artykuły

Radeon R9 290 – karty niereferencyjne

Nie takie Radeony głośne... a do tego tanie

82
8 stycznia 2014, 08:33 Łukasz Marek

Sapphire Radeon R9 290 Vapor-X

Sapphire po bardzo udanym Radeonie R9 290 Tri-X postanowił wprowadzić poprawioną wersję, która ma zapewnić bardziej zaawansowany system kontroli wentylatorów oraz wyższe częstotliwości taktowania w fabrycznej konfiguracji.

Układ chłodzenia do złudzenia przypomina ten z wersji Tri-X. Ma trzy identyczne wentylatory, delikatnie zmieniły się tylko kształt obudowy oraz jej kolory: czarno-pomarańczowe aluminium zastąpiono kompozycją niebiesko-czarną.

Co ciekawe, na spodzie karty tym razem znalazła się płytka usztywniająca (w modelu Tri-X jej nie było), która pomaga w odprowadzaniu ciepła z laminatu oraz pamięci (4 GB GDDR5).

Zestaw wyjść jest standardowy, taki jak w każdym innym Radeonie R9 290. Warto zwrócić uwagę na to, że karta zajmuje nieco więcej niż dwa sloty.

Oprócz tego konstrukcja jest, podobnie jak Tri-X, bardzo długa, co będzie problemem dla posiadaczy tańszych obudów, którzy mogą być zmuszeni do wyciągnięcia klatek na dyski twarde.

Na końcu laminatu zamontowano przycisk do zmiany trybu działania wentylatorów. Niestety, nie dostrzegliśmy znaczących różnic po jego użyciu.

Wyniki testów wydajności oraz pomiarów głośności i temperatury należy szukać na odpowiednio zatytułowanych stronach w dalszej części artykułu.

4