artykuły

Colorovo CityTab Supreme 7,85" Boost GPS – test

Szczupły tablet z Atomem Z2580

12 4 sierpnia 2014, 15:50 Mateusz Skrycki

Platforma Clover Trail+ Intela przeżywa ostatnio swoje złote dni za sprawą tanich tabletów z Androidem i przeznaczonych do nich procesorów Atom Z25x0. W najmocniejszego przedstawiciela tej serii (Z2580) został wyposażony testowany dziś przez nas Colorovo CityTab Supreme 7,85" Boost GPS, którego ekran, jak sama nazwa wskazuje, ma przekątną o długości 7,85 cala. Przyjrzymy się bliżej produktowi marki, której wielu naszych Czytelników może nie znać, a przynajmniej nie kojarzyć jej z tabletami.

Spis treści

7,2 mm tabletu

Jest to jeden z cieńszych tabletów, bo jego grubość to zaledwie 7,2 mm. Jest to tylko o 0,2 mm więcej, niż ma iPad mini pierwszej generacji, i zarazem o 0,3 mm mniej, niż wynosi grubość iPada mini z Retiną. Przy pierwszy kontakcie z Colorovo można wręcz odnieść wrażenie, że jest aż za cienki – tak bardzo inne tablety przyzwyczaiły nas do swoich gabarytów. Aby jednak stworzyć produkt cieńszy, trzeba dokonać cięć (dosłownie i w przenośni), co przy zachowaniu ceny wiąże się ze spadkiem jakości wykonania i sztywności. CityTab Supreme, niestety, padł ofiarą takich zabiegów: powstało urządzenie dość delikatne.

 

BudowaWyposażenie
Wymiary 199,5 mm × 135 mm × 7,2 mm Modem 3G Nie
Masa 360 g GPS Tak
Ekran 7,85", 1024 × 768, 163 PPI Bluetooth Tak
SoC
(CPU + GPU)
Intel Atom Z2580
2 × 2,0 GHz + HT
PowerVR SGX 544MP2
HDMI Nie
RAM 1 GB
(966 MB dla aplikacji)
Host USB Tak
Pamięć wbudowana

11,84 GB na dane
slot na kartę mikro-SD

Aparat tył: 5 MP, autofokus, filmy 720p
przód: 2,0 MP, filmy VGA
Pojemność akumulatora 3750 mAh Dodatki ładowarka, kabel USB, przejściówka mikro-USB-USB

Wykonanie i łączność

Przednia część urządzenia została przykryta warstwą cienkiego plastiku. Łatwo zostawić na nim odciski palców, a usunięcie zabrudzeń nie jest proste. Opór stawiany palcowi przez warstwę jest w normie, chociaż zabrudzenia skutecznie utrudniają użytkowanie. Bardzo dużym problemem jest sztywność tej przezroczystej tafli: ugina się nawet pod lekkim naciskiem, co powoduje pojawienie się na ekranie „duszków”.

Dokładnie w ten sam sposób zachowuje się tylny panel: niewielka siła wystarczy, aby można było podziwiać na ekranie różnokolorowe przebarwienia. Panel został pokryty tworzywem gumopodobnym, które zapewnia dobry chwyt i jest miłe w dotyku, ale nadzwyczaj łatwo się brudzi, a gdy już do tego dojdzie, czyszczenie go jest katorgą.

Paradoksalnie urządzenie jest bardzo sztywne i ugina się niemal niezauważalnie, ale właśnie to „niemal” sprawia, że na ekranie pojawiają się wspomniane zakłócenia. Colorovo CityTab leży w dłoni poprawnie, krawędzie są kanciaste i wyczuwalne, ale nie powodują dyskomfortu. Nieco gorsze wrażenie robią narożniki, które pomimo lekkiego zaokrąglenia wżynają się w dłoń, przez co trudno tu mówić o wygodzie.

Zamontowany głośnik jest bardzo słabej jakości: na dźwięk składają się praktycznie tylko wysokie tony, kompletnie bez średnich i niskich. Skojarzenia z przetwornikami montowanymi do starych obudów komputerowych są jak najbardziej trafne. Ponadto dźwięk jest cichy. Bardzo łatwo stłumić go dłonią albo jeszcze bardziej zniekształcić. Jest to jeden z najgorszych przetworników spośród tych, z którymi mieliśmy do czynienia.

Kamera umieszczona w lewym górnym rogu jest przykryta warstwą miękkiego plastiku. Pomimo obecności autofokusu złapanie ostrości jest nie lada wyzwaniem, a zdjęcia wychodzą słabo, nawet w dobrym oświetleniu. Aparat pracuje wyjątkowo wolno i nawet po tym, jak rozlegnie się systemowy dźwięk migawki, przez chwilę nie można ruszać urządzeniem, ponieważ w rzeczywistości zdjęcie jeszcze nie zostało wykonane. Przednia kamera, o dziwo, lepiej łapie ostrość pomimo braku autofokusu, ale jakość zdjęć również jest kiepska.

Wyłącznik oraz przyciski regulacji głośności są umieszczone zdecydowanie za głęboko i pracują zbyt twardo. Często niezbędne było użycie paznokcia.

