artykuły

Samsung Galaxy S5 kontra Sony Xperia Z2 kontra HTC One (M8) – który smartfon jest najlepszy?

Starcie na szczycie

111
15 maja 2014, 07:54 Mieszko Krzykowski

Samsung Galaxy S5, Sony Xperia Z2 i HTC One (M8) to dla wielu najważniejsze smartfony początku tego roku i przeważnie to jeden z nich zostaje uznany za ten „najlepszy” i wyznaczający standardy na najbliższe miesiące. Czy zasłużenie? Częściowo odpowiedzieliśmy na to pytanie w poświęconych im testach, ale nie rozwiewają one wszystkich wątpliwości, bo choć te trzy modele na pierwszy rzut oka są do siebie bardzo podobne, to jednak różnią się pod tyloma względami, że utrafiają w upodobania odmiennych grup odbiorców. Dlatego warto się zastanowić: który z nich jest właśnie dla mnie?

Spis treści

Budowa – podobnie duże, jednak inne

 

 HTC One (M8)Xperia Z2Galaxy S5
Wymiary 146,4 × 70,6 × 9,4 mm 146,8 × 73,3 × 8,2 mm 142 × 72,5 × 8,1 mm
Masa 160 g 163 g 145 g

 

Czy tego chcemy, czy nie, kolejne generacje czołowych smartfonów są coraz większe (choć nikt nie zabrania nam głosować portfelem :)). Najnowsze zbliżają się rozmiarami do niektórych phabletów, a te przecież początkowo uważano za przerośnięte dziwadła. Co prawda powoli się do tego przyzwyczajamy i smartfony z ponad 5-calowym ekranem już nikogo nie szokują, lecz Samsung, Sony i HTC w swoich nowych modelach stąpają po cienkiej linii, za którą obsługa jedną dłonią przestaje być wygodna, a według niektórych nawet ją przekroczono. No cóż, na razie trzeba się z tym jakoś pogodzić i trenować rozciąganie kciuków, ale nawet spośród tych trzech telefonów łatwo wskazać ten, który leży w ręce najwygodniej, oraz ten, którego gabaryty i poręczność najtrudniej zaakceptować.

Nasi trzej bohaterowie w tej samej skali. Samsung Galaxy S5 jest najkrótszy, a HTC One – najwęższy

Naszym faworytem pod tym względem zdecydowanie jest HTC One. Daleko mu do tego, by można go było nazwać filigranowym, ale jego obudowa jest wyprofilowana w fantastyczny sposób. Dzięki sprytnie zaokrąglonym krawędziom i rogom, świetnej jakości materiałom i przyjemnemu ciężarowi trzymanie tego sprzętu w ręce sprawia dużo frajdy i szybko się zapomina o ewentualnych obawach wynikających ze studiowania tabelek z danymi technicznymi. Nawet po włożeniu do kieszeni nie przeszkadza on tak bardzo, jak by się mogło początkowo wydawać. „Przerośnięte” wymiary dają o sobie znać tylko w jednej sytuacji: w czasie prób wyłączenia ekranu. Obudowa nowej „jedynki” jest niepotrzebnie wydłużona, co przeważnie nie przeszkadza zbyt mocno, ale ktoś zdecydował, że umieszczenie przycisku zasilania na górnej krawędzi to dobry pomysł, a dosięgnięcie tam którymkolwiek palcem ręki trzymającej telefon jest niepotrzebnie trudne. Nie jest to problem przy wybudzaniu systemu, bo można to zrobić, po prostu przesuwając kciukiem po ekranie (co jest bardzo wygodne), ale uśpić urządzenia w podobny sposób już się nie da. Pomimo tej jednej wpadki nie mamy wątpliwości, że to HTC One (M8) trzyma się i obsługuje najprzyjemniej z całej trójki.

Po przeciwnej stronie spektrum znajduje się Xperia Z2. Niby nie jest dużo szersza i dłuższa od HTC, a przy tym jest bardzo cienka, ale jest też dużo bardziej „kwadratowa”, przez co trzyma się ją w dłoni trochę jak wyheblowaną deskę. Tak, szklany front i tył wyglądają ładnie, proste metalowe brzegi nadają wszystkiemu sztywność i ogólnie jest to telefon z klasą, który mimo wszystko sprawia dobre wrażenie, ale z punktu widzenia ergonomii jednak pozostawia sporo do życzenia. Poza tym może sprawić, że jego użytkownik szybko będzie musiał przyzwyczaić się do wyjmowania go z kieszeni przed zajęciem miejsca w fotelu albo schyleniem się do butów, bo „zetka” lubi wtedy nieprzyjemnie przypomnieć o swoich gabarytach.

