artykuły

AMD A10-7850K – test najszybszego APU z rodziny Kaveri

Battlefield 4 „na integrze”?!

151
7 marca 2014, 09:26 Radosław Stanisławski

Procesor o dwóch obliczach

Czołowy procesor AMD to niewątpliwie najmocniejsza jednostka ze zintegrowanym układem graficznym, jaką da się samodzielnie kupić, aby złożyć na jej podstawie komputer. Żaden procesor Intela wyposażony w układ graficzny Iris Pro nie jest dostępny jako samodzielna jednostka gotowa do montażu w domu. Można kupić wyposażone w nie laptopy oraz komputery typu All-in-One. Jest to zarazem jedyne APU zdolne zapewnić sensowną wydajność w Battlefieldzie 4. Niemal 40 kl./s w rozdzielczości Full HD w niskiej szczegółowości obrazu w bardzo wymagającym miejscu testowym to dobry wynik, a przecież to niejedyna gra, w której najmocniejsza odmiana Kaveri zaskakuje. Warto jeszcze spojrzeć na jedno: odkąd pojawiła się pierwsza generacja APU (czyli rodzina Llano), minęły ponad 2 lata, a w tym czasie procesory APU ze zintegrowanym układem graficznym zaczęły się nadawać „nie tylko do FIF-y” i umożliwiają już w miarę płynną rozgrywkę w tytułach, w których jeszcze niedawno wydawałoby się to niemożliwe.


Wracając do wydajności samej części CPU, odniesiemy się do podsumowania z pierwszego artykułu o procesorach Kaveri: „Test AMD APU A8-7600”. Średni wzrost wydajności samych rdzeni Steamroller w stosunku do osiągów rdzeni Piledriver w poszczególnych zastosowaniach wygląda następująco:

  • gry: 14–15%,
  • typowe programy: 6%,
  • zaawansowane zastosowania: 10%.

Aż 15 procent w grach to sporo, a trzeba pamiętać, że Kaveri to procesory bez pamięci podręcznej trzeciego poziomu. Jest więc dodatkowe pole do zyskania kilku procent (oczywiście, jeśli AMD zdecyduje się wprowadzić nowe procesory AMD FX oparte na rdzeniach Steamroller). Z drugiej jednak strony to 15% to i tak „kropla w morzu” IPC, których AMD wciąż brakuje, by dogonić Intela w wydajności samego procesora. Na mały plus z pewnością zasługuje też nieco niższy pobór energii elektrycznej. Wygląda więc na to, że Kaveri na tle poprzednika to całkiem udany procesor.

Trzeźwy rozsądek każe jeszcze dodać, że...

Nowe czołowe APU pojawia się w dość wygórowanej cenie, bo 700 zł to pułap procesorów Core i5 – jeszcze nie odblokowanego modelu 4670K, ale już całkiem sensownego i szybkiego modelu i5-4570. Wiemy już, że najwyższy model nowego APU, działając bez zewnętrznej karty graficznej, w grach po prostu „wymiata”. Jeśli więc komputer z jakichś powodów ma działać bez zewnętrznej karty graficznej, na przykład dlatego, że karta się w nim nie mieści, a zasilacz umie dostarczyć więcej niż 100 W (przykładem obudowy mieszczące zasilacze mikro-ATX), to wybór APU A10-7850K będzie dobrym rozwiązaniem.

Ale taka konfiguracja to przecież rzadkość. Znacznie częściej zdarza się tak, że gracze łączą procesor z mocną zewnętrzna kartą graficzną. Jak na tym polu wypada nowe APU? Spójrzmy na ten temat pod kątem tego, na co można wydać 600–700 zł (czyli kwotę, za którą da się kupić A10-7700K/7850K).

Oto kilka przykładowych wariantów (na podstawie cen w dniu opublikowania artykułu):

  • Intel Pentium G3220 + Radeon R7 260X,
  • Intel Core i3-4130 + Radeon R7 250,
  • AMD Athlon X4 750K + Radeon R7 260X,
  • AMD FX4300 + Radeon R7 250.

Są to konfiguracje wyraźnie szybsze w grach, a często również w narzędziach użytkowych. Nic więc dziwnego, że z tej perspektywy rodzą się wątpliwości co do opłacalności APU.

Komputery SFF i A10-7850K?

Ale na najwyższe modele APU trzeba spojrzeć także z perspektywy ich użyteczności. Wielokrotnie podkreślaliśmy, że sens użycia procesora z wydajnym układem graficznym (a takim bez wątpienia jest A10-7850K) jest szczególnie duży wtedy, gdy obudowa nie umożliwia zamontowania zewnętrznej karty. Sęk w tym, że zarówno A10-7700K, jak i A10-7850K to układy wciąż zbyt energochłonne, aby mogły bez problemów współpracować z małymi (i słabymi) zasilaczami.

Tutaj strzałem w dziesiątkę może być model A8-7600 (opisywaliśmy go w pierwszym artykule po wprowadzeniu rodziny Kaveri), wolniej taktowany i wyposażony w nieco słabszy układ graficzny, jednak również wyraźnie mniej łakomy na energię, której pobór dodatkowo można regulować w UEFI, zmieniając ustawienie TDP z 65 W na 45 W. To idealne rozwiązanie do najmniejszych komputerów (nettopów i jeszcze mniejszych), w których nie ma miejsca na zewnętrzną kartę graficzną, a jednocześnie zasilacz jest zbyt słaby, aby udźwignąć szybsze modele APU (przypomnijmy, że w komputerach SFF zintegrowane zasilacze zazwyczaj zapewniają moc do 80–90 W). To jednocześnie swego rodzaju luka w rynku, bo procesory Intela z układem graficznym Iris Pro 5200 (modele Core i5 i Core i7 z oznaczeniem „R”), które teoretycznie są zdolne stanąć w szranki ze zintegrowanym w procesorach APU układem AMD Radeon R7, w zasadzie są niedostępne (na razie). W tym wąskim (choć coraz szybciej się zapełniającym) segmencie AMD w tej chwili dominuje.

