artykuły

Samsung Galaxy S5 – test najnowszego „flagowca” Samsunga

Galaktyka do potęgi piątej

99
24 kwietnia 2014, 14:46 Mieszko Krzykowski

Samsung Galaxy S5 to telefon niemal skazany na sukces. Popularność jego udanych poprzedników sprawiła, że kolejne generacje „esek” są dla wielu osób czymś w rodzaju smartfonowej esencji, sprzętem wyznaczającym trendy, z którym porównują całą konkurencję... o ile w ogóle to robią. Trudno się temu dziwić, bo projektanci firmy solidnie zapracowali na uznanie użytkowników i przez lata po prostu ich nie zawodzili. Czy i tym razem się udało i czy na Galaxy S5 warto wydać aż 3000 zł?

Spis treści

Samsung Galaxy S5 – test

W tym roku przed kolejnym Samsungiem Galaxy S stoi wyzwanie większe niż w ubiegłych latach. Przede wszystkim konkurencja jest teraz o wiele silniejsza i bardziej podobna, ale i Samsung podniósł sobie poprzeczkę, windując cenę detaliczną urządzenia do niemal kosmicznych 3000 zł i zwiększając jego rozmiary do poziomu, który może być nie do przyjęcia nawet dla części najbardziej zagorzałych zwolenników marki.

Sporo kontrowersji wzbudza wygląd najnowszej „galaktynki”. Od czasów Galaxy Note 3 projektanci firmy zdają się mieć jakieś niepohamowane uwielbienie dla plastiku przypominającego skórę, choć tym razem na szczęście zrezygnowano ze sztucznego szwu i postawiono na wykończenie podobne jak w pierwszym Nexusie 7. Czas płynie, a opinie na temat tego rozwiązania nadal są podzielone. Jedni uważają, że wygląda to kiepsko i że tak drogi sprzęt powinien mieć na sobie coś więcej niż „podrobioną” skórę. Inni stwierdzają, że ten materiał nie jest zły, a niektórzy mogą go nawet uznać za ładny.

Ocenę wyglądu Galaxy S5 pozostawiamy Wam, ale musimy przyznać, że i tak jest to ogromny krok naprzód w porównaniu z błyszczącym i rysującym się tworzywem sztucznym z poprzednich dwóch „esek”. Klapka Galaxy S5 powinna o wiele lepiej znosić upływ czasu i przede wszystkim jest znacznie mniej śliska. Dzięki niej i rowkom biegnącym wzdłuż srebrnej ramki smartfon leży w dłoni pewnie i nie wywołuje poczucia, że zaraz się wyśliźnie.

Prawda jest taka, że z czasem coraz bardziej się zapomina o tych wątpliwościach i coraz bardziej docenia praktyczną stronę urządzenia. Jak to często bywa, teoretyzować przed monitorem można w nieskończoność, a rzeczywistość lubi chadzać własnymi ścieżkami.

Kilka słów należy się rozmiarom Galaxy S5. Jedną z przyjemniejszych właściwości modelu S4 było to, że choć miał on ekran większy niż poprzednik, to ogólnie był od niego mniejszy. Niestety, w Piątce nie powtórzono tego wyczynu: wraz z długością przekątnej wyświetlacza wzrosły szerokość i długość obudowy, przez co nowość jest największą dotąd powstałą „galaktynką”. Jest ona podobnych rozmiarów co często krytykowane za swoją „klockowatość” i nieporęczność Xperie Z. Na szczęście zadbano o odpowiednie wyprofilowanie krawędzi i zaokrąglenia we właściwych miejscach, więc ostatecznie da się w miarę wygodnie obsługiwać sprzęt jedną ręką, ale HTC One czy Galaxy S4 to nie jest (choć także im wiele brakuje do ideału). W ubiegłym roku wszystko wskazywało na to, że producenci telefonów nie zamierzali przekraczać magicznej granicy w postaci 70 mm szerokości obudowy, a w tym niemal wszyscy doszli do wniosku, że dodatkowe kilka milimetrów nie jest dużym problemem. Szczerze mówiąc, nie do końca się z tym zgadzamy i mamy nadzieję, że następna generacja „flagowców” już nie urośnie (bo na to, że zmaleje, chyba nie ma szans...).