Gdzieś pośrodku tego wszystkiego znajduje się Samsung Galaxy S5 – wygodą obsługi ani nie zachwyca, ani jakoś specjalnie nie razi. Dzięki stosunkowo niewielkiej masie, grubości, długości, sensownemu rozmieszczeniu przycisków i nowej, znacznie mniej śliskiej tylnej klapce korzysta się z niego lepiej niż z Xperii Z2. Także rowki biegnące wzdłuż srebrnej ramki obudowy sprawiają, że chwyt jest dość pewny. Z drugiej strony nie jest on wyprofilowany aż tak dobrze jak rywal z obozu HTC. Krótko mówiąc, warto go najpierw sprawdzić w działaniu.

Jakość wykonania – gra do jednej bramki? Nie do końca

W poprzednich akapitach skupiliśmy się na cechach istotnych z punktu widzenia ergonomii, a co z jakością wykonania? Sytuacja mogłaby się wydawać prosta – wystarczy spojrzeć na zdjęcia, aby się przekonać, że aluminiowy pancerz HTC One czy wypełniona szkłem metalowa rama Xperii Z2 sprawiają wrażenie solidniejszych i ładniejszych od plastików Galaxy S5, które przez niektórych nadal są postrzegane jako tandetne (szczególnie ta srebrna ramka).

Ale gdy się spojrzy na to z bardziej praktycznej strony, można szybko dojść do wniosku, że z Samsungiem wcale nie jest tak źle. Owszem, metalowa i szczotkowana obudowa HTC One wygląda ślicznie, jest „pancerna”, przyjemna w dotyku, nie brudzi się i trudno byłoby uszkodzić sprzęt, ale to charakterystyczne wykończenie tyłu jest delikatne i każda rysa na nim boli niemal tak bardzo jak rysa na lakierze nowego auta, przez co wiele osób zapewne zdecyduje się użyć pokrowca (czy to standardowego, będącego częścią zestawu, czy jakiegoś bardziej wymyślnego), a wtedy niemal cały urok pryska. No i HTC One jest jedynym smartfonem z tej trójki, który nie jest uszczelniony. Podobnie jest z Xperią Z2: dwa razy więcej szkła wygląda ładnie, ale oznacza też dwa razy więcej smug, dwa razy więcej śliskich powierzchni i dwa razy więcej elementów, które mogą się potłuc w wyniku upadku.

A Galaxy S5? Nie wygląda tak ekskluzywnie, ale wymienialna klapka sprawia, że jeśli jedna się porysuje, to będzie można za kilkadziesiąt złotych mieć następną, a wtedy telefon będzie wyglądał niemal jak nowy. Niemal, ponieważ ramka jest bardziej narażona na upływ czasu. Poza tym to skóropodobne wykończenie jest całkiem praktyczne, bo się nie brudzi, nie rysuje zbyt łatwo i nie jest przesadnie śliskie. Dodatkowo najnowszy Samsung (tak jak Xperia Z2) jest wodoszczelny.

Reasumując, żaden z tych smartfonów nie jest pod tym względem idealny i jednoznacznie lepszy od pozostałych, więc ocena zależy od potrzeb.

Strona:
Mich486Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Mich4862014.05.15, 08:04
38#1
Telefony za 3 000 nie powinny lagować.
jackowoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
jackowo2014.05.15, 08:09
17#2
Co to za czasy nastały, że za 3000 złotych nie można kupić kompletnego i przynajmniej bardzo dobrego pod każdym względem androidphone-a. I ludzie dziwią się że iPhone taki popularny...
miekrzyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Autor publikacjimiekrzy2014.05.15, 08:17
jackowo @ 2014.05.15 08:09  Post: 748341
Co to za czasy nastały, że za 3000 złotych nie można kupić kompletnego i przynajmniej bardzo dobrego pod każdym względem androidphone-a. I ludzie dziwią się że iPhone taki popularny...