Nieco dalej zamontowano gniazdo na karty mikro-SD, ukryte pod gumową zaślepką, która jest wyjątkowo niskiej jakości.

Na górnej krawędzi umieszczono złącze mikro-USB oraz gniazdo słuchawkowe typu minijack. Po podłączeniu słuchawek słychać szumy oraz trzaski, które szczególnie nasilają się podczas używania digitizera. Dosłownie słychać przewijanie ekranu ;) Brzmienie muzyki jest co najwyżej do przyjęcia. Przy normalnej głośności dźwięk bywa zalany albo basem, albo wysokimi tonami. Przy maksymalnej głośności wysokich tonów jest tak dużo, że aż kłują w uszy.

Strona:
BogieZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Bogie2014.03.19, 08:26
Na silę można by było przyczepić się do braku testów GPS (chyba, że przeoczyłem), chociaż w sumie nie wiem czy warto sobie tym złomem zawracać głowę.
NotGoodZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
NotGood2014.03.19, 08:51
-5#2
Jakby go dorzucali w promocji do zakupów powyżej 50 PLN w jakimś supermarkecie to bym go wziął jako zabawkę dla dziecka.... A tak w ogóle to kto kupuje taki szajs. Nieważne czy ten omawiany w tym artykule szmelc, czy inne GoClevery, Modecomy. Przecież mamy porządnego Nexusa, Samsungi, iPad-y. Wybór jest.
jukojukoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
jukojuko2014.03.19, 10:24
Z3740 w tym i od razu inaczej by to wyglądało :)
jackowoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
jackowo2014.03.19, 12:05
Cena zdecydowanie za wysoka
mkopekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
mkopek2014.03.19, 13:40
-5#5
Slabiutkie to x86 w porownaniu do ARMow ;)
DarkenersZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Darkeners2014.03.19, 13:46
Design dokladnie jak w Sony Z :P
MikrowirusZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Mikrowirus2014.03.19, 16:34
Bogie @ 2014.03.19 08:26  Post: 733087
Na silę można by było przyczepić się do braku testów GPS (chyba, że przeoczyłem), chociaż w sumie nie wiem czy warto sobie tym złomem zawracać głowę.

Nie było takowych. Mam starego 'Samsunga Galaxy (coś tam)', i szybko znajduje satelitki. Ciekawe z jaką prędkością zabukowuje w tym urządzeniu.

NotGood @ 2014.03.19 08:51  Post: 733090
Jakby go dorzucali w promocji do zakupów powyżej 50 PLN w jakimś supermarkecie to bym go wziął jako zabawkę dla dziecka.... A tak w ogóle to kto kupuje taki szajs. Nieważne czy ten omawiany w tym artykule szmelc, czy inne GoClevery, Modecomy. Przecież mamy porządnego Nexusa, Samsungi, iPad-y. Wybór jest.

Wybór jest. A jak z ceną? Myślisz że ludzie mają ochotę kupić tablet za połowę lub 1/3 pensji? Nie chodzi tu o jakąś pogoń za techniką, ale o wygodę. Szybkie przeglądnięcie mail'a, sprawdzenie programu TV (telewizja działa nadal?) czy do pobuszowanie po sieci nadają się jak najbardziej. Sam zakupiłem urządzenie za 150 złotych, i jakoś nie zrujnowało mojego budżetu, wiedząc o jego mankamentach. I mam tu na myśli siedem cali z IPS'em i 1GB RAM'u.

A im więcej na rynku urządzeń, tym niższa ich cena albo wyższa jakość, jak zauważył recenzent. Ten 'szajs' napędza rozwój pośrednio.
Star-Ga-TeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Star-Ga-Te2014.03.19, 17:49
NotGood @ 2014.03.19 08:51  Post: 733090
... szmelc, czy inne GoClevery, Modecomy./.../


W ręku miałeś, że się wypowiadasz?

Tak się składa, że dwa tygodnie temu wybierałem smartfona i byłem w rozterce - GoClever czy Modecom. Ostatecznie wybór padł na Modecom Xino Z46 x4. No i jestem zadowolony, nie trzeba wydawać >1,5-2k PLN za logo znanej marki.

Oczywiście na prawdziwy szmelc też można trafić, czego przykładem jest niniejszy minitest, ale kto kupuje tablety 'firmy' Colorovo? :-)
Inżynier ColorovoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Inżynier Colorovo2014.07.17, 14:54
Problem wydajnościowy był kwestią błędu w oprogramowaniu tego tabletu i już został rozwiązany. Najnowsze modele CityTab Supreme 7,85' osiągają bardzo zadowalające rezultaty, które możecie poznać tutaj: http://tiny.pl/qshmg
LooKASZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
LooKAS2014.10.08, 00:50
kupiłem ten 'złom' i czekam na jego dostarczenie. Za 299zł nawet biorąc pod uwagę jego wady nie znalazłem konkurencji. Wszystko o takich parametrach (szczególnie zależało mi na ekranie 4:3) jest zauważalnie droższe.
Pytanie czy obecnie sprzedawane modele mają już poprawiony rom? Jutro się przekonam...
Zaloguj się, by móc komentować
1