Mantle/OpenCL a atrakcyjność zakupu

Nie da się ukryć, że atrakcyjność nowego APU znacznie zwiększają dodatkowe funkcje. Wymieńmy je w kolejności od najważniejszych (naszym zdaniem).

  • Obsługa API Mantle. Nie dlatego, że API to jest popularne (w końcu na razie jest obsługiwane tylko przez Battlefielda 4, a niedługo – również nowego Thiefa), ale dlatego, że faktycznie daje ono wymierne korzyści w postaci wyższej wydajności. Jeśli AMD zdoła przekonać do niego większą liczbę twórców oprogramowania, będzie to dobra wiadomość także dla posiadaczy APU. Otóż nasze testy udowodniły, że użytkownicy modelu A10-7850K w Battlefieldzie mogą liczyć na co najmniej 20-procentowy wzrost wydajności, a to niemało.
  • Współpraca z narzędziami OpenCL. To dość kłopotliwa kwestia. Od naszej ostatniej publikacji na temat OpenCL minął ponad rok i dotąd nie zmieniło się tu wiele. Narzędzi obsługujących akcelerację GPU jest mało, a w niektórych przypadkach (np. w Photoshopie) obsługa ta jest iluzoryczna, bo dotyczy ułamka efektów. Z drugiej strony w kilku programach wzrost wydajności jest zauważalny. OpenCL wciąż jest więc otwartą furtką i tylko od twórców oprogramowania będzie zależeć, dokąd ta furtka będzie prowadzić.
  • Obsługa HSA/hUMA. Biorąc po uwagę wciąż niewielką popularność tego rozwiązania (w końcu jest to zupełna nowość), trudno na razie stwierdzić, czy jego obsługa będzie mocnym argumentem przemawiającym za zakupem procesora APU. Z drugiej strony tak silna promocja ze strony AMD nie wydaje się przypadkiem: producent wyraźnie wierzy w siłę tej techniki. Czas pokaże, czy ta pewność siebie jest uzasadniona.
AMD APU A10-7850K
Zalety
  • wysoka wydajność zintegrowanego układu graficznego
  • obsługa Mantle/HSA/OpenCL
  • mniejsze zapotrzebowanie na energię od poprzednika
Wady
  • przeciętna wydajność CPU
  • konieczność zakupu płyty głównej z nową podstawką FM2+
  • wysoka cena
Do testów dostarczył:X-KOM.pl
Cena w dniu publikacji (z VAT):ok. 700 zł
Zobacz bieżące oferty:
Komputronik.pl
179 zł
* cena przybliżona, według aktualnego kursu euro
Strona:
HashiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Hashi2014.03.07, 09:33
-16#1
Mnożnik x40, BUS speed 99MHz :D
Xtreme AddictZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Xtreme Addict2014.03.07, 09:34
Spróbujcie podkręcić IGP, w starych APU podkręcanie IGP dawało gigantycznego kopa w 3D i potencjał OC był bardzo wysoki ;)
jaskólZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
jaskól2014.03.07, 09:37
17#3
APU gorsze energetycznie? Karta graficzna AMD z procesorem AMD jest bardziej oszczędniejsze
FoperZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Foper2014.03.07, 09:42
Można gdzieś kupić jakieś fajne małe komputery na Kaveri? Wielkość NUCa mi się marzy :)
storm84Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
storm842014.03.07, 09:55
14#5
Cena Kaveri nie zachęca. Jest zbyt wysoka
imiennickZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
imiennick2014.03.07, 10:02
10#6
Wreszcie zaczęli iść w dobrym kierunku. Zamiast dodawać więcej pamięci podręcznej w kolejnych poziomach zabrali się za poprawianie rdzeni. Bo dla mnie pierwsze modułowce kojarzyły się z inżynierami od AMD tak: no dobra, te buldożery to jednak jest g..., no to dołożymy 8MB L3 żeby zapchać powierzchnię rdzenia bo jesteśmy już po wszelkich 'dedlajnach' i nie ma czasu i możliwości na poprawki.
Widać na wykresach, że procki od AMD nadal odstają ale nie jest to już ogromna przepaść.
loobywoowikiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
loobywoowiki2014.03.07, 10:06
co to za miejsce testowe w bf4 ?
mediaexpertZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
mediaexpert2014.03.07, 10:09
Foper @ 2014.03.07 09:42  Post: 730215
Można gdzieś kupić jakieś fajne małe komputery na Kaveri? Wielkość NUCa mi się marzy :)

Nie widziałem jeszcze takich komputerów. Na Trinity trochę ich jest ale to wszystko
losarturosZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
losarturos2014.03.07, 10:12
10#9
Super pomysł AMD z HSA/hUMA na razie się nie sprawdza bo ilość oprogramowania co to obsługuje jest znikoma tak samo jak z opencl. Więc spokojnie można sobie odpuścić amd apu i poczekać aż pojawi się soft, który to wykorzysta. Wtedy pomyśleć o wymianie procka, który do tego czasu pewnie pojawi się w nowej wersji. ;-) Bo jak na razie to każdy intel i normalna karta graficzna wymiata.
ObsesionZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Obsesion2014.03.07, 10:15
13#10
Przewagą APU powinien być pobór prądu a niestety Kaveri pod tym względem nie zachwyca
Zaloguj się, by móc komentować
17