Internet i sieci
Artykuł
Krzysztof Opacki, Niedziela, 2 marca 2014, 12:18

Podsumowanie

Najprostsze urządzenia przenośne w cenie do 300 zł

Przedstawiliśmy kilka urządzeń będących w mniejszym lub większym stopniu dyskami sieciowymi. Najtańsze i jednocześnie kierowane do najmniej wymagających użytkowników są, oczywiście, konstrukcje wykorzystujące pamięć flash (w tym przypadku karty pamięci).

Produkty takie, jak Sandisk Wireless Flash Drive czy ADATA DashDrive Air AE400, kosztujące znacznie poniżej 300 zł, to dość ciekawe gadżety, ale mają swoje ograniczenia. Niska pojemność i przeciętna szybkość transferu danych to ich główne mankamenty. Pozwalają jednak łatwo zabrać z sobą do pociągu czy autobusu jakiś film czy kolekcję muzyki, ale taka pojemność raczej nie wystarczy do tego, by trzymać w nich całą kolekcję. Ich zaletą jest również to, że podróżując ze znajomymi, można im udostępnić całą zawartość urządzenia, co daje im znaczącą przewagę nad zwykłą kartą mikro-SDHC czy pendrive'em podłączanym do tabletu.

Przenośne dyski twarde z funkcją Wi-Fi o dużej pojemności (w cenie 500–600 zł)

Kto jednak chciałby mieć na dane więcej niż 32–64 GB, musi sięgnąć po rozwiązania oparte na dyskach twardych. I tutaj producenci nie zawodzą. Dyski takie, jak Patriot AERO czy Seagate Wireless Plus, udostępniają ogromną (jak na urządzenia przenośne) pojemność. Ale jest to sprzęt typu dwa w jednym, czyli ma zastąpić przenośny dysk twardy do przenoszenia plików między komputerami, a równocześnie służyć jako serwer multimediów dla tabletów czy telefonów.

Terabajt na dane to wielkość bardzo rozsądna. Pozwala skopiować całą kolekcję muzyki, filmów i zdjęć, by udostępniać ją potem na ekranie swojego tabletu. Są to jednak urządzenia znacznie droższe od najprostszych konstrukcji, opartych na pamięci flash: za Patriot AERO w wersji terabajtowej trzeba zapłacić około 500 zł, a za Seagate Wireless Plus w równie pojemnej odmianie – prawie 600 zł. To nieco więcej, niż kosztuje zwykły dysk, bez funkcji Wi-Fi, ale ktoś, kto potrzebuje przenośnego dysku twardego USB 3.0 i dodatkowo ma tablet, z którego często i intensywnie korzysta, na przykład dojeżdżając do pracy, z pewnością powinien się zastanowić nad takim rozwiązaniem.

Seagate Wireless Plus 1 TB wyróżnia się na tle Patriota AERO jeszcze jedną ciekawą funkcją. Otóż ma konstrukcję modułową, więc do przejściówki z USB 3.0 na Serial-ATA można podłączyć inny 2,5-calowy nośnik. To znacznie ułatwia na przykład odzyskiwanie danych z laptopa, którego system został uszkodzony w wyniku działalności wirusów czy trojanów.

Urządzenia stacjonarne (czyli tradycyjne NAS-y) w wersjach domowych oraz do zastosowań profesjonalnych

Przedstawiliśmy też dwa dyski sieciowe, modele firm Synology oraz Lenovo. Staraliśmy się pokazać, jak wszechstronne są dzisiejsze dyski sieciowe z wyższego segmentu rynku. W zasadzie są to już mikroserwery z procesorem Atom, sprzedawane wraz z autorskim oprogramowaniem dostarczającym bezpłatnie wszystkie usługi, o których wspomnieliśmy. Ponadto za poprawność działania wszystkich funkcji bezpośrednio odpowiada producent sprzętu, w tym przypadku Lenovo. Warto tutaj dodać, że wszystko jest okraszone 5-letnią gwarancją. Prawdopodobnie dałoby się złożyć taniej porównywalny komputer (mający służyć jako podobnej klasy serwer) i osiągnąć podobną funkcjonalność, ale trzeba by sporo dopłacić do uruchomienia i skonfigurowania systemu, a i każda awaria wymagałaby interwencji specjalisty.

Zaprezentowaliśmy też tani dysk sieciowy Synology do zastosowań domowych. On także ma sporo ciekawych funkcji i pod wieloma względami może rywalizować z urządzeniem Lenovo. Na wielu jednak polach nie może się z nim równać. Trzeba jednak przyznać, że odświeżone oprogramowanie systemowe DSM 5.0 także sporo umie, wręcz bardzo dużo, jak na swoją moc obliczeniową oraz ilość RAM-u (tylko 128 MB). Moc ta wystarczy użytkownikom domowym w zupełności; także w małej firmie najprostsze urządzenie Synology powinno się sprawdzić. 

W rozbudowanych środowiskach mocy obliczeniowej może jednak szybko zabraknąć. Widać to już po szybkości kopiowania plików na nośnik. Mimo że testowy komputer był jedynym podłączonym do DS112j w chwili testu i nie były na nim uruchomione żadne dodatkowe usługi, czas kopiowania średniej wielkości plików był ponad dwukrotnie dłuższy. A warto pamiętać, że tego typu sprzęt raczej się stosuje po to, by udostępniać dane kilku, czy nawet kilkunastu stacjom roboczym naraz. Trzeba jednak wziąć poprawkę na to, że DS112j jest najprostszym tego typu produktem do zastosowań domowych, a firma Synology ma w swojej ofercie także rozwiązania dla wymagających użytkowników. DS112j przetestowaliśmy wyłącznie po to, by pokazać różnice w funkcjonowaniu NAS-ów przeznaczonych do użytkowania w domu i małej firmie oraz tych do zastosowań profesjonalnych.