BudowaWyposażenie
Wymiary 142 × 72,5 × 8,1 mm Zakresy (MHz)

GSM: 850/900/1800/1900
HSPA: 850/900/1900/2100
LTE-A: 800/900/1800/2600

Masa 145 g GPS/Glonass Tak/Tak
Ekran

5,1 cala, 1920 × 1080

Bluetooth Tak, 4.0
SoC
(CPU + GPU)
Snapdragon 801
4 × 2,5 GHz Krait 400
Adreno 330
HDMI Tak (MHL 2.0)
RAM

2 GB
(1,8 GB dla aplikacji)

Host USB Tak
Pamięć wbudowana

ok. 11 GB na aplikacje i dane
slot na kartę mikro-SD

Aparat z tyłu: 16 MP, autofokus 
filmy 2160p @ 30 kl./sek., 1080p @ 60 kl./sek.
z przodu: 2 MP, filmy 1080p
Pojemność akumulatora 2800 mAh Inne NFC, IrDA, Wi-Fi ac, aktywna redukcja szumów, krokomierz, czytniki linii papilarnych, pulsometr

Rozkład przycisków to w dużej mierze sprawdzone rozwiązania, lecz dosypano tu kilka szczypt czegoś świeżego. Te do zmiany głośności tradycyjnie umieszczono na lewej krawędzi obudowy, a wyłącznik – na prawej. Dzięki temu można je bardzo wygodnie obsługiwać pomimo stosunkowo dużych wymiarów urządzenia, lecz to żadna nowość dla użytkowników smartfonów Samsunga. Za to sporo zmian nastąpiło pod wyświetlaczem, bo jeśli ktoś się przyzwyczaił do tego, że na lewo od mechanicznego, podłużnego przycisku domowego znajduje się ten służący do rozwijania menu kontekstowego, to teraz zaskoczy go tam przycisk do wywoływania ekranu przełączania się między aktywnymi programami. Okazuje się jednak, że jeśli przytrzyma się go dłużej, to działa on „po staremu”, czyli umożliwia dostęp do ustawień i dodatkowych opcji. Pomysł jest dobry, ale czasem pojawia się problem: niektóre narzędzia wyświetlają się tak, jakby w telefonie nie było mechanicznego przycisku rozwijania menu kontekstowego, a inne zakładają jego obecność, a to wprowadza odrobinę zamieszania.

Na górnej krawędzi obudowy można dostrzec standardowe wyjście słuchawkowe i okienko portu podczerwieni. Na dolnej zamontowano port mikro-USB 3.0, schowany za uszczelnioną zaślepką. Dlaczego uszczelnioną? Ponieważ Samsung Galaxy S5 jest wodoszczelny i pełnymi garściami czerpie z rozwiązań przetestowanych w Samsungu Galaxy S4 Active. Po tym, jak do sprzedaży trafiła pierwsza Xperia Z, okazało się, że klienci lubią, gdy ich drogie smartfony nie umierają po przypadkowym zalaniu wodą (niespodzianka?), i bardzo nas cieszy to, że wodo- i kurzoodporność czołowych konstrukcji powoli staje się standardem. 

Pod tylną klapką można znaleźć następny zestaw uszczelek i po każdym uruchomieniu systemu, wyjęciu karty pamięci czy skorzystaniu z portu USB oprogramowanie telefonu przypomina o dokładnym dociśnięciu wszystkich zatrzasków, aby po ewentualnej mniej lub bardziej planowanej kąpieli nie było niemiłej niespodzianki. Przy okazji przypominamy (tak na wszelki wypadek), że słona woda ma swoje sposoby, by zaszkodzić nawet uszczelnionym gadżetom, więc mimo wszystko pływanie w morzu z Galaxy S5 nie jest najlepszym pomysłem. W całym tym uszczelkowym zamieszaniu nie zapomniano o wymiennym akumulatorze, będącym cechą charakterystyczną najdroższego modelu Samsunga.

Krótko mówiąc, Samsung Galaxy S5 to więcej tego samego. Jego twórcy nie odeszli zbyt daleko od głównych założeń przyświecających projektowaniu poprzedników, ale zmiany poczyniono w na tyle istotnych miejscach, że już po kilku chwilach ktoś, kto zdoła się przekonać do większych wymiarów urządzenia, nie będzie chciał wracać do wcześniejszych modeli. Ten telefon nie będzie wygrywał konkursów piękności, a wielbiciele metalu nadal są „skazani” na HTC, ale trzeba przyznać, że pomimo pewnych wątpliwości i tylu krytycznych głosów nowa „galaktynka” to solidny i praktycznie wykonany gadżet, więc miłośnicy marki powinni go szybko polubić, tym bardziej że w środku kryje sporo ciekawostek.

