artykuły

Celeron G1820 i G1830 – test tanich procesorów z rodziny Haswell dla platformy Intel LGA1150

Haswell za 150 zł

58 19 marca 2014, 09:22 Radosław Stanisławski

Zdecydowana większość użytkowników komputera wykorzystuje go głównie do prostych zastosowań, takich jak przeglądanie internetu, oglądanie filmów czy praca w środowisku MS Office. Nie są w nich potrzebne procesory trzy-, czterordzeniowe, a co dopiero bardziej skomplikowane. W takich sytuacjach równie dobrze (a za sprawą niższego poboru energii – nawet lepiej!) spisują się tanie, dwurdzeniowe układy, takie jak dostępne od pewnego czasu Intel Celeron G1810 i G1820.

Spis treści

Tani Haswell do taniego komputera

„Wziąć nie w pełni sprawną itrójkę, obciąć pamięć podręczną trzeciego poziomu, wyłączyć Hyper-Threading, AES i kilka innych rzeczy” – oto receptura procesorów Pentium i Celeron, którą Intel przez wiele lat trzymał w tajemnicy. No może niezupełnie była to tajemnica (i nie do końca wyglądało to właśnie tak), ale już od pewnego czasu przyzwyczaja się nas do tego, że kilka miesięcy po najmocniejszych procesorach do sprzedaży trafia wolniejsza seria, przeznaczona dla mniej wymagających. Przedstawicielem takiej właśnie linii produktów jest Intel Celeron G, do której zaliczają się omawiane dziś G1820 i G1830.

Jak wspomnieliśmy we wstępie, nie każdy potrzebuje bardzo wydajnego procesora. Nie każdy potrzebuje też procesora ze średniego segmentu. Co więcej, ostatnimi czasy można zauważyć rosnący popyt właśnie na te najwolniejsze, najtańsze jednostki, których zadaniem jest zapewnić niewielką moc obliczeniową domowym punktom dostępu do danych (popularnym NAS-om), centrom multimedialnym i komputerom HTPC, a także, oczywiście, zestawom „do Worda i pasjansa”, na które wciąż jest duże zapotrzebowanie (choć nieco maleje za sprawą komputerów przenośnych).

Anatomia nowego Celerona 

Sercem tego taniego procesora jest rdzeń Haswell, co oznacza, że jest kompatybilny z płytami głównymi z podstawką LGA1150. Wykonano go z podobnego kawałka krzemu jak droższe Pentium, a więc w jeszcze 22-nanometrowym procesie technologicznym (piszemy: jeszcze, bo wyprodukowano w nim również poprzednią generację, Ivy Bridge).

Nowy Celeron G1820 idealnie wpasowuje się w hierarchię Intela. Częstotliwość 2,7 GHz, 2 MB pamięci podręcznej trzeciego poziomu – dokładnie te same parametry miały wcześniej Celeron G1620 (Ivy Bridge) i Celeron G555 (Sandy Bridge). Mocniejszy model, Celeron G1830, ma zegar szybszy o 100 MHz – i to jedyna różnica. Nowość obsługuje taką samą pamięć jak seria G16X0. Oficjalnie jest to najwyżej DDR3-1333, ale praktyka pokazuje, że również po ustawieniu w UEFI pozycji DDR3-1600 komputer działa bez problemu. Czy jest więc coś, co dostajemy „gratis”, oprócz nowej podstawki i rdzenia? Tak: obsługa techniki Intel Quick Sync, co z pewnością docenią użytkownicy oprogramowania do kompresji filmów, które umie ją wykorzystać. Będzie to raczej niewielka grupa osób edytująca wideo amatorsko, nie podejrzewamy bowiem profesjonalistów o to, by zechcieli robić to zawodowo z użyciem procesora za 150 zł.

Sztuka dla sztuki, czyli podkręcanie Celerona

Podkręcanie procesorów o ustawionym na sztywno mnożniku to raczej kiepska zabawa. Niezwykle emocjonująca walka o przyspieszenie BCLK i tłumy kibiców zastanawiających się, czy „da radę na 105, czy raczej maks 104”, to raczej nie jest to, co miłośnicy gigaherców lubią najbardziej. Przy stosunkowo niskim mnożniku (np. w Celeronie G1820 wynosi on 27) przyspieszenie zegara bazowego ze 100 MHz do 104 MHz zaowocuje taktowaniem procesora szybszym o nieco ponad 100 MHz, a to różnica, której raczej nikt nie zauważy w trakcie codziennej pracy.

Ale jest jeszcze coś, co sprawia, że podkręcanie nowych Celeronów nie ma sensu. Producenci płyt głównych z podstawką LGA1150 umożliwili przyspieszanie procesorów z odblokowanym mnożnikiem na każdej taniej konstrukcji (w tym modelach z układami H81, B85 i H87). Jednocześnie zabrano możliwość zwiększania częstotliwości taktowania BCLK na tych płytach (na wszystkich z wyjątkiem Z87). Oznacza to, że tanie Celerony i Pentium można podkręcać jedynie na droższych Z87.