Decydując się na tego typu stacjonarną konstrukcję, należy ją optymalnie dobrać do potrzeb swoich lub swojej firmy. Lenovo EMC px2-300d rozwiązuje kwestię dysku sieciowego, serwera wydruku (do trzech drukarek) oraz rejestratora wideo dla kamer monitorujących magazyn, sklep czy biura. Jest gotowy od razu do pracy, a za prawidłowość funkcjonowania odpowiada firma Lenovo. I nie są potrzebni żadni dodatkowi technicy do jego obsługi.

Ocena artykułu:
Ocen: 7
Zaloguj się, by móc oceniać
McMenel (2014.03.02, 12:37)
Ocena: 3

0%
A nie lepiej najtańszym i najlepszym sposobem. Czyli router z USB na DD czy Open WRT plus dysk przenośny na USB. Tanie i o wiele bardziej uniwersalne. Po podpięciu huba USB możliwości są konkretne. Można nawet sobie zrobić centrum muzyczne po podpięciu karty dźwiękowej na USB i puszczać muzykę.
Kazubin (2014.03.02, 12:38)
Ocena: 3

0%
A jakie są transfery przez usb routera?
Foper (2014.03.02, 12:40)
Ocena: -2

0%
McMenel @ 2014.03.02 12:37  Post: 728982
A nie lepiej najtańszym i najlepszym sposobem. Czyli router z USB na DD czy Open WRT plus dysk przenośny na USB. Tanie i o wiele bardziej uniwersalne. Po podpięciu huba USB możliwości są konkretne. Można nawet sobie zrobić centrum muzyczne po podpięciu karty dźwiękowej na USB i puszczać muzykę.

Jeszcze musisz mieć router. Nie każdy ma:)
SunTzu (2014.03.02, 12:51)
Ocena: 4

0%
McMenel @ 2014.03.02 12:37  Post: 728982
A nie lepiej najtańszym i najlepszym sposobem. Czyli router z USB na DD czy Open WRT plus dysk przenośny na USB. Tanie i o wiele bardziej uniwersalne. Po podpięciu huba USB możliwości są konkretne. Można nawet sobie zrobić centrum muzyczne po podpięciu karty dźwiękowej na USB i puszczać muzykę.

Albo taki NAS na macierz 5 dysków to już taniej zwykle kupić PCta.
Avalanc (2014.03.02, 12:55)
Ocena: -1

0%
Kazubin @ 2014.03.02 12:38  Post: 728983
A jakie są transfery przez usb routera?

Na USB 2.0 wystarczające do oglądania filmów FHD, ale nie kopiowania danych. Na USB 3.0 jest dużo lepiej, tyle że taki router kosztuje 450+ zł.
Kazubin (2014.03.02, 12:58)
Ocena: 7

0%
Avalanc @ 2014.03.02 12:55  Post: 728990
Kazubin @ 2014.03.02 12:38  Post: 728983
A jakie są transfery przez usb routera?

Na USB 2.0 wystarczające do oglądania filmów FHD, ale nie kopiowania danych. Na USB 3.0 jest dużo lepiej, tyle że taki router kosztuje 450+ zł.

Akurat mam router z 2.0 i nie jest różowo. Dla małych plików jest ok i tyle ;)
Danio (2014.03.02, 13:09)
Ocena: 0

0%
Szkoda, że zabrakło Seagate Central.
Gobli (2014.03.02, 13:17)
Ocena: 8

0%
a ja sobie zrobiłem własnego NASa na mini-ITX - 8TB, transfer po skrętce ~110MB/s, i nawet nie wyszło drogo (kupione na tydzień przed powodzią w fabrykach hdd : )
i to nie byle centrum multimedialne - to w końcu pecet, i może zrobić o wiele więcej niż jakiś dysk sieciowy czy 'profesjonalny NAS'
Jednooki (2014.03.02, 13:23)
Ocena: 1

0%
Można dostać przyzwoitego NASa na prawde za niewielki pieniądze. Taki HP ProLiant MicroServer co i rusz można kupić za mniej niż £100... Można na tym postawić winde, albo innego FreeNASa. Warto było by jakieś tutaj porównanie zrobić.
Avalanc (2014.03.02, 13:31)
Ocena: 1

0%
Kazubin @ 2014.03.02 12:58  Post: 728992

Akurat mam router z 2.0 i nie jest różowo. Dla małych plików jest ok i tyle ;)


Do kopiowania większych, bądź większej ilości plików takie rozwiązanie się nie nadaje przez ograniczenie transferów USB 2.0, ale oglądałem w ten sposób filmy FHD po 16GB i nie było żadnych problemów.

Swoją drogą 'To nieco więcej, niż kosztuje zwykły dysk' (odnośnie dysków WIFI)??? Dwukrotność to 'nieco więcej'?

@Down

Sprawdziłem, ~12-15 Mbps bitrate było ok. Słyszałem o filmach 20-30, ale nie mam takich.
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane