Testy wydajności (po podkręceniu procesora)
Przeprowadzamy te same testy co w przypadku ustawień domyślnych.
Wykorzystujemy jednak pełny potencjał pamięci DDR3-2133 z platformy testowej, ustawiając opóźnienia na 9-11-10-28 i napięcie 1,65 V.
Napięcie procesora ustawiamy na 1,25 V w UEFI i sprawdzamy maksymalny stabilny mnożnik procesora za pomocą Linx 0.6.4 AVX. Działanie sprzętu uznajemy za stabilne po 30 minutach ciągłej pracy w Linx. W razie pojawienia się niebieskiego ekranu obniżamy mnożnik o jeden.
Nasz testowy procesor nie osiąga już większych szybkości zegarów podczas ciągłej pracy z wykorzystaniem jednostek AVX i powyżej napięcia 1,25 V po pewnym czasie zaczyna samoczynnie spowalniać taktowanie, gdy temperatura przekracza 100 stopni. Niestety, tak gorąca jest większość procesorów Intela wykonanych w 22-nanometrowym procesie technologicznym.
Wszystkie testy i pomiary przeprowadzamy w trybie zarządzania energią „Zrównoważony” – to właśnie on jest domyślny w systemie Windows. Ma to wpływ na osiągi i pobór energii. Praca w takim trybie umożliwia obniżanie częstotliwości, a więc i oszczędzanie energii. Tym samym na wynik zamieszczony na wykresie ma wpływ nie tylko częstotliwość procesora, ale również czas, jakiego płyta główna potrzebuje na przełączanie taktowania i napięcie CPU między stanem „idle” a zadaną maksymalną częstotliwością.





Po podkręceniu również nie ma wzrostu wydajności, choć widać że w SuperPI obciążającym tylko jeden wątek płyty MSI są nieco szybsze niż produkty Asusa. Tak też było w przypadku poprzedniej serii produktów.
