artykuły

Intel SSD 730 240 GB – test

Własny kontroler SSD Intela w akcji

51 28 marca 2014, 06:20 Łukasz Marek

Dokładnie miesiąc temu Intel zaprezentował swoją nową serię SSD, oznaczoną cyframi 730, przeznaczoną dla zaawansowanych użytkowników. Firma zastosowała w niej własny kontroler SATA 6 Gb/s, do tej pory wykorzystywany tylko w droższych nośnikach typu flash, stworzonych na potrzeby rynku „enterprise”, na przykład w doskonałych DC S3700 oraz S3500. Czy konkurencja ma się czego bać? Oto test nośnika Intel SSD 730 o pojemności 240 GB – pojedynczo oraz w tandemie!

Spis treści

Intel SSD 730 240 GB

Intel swoją przygodę z SSD rozpoczął z grubej rury, bo modelem X25-E, czyli nośnikiem o pojemności 32 GB lub 64 GB, w którym zastosował kości SLC i własny kontroler. Wówczas był to prawdziwy pogromca konkurencji, choć była ona, przyznajmy, niezbyt liczna. Późniejsze SSD tego producenta o oznaczeniu X25-M, oparte na pamięci MLC, już nie robiły takiego wrażenia, za to były dużo tańsze, a przez to znalazły stosunkowo wielu nabywców. 

Wszystkie jednak korzystały ze złącza SATA 3 Gb/s, czyli SATA 2. W późniejszym okresie pojawił się pierwszy nośnik Intela korzystający ze złącza SATA 3, zapewniającego przepustowość na poziomie 6 Gb/s, czyli SSD 510. Szybko jednak, a właściwie od razu, okazało się, że o ile pamięć NAND została wytworzona przez giganta z Santa Clara, to kontroler był produktem Marvella. Intel, odświeżając serię 500 modelem SSD 520, znów zdecydował się na zewnętrzną konstrukcję, kontroler SandForce. Już wtedy było wiadomo, że następny własny kontroler, przygotowywany pod kątem 6-gigabitowego złącza, rodzi się w wielkich bólach, a wyzwanie było spore: trzeba było zrobić coś na miarę pierwszego X25-E.

Dopiero pod koniec 2012 roku Intel zaprezentował swoje własne rozwiązanie, czyli nowy kontroler, który okazał się godnym następcą konstrukcji z modeli X25-E oraz X25-M, a wszystko za sprawą... nośników dla rynku profesjonalnego: Intel DC S3700 (DC to skrót od Data Center). Produkt zebrał świetne opinie, ale jego cena przekraczała kilkukrotnie możliwości przeciętnego Kowalskiego, a jakiekolwiek porównania z SSD z rynku konsumenckiego nie miały sensu. Już wtedy było jednak wiadomo, że Intel ma asa w rękawie: piekielnie szybki nośnik, którego żywotność została wyliczona przez producenta na 15 PB zapisanych danych. 

W połowie 2013 roku Intel wprowadził nieco tańszą, ale praktycznie równie szybką wersję, znów montując w niej własny kontroler. Inżynierowie wzięli go z nośnika DC S3700 i połączyli z 20-nanometrowymi kośćmi MLC. Tak powstał DC S3500, atrakcyjniej wyceniony od S3700. Mimo wszystko nadal było to za dużo dla przeciętnego użytkownika, bo mówimy o kwotach rzędu 500 zł za najmniej pojemną, 80-gigabajtową wersję, podczas gdy w zbliżonej cenie można było kupić przeznaczony do domowych komputerów SSD o pojemności 240–256 GB.

Intel w końcu musiał przenieść swój kontroler do nośników dla Kowalskiego i równo miesiąc temu stało się...

Intel SSD 730, czyli podkręcony DC S3xxx

Firma rozłożyła na czynniki pierwsze swoją serię Data Center i stworzyła SSD 730, czyli nowy czołowy model w ofercie dla Kowalskiego, a wszystko to w wyniku „podkręcania”: według informacji producenta kontroler ma pracować o 50% szybciej (600 MHz zamiast 400 MHz), a pamięć NAND – o 20% szybciej (taktowanie szyny pamięci przyspieszono z 83 MHz do 100 MHz). Innymi słowy, dostaliśmy kontroler flash trzeciej generacji oraz pamięć MLC wykonaną w 20-nanometrowym procesie technologicznym. 

Nowy nośnik jest dostępny w dwóch wariantach pojemności: 240 GB oraz 480 GB. 

 

 Intel SSD 730 240 GB

Pojemność

240 GB

Kontroler

Intel trzeciej generacji

Kości pamięci

MLC Intel

Proces produkcji

20 nm

Odczyt sekwencyjny

550 MB/s

Zapis sekwencyjny

470 MB/s

Liczba op. na sek. – odczyt

89 000

Liczba op. na sek. – zapis

74 000
Wymiary 69,85 × 100,00 × 7,00 mm
Gwarancja 5 lat
Cena ok. 870 zł

 

Wzrost wydajności względem poprzednich „flagowców” (SSD 520/530), opartych na kontrolerach SandForce, ma być ogromny. To zresztą nie dziwi, bo DNA testowanego nośnika to najwydajniejsze rozwiązania Data Center, co potwierdzają również tabele Intela z danymi dotyczącymi żywotności: 5 lat gwarancji przy zapisie 70 GB danych dziennie. Zapisać około 125 TB danych na nośniku o pojemności 240 GB byłoby nie lada wyzwaniem, ale to potwierdza, że Intel jest pewny swojego produktu i że można go używać praktycznie w każdych warunkach.

