artykuły

Samsung Galaxy S5 kontra Sony Xperia Z2 kontra HTC One (M8) – który smartfon jest najlepszy?

Starcie na szczycie

111
15 maja 2014, 07:54 Mieszko Krzykowski

Który jest najszybszy?

 

 HTC One (M8)Xperia Z2Galaxy S5
Procesor Snapdragon 801
(MSM8974AB)
Snapdragon 801
(MSM8974AB)
Snapdragon 801
(MSM8974AC)
Rdzenie 4 × 2,3 GHz Krait 400 4 × 2,3 GHz Krait 400 4 × 2,5 GHz Krait 400
GPU Adreno 330 Adreno 330 Adreno 330
RAM 2 GB 3 GB 2 GB

 

Sytuacja na rynku smartfonowych procesorów wyższej klasy chwilowo jest bardzo przejrzysta i producenci gadżetów aspirujących do tytułu tego najlepszego i najważniejszego mogą wybrać Snapdragona 801 albo... Snapdragona 801. Układ ten, będący lekko poprawioną wersją popularnego w drugiej połowie ubiegłego roku Snapdragona 800, występuje w kilku odmianach, ale najpopularniejsze z nich są dwie, te z przyspieszonym układem graficznym i taktowaniem rdzeni na poziomie 2,3 GHz (HTC One i Sony Xperia Z2) lub 2,5 GHz (Samsung Galaxy S5). W praktyce różnica między nimi jest znikoma, a i poprawę na tle osiągów ubiegłorocznych Snapdragonów 800 z LG G2 czy Xperii Z1 nie jest łatwo zobaczyć gdziekolwiek indziej niż w różnego rodzaju testach syntetycznych. Czysto akademickie porównanie mogłoby sugerować, że najszybszy z tej trójki jest telefon Samsunga, ale zarówno on, jak i sprzęt Sony mają problem z zachowaniem odpowiedniej temperatury podzespołów w czasie dłuższego i bardziej intensywnego użytkowania, przez co maksymalną wydajność utrzymują dość krótko. Co innego HTC, bo jego metalowa obudowa pełni funkcję dużego radiatora jednostki centralnej, co z jednej strony pozwala mu rozwinąć skrzydła, a z drugiej sprawia, że ma on skłonność do wyraźnego nagrzewania się, co nie każdemu się spodoba (oczywiście, jeszcze mu daleko do tego, aby można było powiedzieć, że parzy). 

Oddzielnym tematem jest to, jak sprawnie urządzenia te radzą sobie z obsługą systemu operacyjnego. Mogłoby się wydawać, że nie powinno być z tym kłopotów, ale w Galaxy S5 z jakiegoś powodu nie udało się ich uniknąć. Oprogramowanie ma tu skłonność do „mulenia”, i to wcale nie przy jakichś nadzwyczajnie zasobożernych operacjach. Gdyby chodziło o sprzęt za kilkaset złotych, może przymknęlibyśmy na to oko (choć w tym przedziale cen znajduje się bardzo sprawnie działająca Motorola Moto G), ale „flagowiec” za ponad dwa tysiące? Samsung już wprowadza pierwsze aktualizacje systemu, które mają to poprawić, lecz nadal nie jest idealnie i naszym zdaniem to wstyd, że w ogóle trzeba tu cokolwiek poprawiać, bo rywale z obozów HTC i Sony działają wzorowo od razu po wyjęciu z pudełka i niestraszne im liczne narzędzia działające w tle czy użytkowanie w czasie pobierania i instalowania czegoś z Google Play Store. 

6