Do tej pory miłośnicy podkręcania, którzy chcieli zbudować wydajną platformę opartą na procesorze Sandy Bridge lub Ivy Bridge (a nie mogli sobie pozwolić na jednoczesny zakup płyty głównej Z77 i układu z serii K), kupowali tanią płytę Z77 i do tego Celerona, Pentium lub Core i3 (zwiększając jego wydajność właśnie przez przyspieszenie taktowania BCLK), a po jakimś czasie wymieniali procesor na Core i5 z odblokowanym mnożnikiem. Dziś taka kolejność raczej nie ma sensu: najtańsze sensowne płyty B85 nadające się do podkręcania kosztują tylko 180 zł. Na te nieco lepsze (z lepszym układem audio czy dodatkową kartą sieciową) trzeba wydać o 100 zł więcej. To pozwoliło wielu osobom modernizującym komputer od razu kupić zarówno odblokowany procesor Intela, jak i płytę główną, która wykorzysta jego potencjał.

Komu więc pozostaje podkręcanie Celeronów i Pentium? Posiadaczom płyt głównych Z87, którzy narzekają na nadmierną ilość czasu i gotówki ;) Właśnie dlatego nie publikujemy dziś wyników testów podkręcania nowych Celeronów.

Strona:
bad-wolfZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
bad-wolf2014.03.19, 09:35
Chyba jednak dorzuciłbym te 50 złotych do Pentiuma najtańszego
guzekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
guzek2014.03.19, 09:43
Zastanawiam się nad pozycją AMD w tym segmencie. 750K już od 1,5 roku kosztuje 280-290 zł. AMD nic nie walczy tutaj. Ten CPU za 230 byłby super ofertą. Przez taki czas powinni obniżyć cenę.
Intel przez ten czas wprowadził dwie generacje CPU
AssassinZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Assassin2014.03.19, 10:23
17#3
Szkoda, że nie zrobiliście testów zintegrowanego GPU, to tam był największy progres w stosunku do Ivy Bridge. Trochę to dziwne, że w przypadku APU AMD tego typu testy wyciągane są 'przed nawias', a w przypadku 'APU' Intela zupełnie pomijane.

A tak poza tym to artykuł w porządku. Nowy Celek przoduje w rankingach opłacalności, ale chyba faktycznie brakuje tej 'kropki nad i' żeby polecać go do typowego budżetowego zestawu do domu (tym bardziej że w kontekście całego zestawu przewaga cenowa nad Pentium jest niemalże pomijalna).
ropsZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
rops2014.03.19, 10:34
Assassin @ 2014.03.19 10:23  Post: 733109
Szkoda, że nie zrobiliście testów zintegrowanego GPU, to tam był największy progres w stosunku do Ivy Bridge. Trochę to dziwne, że w przypadku APU AMD tego typu testy wyciągane są 'przed nawias', a w przypadku 'APU' Intela zupełnie pomijane.

A tak poza tym to artykuł w porządku. Nowy Celek przoduje w rankingach opłacalności, ale chyba faktycznie brakuje tej 'kropki nad i' żeby polecać go do typowego budżetowego zestawu do domu (tym bardziej że w kontekście całego zestawu przewaga cenowa nad Pentium jest niemalże pomijalna).

Jak najbardziej popieram, ostatnio próbowałem złożyć komputera na micro-ITX, pierwsze co przyszło mi do głowy to oczywiście APU od AMD, ale ceny ich są koszmarnie wysokie, płyty zaczynają się od 300 zł. No i pomyślałem nad celeronami i pentumami, tylko brakuje jakiś bardziej rzetelnych testów w grach (oczywiście mniej wymagających i starszych). Chętnie bym zobaczył testy GPU w nowych Pentiumach i Celeronach.
focusZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
focus2014.03.19, 10:35
Assassin @ 2014.03.19 10:23  Post: 733109
Szkoda, że nie zrobiliście testów zintegrowanego GPU, to tam był największy progres w stosunku do Ivy Bridge. Trochę to dziwne, że w przypadku APU AMD tego typu testy wyciągane są 'przed nawias', a w przypadku 'APU' Intela zupełnie pomijane.

A tak poza tym to artykuł w porządku. Nowy Celek przoduje w rankingach opłacalności, ale chyba faktycznie brakuje tej 'kropki nad i' żeby polecać go do typowego budżetowego zestawu do domu (tym bardziej że w kontekście całego zestawu przewaga cenowa nad Pentium jest niemalże pomijalna).

Takie testy planujemy zrobić niebawem. Uzupełnimy ten brak.
mbe2014.03.19, 10:45
Assassin @ 2014.03.19 10:23  Post: 733109
Szkoda, że nie zrobiliście testów zintegrowanego GPU, to tam był największy progres w stosunku do Ivy Bridge. Trochę to dziwne, że w przypadku APU AMD tego typu testy wyciągane są 'przed nawias', a w przypadku 'APU' Intela zupełnie pomijane.

A tak poza tym to artykuł w porządku. Nowy Celek przoduje w rankingach opłacalności, ale chyba faktycznie brakuje tej 'kropki nad i' żeby polecać go do typowego budżetowego zestawu do domu (tym bardziej że w kontekście całego zestawu przewaga cenowa nad Pentium jest niemalże pomijalna).

