Technologie i wydarzenia
Artykuł
Mateusz Brzostek, Poniedziałek, 7 lipca 2014, 09:59

I kiedy coś idzie nie tak

Niezależnie od rodzaju i producenta drukarki prędzej czy później natrafimy na jakieś przeszkody. Jeśli maszyna jest naprawdę dobra, to będą to głównie problemy z uzyskaniem wydruku dobrej jakości. Nie ma od tego wyjątków: żadna konstrukcja nie jest na tyle „głupoodporna”, żeby odtworzyć każdy model, niezależnie od jego kształtu.

Najczęstszym problemem jest przyklejanie się wydruku do stołu roboczego. Pierwsza warstwa powinna się trzymać stołu na tyle mocno, by przedmiot się nie przesuwał, dopóki nie zostanie ukończony. Musi też trzymać się powierzchni tak mocno, żeby zachować swój kształt – inaczej stygnący plastik, kurcząc się, oderwie pierwsze warstwy.

Nie chcemy jednak, by przedmiot przywarł zbyt mocno: wtedy trudno go będzie oderwać od stołu roboczego po zakończeniu drukowania. Siłowe rozwiązanie może się skończyć zniszczeniem przedmiotu albo powierzchni stołu, którą będzie trzeba przygotować od nowa.

Szereg sztuczek pomaga w przygotowaniu stołu i wydruku. Drukujący z PLA pokrywają stół taśmą malarską, koniecznie niebieską (nie wierzycie – sami sprawdźcie; żółta po prostu nie działa), lakierem do włosów albo klejem w sztyfcie. Przy drukowaniu z ABS używa się stołów aluminiowych pokrytych taśmą poliimidową (kapton) albo szklanych; smaruje się je różnymi specyfikami, z „sokiem z ABS” na czele (roztwór ABS w acetonie). Można zwiększyć szanse na udany wydruk, stosując platformę (raft – kilka warstw plastiku pod przedmiotem) albo obrzeża, przeznaczone do usunięcia po zakończeniu drukowania. Tak czy inaczej, zanim użytkownik nabierze doświadczenia i będzie umiał przed rozpoczęciem pracy ocenić, jak należy przygotować model, na pewno wiele razy spotkają go takie oto przypadki:

Zaczęło się dobrze, ale potem...

...druga głowica Replicatora 2X nie była dobrze wypoziomowana i zawadziła o nieukończony wydruk, odrywając go od stołu

Klocek po lewej odkleił się na rogach od stołu roboczego z powodu naprężeń w stygnącym plastiku

Całkowita klęska: zbyt wysokie natężenie prądu spowodowało przegrzanie się silnika krokowego, przeskoczenie kilku kroków i przesunięcie układu odniesienia, co skrzywiło wieżę. Na koniec usterka ekstrudera zatrzymała podawanie filamentu i drukarka od pewnej wysokości drukowała tylko gorącym powietrzem

Awaria maszyny

Kto nie utrzymuje czystości, nie konserwuje drukarki, ma bardzo kiepską maszynę czy po prostu pecha, tego spotka jakaś awaria sprzętu. Zapchane głowice, zdeformowane od gorąca wózki, zatarte łożyska, spalone silniki, luźne paski napędowe – z tym mogą się spotkać również użytkownicy drogich drukarek, takich jak różne modele MakerBotów. Jeśli drukarka jest RepRapem albo pochodnym modelem, popularnym i zbudowanym ze standardowych części, łatwo będzie znaleźć część zamienną lub poradnik wymiany tego czy owego. Jeśli drukarka jest objęta gwarancją, to albo odsyłamy ją całą, albo wymieniamy własnoręcznie część dostarczoną przez producenta. To drugie rozwiązanie stosują nawet największe tuzy rynku; trzeba jednak pamiętać, że w maszynie z gwarancją można wykonywać tylko zaaprobowane przez serwis prace.

Ocena artykułu:
Ocen: 20
Zaloguj się, by móc oceniać
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane