artykuły

Samsung Galaxy S5 kontra Sony Xperia Z2 kontra HTC One (M8) – który smartfon jest najlepszy?

Starcie na szczycie

111
15 maja 2014, 07:54 Mieszko Krzykowski

Który nagrywa najlepsze wideo?

 

 HTC One (M8)Xperia Z2Galaxy S5
Rozdzielczość wideo 1080p 2160p

2160p

Sensowny zoom Nie Nie! Tak
Sensowna stabilizacja Nie Tak Nie
Sensowny dźwięk Tak Nie Nie

 

Tutaj powtarza się sytuacja przedstawiona na poprzedniej stronie: Sony rywalizuje z Samsungiem pod względem jakości wideo, a HTC One przygląda się wszystkiemu z boku i próbuje walczyć w inny sposób. Dlaczego? Ponieważ, w przeciwieństwie do Galaxy S5 i Xperii Z2, nie nagrywa filmów w rozdzielczości 4K/UHD (a tamte mogą to robić nawet pod wodą!). Ale czy tak wysoka rozdzielczość kamery w ogóle ma sens w smartfonie? Tak. Filmy wyglądają zauważalnie lepiej nawet wtedy, gdy wyświetla się je na ekranie telewizora Full HD, a na dodatek telefony te pozwalają przybliżyć wybrany wycinek kadru „szczypaniem” ekranu, co daje szczególnie fajne efekty wtedy, gdy są podłączone kablem do zewnętrznego wyświetlacza.

A więc jak te gadżety radzą sobie z UHD? Pod względem jakości obrazu trudno tu mieć jakiekolwiek zastrzeżenia zarówno do sprzętu Samsunga, jak i urządzenia Sony, bo rejestrują one ogromne ilości szczegółów. To zupełnie nowa jakość w smartfonach. Ale to nie znaczy, że oba są tu idealne i niczym się nie różnią. Za Galaxy S5 przemawia sprawny autofokus, bardzo dobry cyfrowy zoom (szczególnie efektywny w nagraniach 1080p), przyjemna kolorystyka, dobry zakres tonalny i tryb HDR (niestety, nie jest on dostępny w rozdzielczości UHD). Za Xperią Z2 przemawia bardzo efektowna cyfrowa stabilizacja obrazu, działająca nawet lepiej niż niektóre wersje mechaniczne, oraz bardzo fajny tryb nagrywania klipów z szybkością 120 kl./sek., pozwalający wybrać fragmenty, które chce się spowolnić. Niestety, trochę więcej argumentów przemawia za tym, aby nie filmować tym sprzętem na poważnie. Po pierwsze, kolorystyka nagrań bywa mdła; po drugie, autofokus często jest nadgorliwy i nie ma się nad nim kontroli; po trzecie, zoom cyfrowy właściwie nie istnieje; po czwarte zaś, moduł ma poważne problemy z przegrzewaniem się i po kilku minutach urządzenie brutalnie przerywa sesję komunikatem o zbyt wysokiej temperaturze podzespołów. Naszym zdaniem w ostatecznym rozrachunku Samsung Galaxy S5 jest lepszym wyborem dla tych, którzy poszukują jak najlepszej jakości obrazu w wideo.

Po lewej Samsung Galaxy S5, po prawej Sony Xperia Z2
(Kliknij miniaturkę, aby zobaczyć całe zdjęcie. Uwaga: duże pliki!)

 

 

Wróćmy na chwilę do czarnej owcy tego rozdziału, czyli HTC One. Nie może się on pochwalić trybem wideo o tak wysokiej rozdzielczości, ale to nie znaczy, że jego kamera nie nadaje się do niczego, bo jest w niej kilka ciekawych rozwiązań. Przede wszystkim HTC najlepiej radzi sobie z nagrywaniem dźwięku. Różnica jest łatwa do zauważenia szczególnie przy wietrznej pogodzie lub gdy rejestrowane jest jakieś głośne wydarzenie (na przykład koncert). Jako jedyny pozwala łatwo zmienić ekspozycję i punkt autofokusu w trakcie nagrywania (wystarczy dotknąć ekranu w miejscu, które ma zostać „wyeksponowane”), co również bywa bardzo przydatne w niektórych sytuacjach. Fajnym dodatkiem jest tryb Zoe, pozwalający szybko zmontować wykonane danego dnia klipy i zdjęcia w 30-sekundowy filmik. Niestety, brakuje tutaj zarówno porządnego zoomu cyfrowego, jak i stabilizacji obrazu, co psuje bardzo dobre wrażenia początkowe. Ogólnie rzecz biorąc, jeśli 4K jeszcze Cię nie przekonało, to HTC One nie jest złym wyborem, a pod pewnymi względami będzie nawet lepszym niż dwa konkurencyjne modele. Ale jeśli oczarowała Cię magia UHD, to wiedz, że pomimo pewnych wad kamera Galaxy S5 jest trudna do pobicia.

Więcej przykładowych nagrań wideo
5