Model Intel SSD 730 postanowiliśmy porównać z produktem opartym na dotąd wybijającym się na rynku konsumenckim kontrolerze Marvell, Plextorem M5 Pro. Do testów otrzymaliśmy dwa nośniki, a ponieważ w redakcji mamy również dwa konkurencyjne, pokusiliśmy się także o testy w konfiguracji RAID0. Zapraszamy do przeglądania wykresów!

Strona:
SunTzuZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
SunTzu2014.03.28, 06:29
5 lat gwarancji przy zapisie 70 GB danych dziennie. Zapisać około 125 TB danych na nośniku o pojemności 240 GB byłoby nie lada wyzwaniem, ale to potwierdza, że Intel jest pewny swojego produktu i że można go używać praktycznie w każdych warunkach.

I to co misie takie jak ja lubią najbardziej.

Dla porównania Samsung ładnie zrobił tworząc 840 z TLC w cenie MLC...
a topowy OCZ Vector zacytuję z artu:
gwarancja działa na zasadzie „albo, albo”: skończy się po upływie 5 lat lub zapisaniu 36,5 TB.


na tym tle... jedyna wada tego dysku to może być cena.
P_M_Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
P_M_2014.03.28, 07:11
-8#2
Za model 240-gigabajtowy trzeba zapłacić 860–870 zł, a za 480-gigabajtowy – już 1800 zł. W tym przypadku RAID0 zapewni nie tylko wyższą wydajność, ale też mniejszy koszt pojedynczego gigabajta.
To jest trochę na siłę, ponieważ zysk jest mizerny, a do tego odpada jeden port sata. Jak komuś nie przeszkadza to OK.
Cena oczywiście jest intelowska, czyli DROGO. Plextor M5Pro jest przecież wyraźnie tańszy i nieco pojemniejszy (256GB vs. 240GB intela).
Zacznijcie w końcu pisać testy realne, pod klienta użytkownika, a nie pod klienta/producenta.
focusZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
focus2014.03.28, 07:19
P_M_ @ 2014.03.28 07:11  Post: 735803
Za model 240-gigabajtowy trzeba zapłacić 860–870 zł, a za 480-gigabajtowy – już 1800 zł. W tym przypadku RAID0 zapewni nie tylko wyższą wydajność, ale też mniejszy koszt pojedynczego gigabajta.
To jest trochę na siłę, ponieważ zysk jest mizerny, a do tego odpada jeden port sata. Jak komuś nie przeszkadza to OK.

Zacznijcie w końcu pisać testy realne, pod klienta użytkownika, a nie pod klienta/producenta.

A co w tym zdaniu nie jest prawdziwego? Jeśli ktoś jest w stanie poświęcić jeden port SATA (których najpewniej ma przynajmniej 6) oszczędzając sporo gotówki, to jaki w tym problem?

Druga rzecz: masz jakieś dowody na to, że piszemy pod klienta/producenta? Z chęcią porozmawiam na ten temat.

P_M_ @ 2014.03.28 07:11  Post: 735803
[i]
Cena oczywiście jest intelowska, czyli DROGO. Plextor M5Pro jest przecież wyraźnie tańszy i nieco pojemniejszy (256GB vs. 240GB intela).

A czytałeś w ogóle podsumowanie? Wyraźny jest brak nagrody(!!!), wyraźna jest też informacja, że Plextor jest tańszy. Autor uznał jednak, że w świetle warunków gwarancyjnych warto rozważyć zakup tego SSD Intela, gdyż może dla kogoś te warunki gwarancyjne będą kluczowe.
SebZMCZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
SebZMC2014.03.28, 08:01
Intel oferuje 5 lat gwarancji na SSD 730 przy założeniu, że średnia ilość danych zapisanych w ciągu dnia nie przekroczy 70 GB.

Wydaje mi się, że powyższe zdanie dotyczy wersji 480GB, a dla 240GB jest nieco inaczej.
SebZMCZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
SebZMC2014.03.28, 08:08
-6#5
Może się czepiam, ale 16GB mniej pojemności, 2 razy krótszy MTBF i cena powodują, że nowy dysk Intela jest nieopłacalny. 5 lat gwarancji nie jest tu żadnym argumentem, bo Plextor daje na M5Pro również 5 lat.
jackowoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
jackowo2014.03.28, 08:31
Cena trochę za wysoka ale dobrze że intel wraca do czołówki wydajności
ThinkZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Think2014.03.28, 08:38
Hehe podkręcony dysk dla wymagających entuzjastów i graczy a wyniki marne w cenie premium... Intel szuka łosi i jak widać już się kilku nabrało :E
franczescoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
franczesco2014.03.28, 09:00
Toudiii @ 2014.03.28 08:08  Post: 735811
Może się czepiam, ale 16GB mniej pojemności, 2 razy krótszy MTBF i cena powodują, że nowy dysk Intela jest nieopłacalny. 5 lat gwarancji nie jest tu żadnym argumentem, bo Plextor daje na M5Pro również 5 lat.

Jaki trol :E Ten intel ma MTBF 137 lat (24/7), a Plextor 274 lata. Ciekawe dla kogo ma to znaczenie...... a wiem :) dla ciebie :>
3dmarkZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
3dmark2014.03.28, 09:17
15#9
Przydałoby się więcej SSD do porównania do tych tańszych też
robgrabZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
robgrab2014.03.28, 09:31
-4#10
Nie ogarniam, cena wyższa, prędkość zapisu niska a w podsumowaniu dajecie brak wad?
Rozumiem, że test sponsorowany.
Ze względu na obowiązującą ciszę wyborczą funkcja komentowania została wyłączona do dn. 2019-05-26 godz. 21:00.
1