Całą nadzieja w G3 i Lumii 930.
ALTONZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
ALTON2014.05.15, 08:19
11#4
Świetne porównanie. Od miesiąca próbuję wybrać jakiegoś topowego 'telefona' przy czym lagowania mam już po dziurki w nosie (SGS Advance). Jeżeli S5 laguje (to dla mnie czysta kpina) to pozostaje tylko HTC M8..
.:Proxy:.Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
.:Proxy:.2014.05.15, 08:22
31#5
Tyle tych testów wydajności, cyferek mówiących o podzespołach - a jakoś brakuje mi informacji, do czego to wszystko wykorzystać. Jaki program, aplikacja cokolwiek wymaga takiej mocy obliczeniowej? Przeglądarka? Program do obróbki (są w ogóle takie?) - co może spożytkować te słupki i cyferki?
Tylko nie piszcie, że gry...
Pytam poważnie, bo zastanawiam się na sensem takich urządzeń i taką niebotyczną ceną - brakuje argumentów.
Zacinający się interface? Czyli niesmaczny żart za ok. 3kzł :lol2:
mars83Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
mars832014.05.15, 08:25
Do oprogramowania Sony jako tako nie ma się co czepiać. Ma jakieś mniejsze bugi (via Z1 i Tablet Z) ale jest to chyba jeden z płynniejszych interfejsów, w przeciwieństwie do Samsunga chociażby :D
I co nieporęczności Z2 to wszystkie telefony tej wielkości są nieporęczne, a po za tym to jest kwestia sporna ze względu na to, że każdy ma inną rękę czy definicje wielkości, takiemu mi te 3 telefony idealnie leżą w ręce czy kieszeni
OrgiuszZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Orgiusz2014.05.15, 08:33
-5#7
MobileLAB?
Ile mocy obliczeniowej potrzeba aby w Polsce chodził normalny asystent na androidzie? Rozumiem że tylko przez dużą rozdzielczość ekranu potrzeba GHz w czterech jajkach?
Czemu do takich ogromnych rozmiarów nie dodają słuchawki BT aby nie wyglądać jak rozmawiając z deską?
iwanmeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
iwanme2014.05.15, 08:48
Jaki program, aplikacja cokolwiek wymaga takiej mocy obliczeniowej? Przeglądarka?

Żeby było śmieszniej to tak, przeglądarka. Generalnie jest różnica jakościowa między przeglądaniem stron na szybkim sprzęcie rzędu S600/S800, a już słabszym typu np. Exynos 4412, Tegra 3 itp.
Pytam poważnie, bo zastanawiam się na sensem takich urządzeń i taką niebotyczną ceną - brakuje argumentów.

Niebotyczna cena jak niebotyczna cena, segment High Endowy zawsze jest nieproporcjonalnie droższy do możliwości, nieważne czy kupujesz rower, samochód, kartę graficzną, szynkę, czy telefon.

co nieporęczności Z2 to wszystkie telefony tej wielkości są nieporęczne,

No właśnie nie do końca, Zetki są wyjątkowo klockowate, w porównaniu do HTC One, LG G2 jest już naprawdę spora różnica, ale powiem szczerze, że 'na macanta' to nawet wyraźnie większy Note 3 jakoś mi lepiej leży w dłoni. Inna sprawa, że design ładny, choć wolałbym zamiast dwóch tafli jednak metalowe plecki jak w japońskiej Xperii A2 (taka przemodelowana Z1 Compact)

Zacinający się interface? Czyli niesmaczny żart za ok. 3kzł :lol2:

Jak przez chwilę miałem w rękach S5 to mi się specjalnie nie zacinał, podobnie jak Note 3, Zetki, One czy inne telefony z Androidem. A korzystam równolegle z urządzeń np. Apple więc raczej przyzwyczajony jestem do płynnego działania.

Oczywiście można telefon zasyfić - mam dwóch kolegów z Nexusami (4 i 5) którym one lagują przy przewijaniu pulpitów tyle mają badziewia nawrzucane. Podobnie jeszcze nie widzialem telefonu z Androidem który by działał płynnie podczas instalacji/updatu aplikacji w tle, rozkłada to na łopatki od N5 po HTC HD2 ;).
*Konto usunięte*2014.05.15, 08:53
Coś mam wrażenie, że nie wygrzaliscie telefonów przed testami wydajnosci, bo z tego co widze to SGS jest znacząco mniej wydajny od One, bo konstrukcja gorzej odprowadza cieplo
MagnezZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Magnez2014.05.15, 08:55
Najlepsze jest to, że Chiński ZTE V967S za 400zł działa całkowicie płynnie.
Zaloguj się, by móc komentować
1