Popieram.

Przydałby się wogole duży test APU z uwzględnieniem opłacalności względem PLN.
oneofTHEMZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
oneofTHEM2014.03.19, 10:48
Trochę się nie zgodzę z wnioskami. Po 1: różnica w cenie w stosunku G3220 do G1820 to 55zł co warte jest zaznaczenia, po 2: to ponad 33% wartości procesora, a wydajność wzrasta o średnio 15%. Nie zgodzę się więc ze jest WYRAŹNIE słabszy. Nie ma co się dziwić że słabo wypada w grach, kto normalny kupuje tani budżetowy procesor do grania w FullHD, ultra w Crysis 3?

Tak wiem, zaznaczyliście ze stosunek wydajności do ceny to jego plus, ale dla kogoś tworzącego budżetowy zestaw jest to najważniejsza rzecz, więc powinna być mocniej zaznaczona a nie tylko w ostatnim zdaniu. Niemniej jednak dziękuje za przeprowadzony test :)
focusZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
focus2014.03.19, 10:52
oneofTHEM @ 2014.03.19 10:48  Post: 733118
Trochę się nie zgodzę z wnioskami. Po 1: różnica w cenie w stosunku G3220 do G1820 to 55zł co warte jest zaznaczenia, po 2: to ponad 33% wartości procesora, a wydajność wzrasta o średnio 15%. Nie zgodzę się więc ze jest WYRAŹNIE słabszy. Nie ma co się dziwić że słabo wypada w grach, kto normalny kupuje tani budżetowy procesor do grania w FullHD, ultra w Crysis 3?

Tak wiem, zaznaczyliście ze stosunek wydajności do ceny to jego plus, ale dla kogoś tworzącego budżetowy zestaw jest to najważniejsza rzecz, więc powinna być mocniej zaznaczona a nie tylko w ostatnim zdaniu. Niemniej jednak dziękuje za przeprowadzony test :)

Pamiętaj, że kupując komputer nie, a nawet wymieniając w nim podstawowe komponenty nie ograniczasz się wyłącznie do procesora. Zatem w przypadku tych CPU trzeba brać poprawkę na przynajmniej płytę główną. A wówczas masz powiedzmy:
150+200=350
210+200=410

A procentowo wychodzi już mniej, bo 17%. No i ponad wszystko: to zaledwie 55 złotych :) Oczywiście kupując wszystko po maksymalnych kosztach, Celeron jest lepszym wyjściem. Ale każda osoba, która wydając przynajmniej 350 złotych najprawdopodobniej może wygospodarować dodatkowe 50 złotych, a wówczas masz Pentiuma.
oneofTHEMZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
oneofTHEM2014.03.19, 11:12
focus @ 2014.03.19 10:52  Post: 733120

Pamiętaj, że kupując komputer nie, a nawet wymieniając w nim podstawowe komponenty nie ograniczasz się wyłącznie do procesora. Zatem w przypadku tych CPU trzeba brać poprawkę na przynajmniej płytę główną. A wówczas masz powiedzmy:
150+200=350
210+200=410

A procentowo wychodzi już mniej, bo 17%. No i ponad wszystko: to zaledwie 55 złotych :) Oczywiście kupując wszystko po maksymalnych kosztach, Celeron jest lepszym wyjściem. Ale każda osoba, która wydając przynajmniej 350 złotych najprawdopodobniej może wygospodarować dodatkowe 50 złotych, a wówczas masz Pentiuma.


Według mnie, właśnie nawet przy 350zł to te 50zł robi ważną różnice. Oczywiste jest że biorąc pod uwagę cały zestaw to 50zł zaczyna tracić na znaczeniu. Ale gdyby tak przy kolejnej części można było zaoszczędzić 50zł tracąc tylko 15% wydajności (albo tracąc np 2 sloty USB/SATA3 biorąc tańsza płytę) to w końcowym rozliczeniu może Ci wyjść 100zł taniej przy sumie np 1000zł, co według mnie jest opłacalne i ważne. I dlatego uwazam G1820 za bardzo dobry wybór. Po prostu znaczenie ma tu kto co uważa za ważniejsze, szczególnie w tych przedziałach cenowych, gdzie przy odpowiednio dobranych podzespołach można zyskać dużo na wydajności wydając ciut więcej, lub zaoszczędzając trochę PLN tracąc ciut na wydajności. Są ludzie dla których każde 50zł mniej jest ważne, więc nie powiedział bym iż każdy może wygospodarować te dodatkowe 50zł ;) a już na pewno nie powiedział bym że jest to wyraźnie opłacalne
unknown_soliderZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
unknown_solider2014.03.19, 11:24
Prawie 20% roznicy w wydajnosci w grach pomiedzy celeronem 2.7 a pentiumem 3.0. Ciekawie.

Prawie jak roznica pomiedzy najdrozszym i3 a najtanszym i5.
Ze względu na obowiązującą ciszę wyborczą funkcja komentowania została wyłączona do dn. 2019-05-26 godz. 21:00.
1