenia oraz militarny sznyt i ordnung, a Blazkowicz jest bardziej autentyczny i budzi większą sympatię, niż kiedykolwiek przedtem.

The New Order nie wnosi do gatunku zupełnie nic nowego, ale pomimo wszędobylskiej prostoty i oklepanych schematów rozgrywka jest wyjątkowo satysfakcjonująca. Zadbano o drobiazgi: kilka alternatywnych dróg tu i ówdzie, system „perków”, ciekawe miejsca, możliwość naparzania z dwóch broni jednocześnie, elementy skradankowe i tak dalej. Tak naprawdę najpoważniejszą wadą gry jest brak trybu wieloosobowego. Takie produkcje po prostu muszą go mieć, bo realia, bronie oraz ogólnie mechanika gry aż się o to proszą. Już nie wspominając o tym, że wieloosobowa sieczka znacznie wydłużyłaby pobyt w wirtualnym świecie. Oprócz tego niedopatrzenia jest kilka pomniejszych, między innymi straszące miejscami kiepskie tekstury i zawodząca sztuczna inteligencja, ale to naprawdę drobnostki, z którymi da się żyć.

Podsumowując, gdy do względnie prostej, ale dającej masę frajdy sieczki dorzuci się specyficzny klimat, efekt jest łatwy do przewidzenia. Oczywiście, trzeba lubić taką odmóżdżającą jazdę bez trzymanki, bez górnolotnych treści i innowacyjności na każdym kroku. Wtedy w świecie Wolfenstein: The New Order można miło spędzić trochę czasu. Kto jednak liczył na powiew świeżości... Cóż, nie tym razem. Tak czy inaczej, zachęcam, by wcielić się w postać Blazkowicza, bo pomimo upływu lat chłop się nie starzeje. Pokazuje, jak się obchodzić z kobietami, nazistami i przerośniętymi pukawkami, a The New Order to gwarancja przedniej komputerowej zabawy w tradycyjnym stylu, zaręczam.

dla gry Wolfenstein: The New Order

Wolfenstein: The New Order
Zalety
  • klimat
  • humor, którego Tarantino by się nie powstydził
  • B.J. Blazkowicz, oh yeah!
  • bohaterowie niezależni
  • szeroko pojęta frajda
  • elementy skradankowe
  • świetna muzyka
Wady
  • brak trybu wieloosobowego
  • Nic odkrywczego
  • miejscami grafika
Do testów dostarczył:Cenega
Cena w dniu publikacji (z VAT):ok. 120 zł
Strona:
KiciunioZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kiciunio2014.05.22, 11:57
Jeszcze nie grałem, ale napewno zagram. A jest otwieranie drzwi z kopa, tak jak w RTCW można było ustawić?
edek20Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
edek202014.05.22, 12:07
-1#2
Wiążę z tą grą duże nadzieje. Szkoda że nie ma multi....
FeveriaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Feveria2014.05.22, 12:07
14#3
Wierzcie lub nie, ale moja osobista mama (obecnie ma 50 lat) przeszła swojego czasu Wolfensteina 3D. Dlaczego? Bo lubiła te wszystkie zagadki i sekrety w grze! Strzelanie do nazistów przyjmowała chyba raczej jako przymus niż frajdę ;)
ZIB2000Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
ZIB20002014.05.22, 12:08
-4#4
powiem tak - graficznie jest bardzo ale to bardzo słabo
momentami tak kuleje jak byśmy grali w grę sprzed dekady
i te doczytujące się tekstury jak w rage

warto zostawić sobie podpowiedzi bo już na starcie miałem problem gdzie trzeba uciec przed psem robotem jednocześnie wciskając bieg i kucnięcie :) a ja z nozem do walki z nim stanąłem :)

Autorzy czy zauważyliście że niektóre lokacje (szczególnie bunkier na początku gdzie wysadza się działa automatyczne) ma taki problem że pod mocnym oświetleniem (efekty wszystkie na full - gtx660 - pełnej płynności brak) gra potrafi wręcz tragicznie klatkować?
w dwóch miejscach to spotkałem
EarleZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Earle2014.05.22, 12:14
Artykuł trochę za dużo zdradza fabuły ocierając się o spoilowanie. Również, autor pisze na początku, że gra nie oferuje innowacji, jednak potem wspomina, że jest opcja załatwiania przeciwników po cichu, co jest nowością.
raufZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
rauf2014.05.22, 12:16
-5#6
Zaskakująco pozytywna recenzja, chciałbym szczerze żeby gra była tak fajna jak piszecie. Niestety moje 1,5h doświadczenia mówią co innego. Nie ma się co obrażać, po prostu historia jak z BF4 radzę zaczekać na odbugowanie, lepsze stery itd. Wystarczy rzut oka na forum steama, czy jakiekolwiek dot. gry, żeby znaleźć podobne wrażenia. Dziwne czasy że z i7 i 780Ti trzeba grzebać po configach i zjeżdżać z ustawieniami żeby gra była wogóle grywalna (ściny, potworny tearing, freezy, lagujące tekstury itd itd.)
PS jeśli masz GTX280 i gra idzie 60fps na ultra, spoko, cieszę się Twoim szczęściem ;) Śmiało daj mi minusa i nie omieszkaj powiedzieć jak bardzo nie umiem obsługiwać kompa.
CortexM3Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
CortexM32014.05.22, 12:45
-5#7
Czy na trzeciej stronie na tym obrazku smyrają się dwaj faceci w tym nasz bohater ?
Ja cie srole, nawet do gier już homeseksualistów wpychają.
Tylko nie mówcie że to jest poświęcenie w imię idei walki z nazistami.
ViolatorZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Autor publikacjiViolator2014.05.22, 12:55
Earle @ 2014.05.22 12:14  Post: 750471
Artykuł trochę za dużo zdradza fabuły ocierając się o spoilowanie. Również, autor pisze na początku, że gra nie oferuje innowacji, jednak potem wspomina, że jest opcja załatwiania przeciwników po cichu, co jest nowością.


Nie wspomniałem o niczym, czego by już trailery nie zdradziły. Ale z tymi nowościami to słuszna uwaga. Tak to jest jak się materiał pisze o piątej rano :E
pybekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
pybek2014.05.22, 13:06
Początkowo chciałem test kart graficznych w nowym wolfie, ale teraz widze że nie ma to sensu
MystZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Myst2014.05.22, 13:08
Musze przyznac, ze ten artykul nawet zachecil mnie do spedzenia czasu z ta gra.
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
7