artykuły

Lenovo ThinkPad Yoga – test. Ultrabook konwertowalny dla biznesu?

Ultrabook konwertowalny zrobiony jak trzeba

37 11 marca 2014, 15:39 Arkadiusz Piasek

Głośność, temperatury, czas działania

Wiele można o ThinkPadzie Yoga powiedzieć, ale na pewno nie to, że jest głośny. Przy minimalnym obciążeniu urządzenie jest właściwie bezgłośne. Co zresztą nie dziwi - jest wtedy bowiem w 100% chłodzone pasywnie. Minimalny, ledwie słyszalny szum pojawia się dopiero podczas wykonywania zadań bardziej obciążających jednostkę centralną i układ graficzny.

Głośność
Spoczynek 19,5 dB
Pełne obciążenie

26,7 dB


Jak nietrudno się domyślić patrząc na wyniki testów głośności, układ chłodzenia ThinkPada Yoga świetnie radzi sobie z utrzymywaniem niskich temperatur. Nawet przy długotrwałej pracy pod dużym obciążeniem komputer nie nagrzewa się zbytnio, pozwalając na komfortową pracę.

Prawdziwy pazur ThinkPad Yoga pokazuje jednak po odłączeniu od źródła zasilania. Komputer pozwoli nam na nieprzerwane odtwarzanie filmu HD przez blisko 5 godzin (to niemal 3 pełnometrażowe filmy!). Podczas typowego użytkowania możemy liczyć na niemal 6,5 godziny pracy bez ładowania. Oczy ze zdumienia musieliśmy jednak przecierać po zakończeniu testu "czytelnika" (wyłączone WiFi, przyciemniony wyświetlacz). W tym trybie akumulator postanowił się rozładować dopiero po niemal 10,5 godziny.

Czas działania
Maksymalna oszczędność energii 625 min.
Typowe użytkowanie 382 min.
Czas odtwarzania filmu HD 290 min.

Przy konfiguracji: Core i5-4200U + SSD + matryca Full HD


To jeden z najlepszych (ale nie najlepszy) wynik spośród ultrabooków, jakie mieliśmy okazję do tej pory przetestować. Nie zdradzimy jeszcze jaki model uzyskał lepszy wynik. Dowiecie się tego wkrótce ;)

7