Strona:
DarkenersZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Darkeners2014.04.24, 14:50
-20#1
Jak dla mnie wyglada to jak artykul sponsorowany ;p

Nie mniej co do kamery: http://pocketnow.com/2014/04/23/galaxy-s5-camera-failures
SweetDreamsZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
SweetDreams2014.04.24, 14:50
19#2

problemy z płynnością i szybkością działania interfejsu

Dlaczego takich problemów nie ma w iOS i WP8 pomimo znacznie słabszej konfiguracji... ;]
MAR89TUMZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
MAR89TUM2014.04.24, 14:52
-11#3
Galaxy jak zawsze wybajerowany po brzegi.
miekrzyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Autor publikacjimiekrzy2014.04.24, 14:53
Darkeners @ 2014.04.24 14:50  Post: 742951
Jak dla mnie wyglada to jak artykul sponsorowany ;p

Nie mniej co do kamery: http://pocketnow.com/2014/04/23/galaxy-s5-camera-failures
Nie dość, że mnie obrażasz, to jeszcze robisz to w nieudolny sposób podsyłając odnośnik do newsa, którego sam dokładnie nie przeczytałeś. Gratulacje!
adask0Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
adask02014.04.24, 14:57
13#5
SweetDreams @ 2014.04.24 14:50  Post: 742952

problemy z płynnością i szybkością działania interfejsu

Dlaczego takich problemów nie ma w iOS i WP8 pomimo znacznie słabszej konfiguracji... ;]



i mówimy tu o słuchawce za 3000zl...

za polowe tego idzie już dostać 1520 czy iphona :E
Ender.Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Ender.2014.04.24, 15:05
-8#6
SweetDreams @ 2014.04.24 14:50  Post: 742952

problemy z płynnością i szybkością działania interfejsu

Dlaczego takich problemów nie ma w iOS i WP8 pomimo znacznie słabszej konfiguracji... ;]

Bo to Touchwiz. Android jest najwydajniejszym systemem od zawsze, jedynym i zarazem ogromnym problemem był źle napisany dotyk, który za każdym tapnięciem zjadał cykle procesora i przez to interfejs miał takie irytujące przycinki. Zostało to całkowicie zlikwidowane wraz z pojawieniem się wersji 4.4 - miałem przyjemność korzystania z Nexusa z tą wersją i sprawował się świetnie. Tylko czemu tak późno to zrobili...
wuzetkowiecZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
wuzetkowiec2014.04.24, 15:10
10#7
SweetDreams @ 2014.04.24 14:50  Post: 742952

problemy z płynnością i szybkością działania interfejsu

Dlaczego takich problemów nie ma w iOS i WP8 pomimo znacznie słabszej konfiguracji... ;]

Nie ma również mnóstwo telefonów z ''gołym'' Androidem lub innych niż Samsung, np tania jak barszcz Moto G, więc na drzewo z takimi porównaniami. To nie wina systemu, że producent telefonu spłodził badziewną nakładkę systemową powodującą przycięcia.
GRSM_IEZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
GRSM_IE2014.04.24, 15:34
-16#8
Nie 3K tylko mniej więcej 2 600 - 629 EUR. Prawda jest taka ze gdyby na tym Samsungu by iOS kupienie go byloby doskonalą okazja;)
mikolaj612Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
mikolaj6122014.04.24, 15:34
25#9
W telefonie za 3k mam w dupie co spieprzył producent.

Za 3k oczekuję telefonu na miarę AD2104, w tej cenie ludzie kupują laptopy i dobre stacjonarki.
iwanmeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
iwanme2014.04.24, 15:38
Nie ma również mnóstwo telefonów z ''gołym'' Androidem lub innych niż Samsung, np tania jak barszcz Moto G, więc na drzewo z takimi porównaniami.

Nie żeby coś, ale podczas instalowania aplikacji świruje płynność każdego Androida. Czy weźmiecie Nexusa 5, czy HTC One to w momencie jak będzie on instalował/aktualizował jakąś aplikację w tle to będą ścinki nawet paro/sekundowe. Taki urok systemu.
Ważne czy przycięcia się też zdarzają w innych sytuacjach.

Android jest najwydajniejszym systemem od zawsze

Nie bardzo. Wydajność zresztą to nie jest funkcją systemu. W przypadku Androida wadą jest pełen rzeczywisty mutlitasking, którego w WP 8 nie ma (są agenci realizujący różne usługi dla programów) i który w iOS też jest bardziej oszczędnie zrobiony przy czym sprytnie rozwiązali wszystkie przejścia mikroanimacjami stąd poczucie płynności i braku ścinek.
Zaloguj się, by móc komentować
1