artykuły

Radeon R9 290 – karty niereferencyjne

Nie takie Radeony głośne... a do tego tanie

82
8 stycznia 2014, 08:33 Łukasz Marek

Podsumowanie

Jeśli wszystkie niereferencyjne Radeony R9 290 dotrzymają kroku konstrukcji firmy Sapphire o nazwie Tri-X, to AMD w segmencie cenowym 1500–1800 zł prawdopodobnie wysunie się ze swoją ofertą na prowadzenie. Temperatura została opanowana, głośność – również, a wydajność jest w normie cały czas, gdyż temperatura układu graficznego jest niska, jak na R9 290, więc częstotliwości taktowania nie są zbijane.

Sapphire Radeon R9 290 Tri-X ma przy tym wszystkim kosztować około 1640 zł (lub 1680 zł w wersji z Battlefieldem 4). Biorąc to pod uwagę, Nvidia będzie miała twardy orzech do zgryzienia, bo niereferencyjny Radeon R9 290 jest porównywalny z GTX-em 780 lub wręcz szybszy. Karty z rdzeniem GK110 pojawiają się w sklepach dopiero w okolicach 1800 zł i ratuje je tylko... podkręcanie. Wtedy faktycznie „zieloni” bez problemu wysuwają się na prowadzenie ze względu na większy zapas mocy, ale trzeba pamiętać o jednym: i tak do tego interesu przyjdzie dopłacić minimum 150 zł. 

Poniżej przedstawiamy wykresy z uśrednionymi wynikami testów, na których znalazły się wszystkie konkurencyjne konstrukcje: 

Średnia wydajność kart graficznych w odniesieniu do Radeona R9 290X
(Kliknij na rozdzielczość w tabelce poniżej, aby otworzyć wykres)
1440p & 1080p 1920 × 1080 2560 × 1440
 

Fabrycznie podkręcony Sapphire Radeon R9 290 Tri-X ma już około 5% przewagi nad referencyjnym GTX-em 780 i 3% przewagi nad referencyjną wersją R9 290. To średnia z rozdzielczości 1080p oraz 1440p. W „czystym” Full HD to tylko 2% przewagi, natomiast z punktu widzenia posiadaczy 27-calowych wyświetlaczy o rozdzielczości 2560 × 1440 będzie to już 7%. Radeony R9 290 zyskują zatem kolejne procenty względem GTX-a 780 wraz ze wzrostem rozdzielczości.


dla karty Sapphire Radeon R9 290 Tri-X OC za wysoką wydajność, świetny układ chłodzenia i stosunkowo niską cenę

Aktualizacja 29.01.2014: Asus Radeon R9 290 DirectCU II OC

Asus Radeon R9 290 DirectCU II OCto po modelu firmy Sapphire drugi niereferencyjny R9 290, który udowadnia, że można zrobić kartę opartą na rdzeniu Hawaii, która nie spowoduje ubytku słuchu. Model R9 290 DirectCU II OC okazał się nawet nieco cichszy od Tri-X. Pod względem wydajności w fabrycznej konfiguracji Sapphire i Asus nie różnią się prawie wcale, gdyż pamięć tego pierwszego jest taktowana tylko o 40 MHz szybciej. Po podkręceniu sytuacja się odwraca i Asus R9 290 DirectCU II OC pozwala nieco mocniej przyspieszyć pamięć, co przekłada się na lekkie prowadzenie na wykresach. Cena sugerowana testowanego modelu to około 1695 zł, czyli o kilkadziesiąt złotych więcej, niż trzeba zapłacić za model Sapphire, lecz obie karty zapewniają niezły stosunek wydajności do ceny. W tym miejscu warto zaznaczyć, że niereferencyjne Radeony R9 290 Sapphire'a i Asusa mają być powszechnie dostępne dopiero w połowie lutego.


dla karty Asus Radeon R9 290 DirectCU II OC za wysoką wydajność, świetny układ chłodzenia i stosunkowo niską cenę

Aktualizacja 20.04.2014: Sapphire Radeon R9 290 Vapor-X

Od naszego ostatniego testu niereferencyjnego Radeona R9 290 minęło sporo czasu, a podane wcześniej ceny trochę się zdezaktualizowały. Konstrukcje Asusa (DirectCU II OC) i Sapphire (Tri-X) staniały do około 1600 zł. Jak na tym tle należy ocenić model Vapor-X?

Jeśli będzie dostępny w sklepach (a jeszcze nie jest) w cenie sugerowanej przez producenta, czyli trochę ponad 1800 zł, to nie będzie to propozycja godna polecenia. Po pierwsze, bezpośrednia konkurencja, na przykład Asus R9 290 DirectCU II OC, okaże się równie dobra, lub nawet lepsza, a przy tym o 200 zł tańsza. Po drugie, R9 290 Vapor-X w cenie 1815 zł wchodzi już na teren mocno podkręconych GTX-ów 780 i jest niebezpiecznie blisko (80 zł różnicy) GTX-a 780 GHz, który jednak będzie szybszy.

Nasz werdykt? Mimo że Sapphire R9 290 Vapor-X to karta stosunkowo cicha, o dobrej wydajności w fabrycznej konfiguracji i niezłym potencjale podkręcania, musi w sklepach kosztować nie więcej niż 1650 zł. W przeciwnym razie pozostanie nam polecić konkurencyjne produkty, a nawet starszego brata, czyli wersję Tri-X.

 

Sapphire Radeon R9 290 Tri-X
Zalety
  • wysoka wydajność w ustawieniach fabrycznych
  • dobre możliwości podkręcania
  • cichy układ chłodzenia
  • wysoka jakość wykonania
Wady
  • duże rozmiary karty
Do testów dostarczył:Sapphire
Cena w dniu publikacji (z VAT):ok. 1640 zł
Asus Radeon R9 290 DirectCU II OC
Zalety
  • wysoka wydajność w ustawieniach fabrycznych
  • dobre możliwości podkręcania
  • cichy układ chłodzenia
  • wysoka jakość wykonania
Wady
  • duże rozmiary karty
Do testów dostarczył:Asus
Cena w dniu publikacji (z VAT):ok. 1695 zł
Strona:
BnQ2014.01.08, 09:33
24#1
Tak powinno być od początku. Gratulacje dla Sapphire za układ chłodzenia :)
*Konto usunięte*2014.01.08, 09:35
-19#2
brakuje poboru energii
Abstrakcja. Wiadomo, że 290x ma domyślnie tryb Quiet, a tutaj 290 jest szybszy mimo cięć...
Ładnie żyłuje swoje karty AMD, że dopuściło do takiego czegoś
AviELZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
AviEL2014.01.08, 09:37
15#3
Dlaczego redakcja zrobiła coś tak niemiłego wszystkim, którzy twierdzili, że żaden autorski system chłodzenia nie pomoże R9 290? :)

A tak na serio, to czy radiator odprowadza ciepło z pamięci i sekcji zasilania? Bo na zdjęciu wydaje się być jedną dużą bryłą.
*Konto usunięte*2014.01.08, 09:40
-9#4
AviEL @ 2014.01.08 09:37  Post: 714285
Dlaczego redakcja zrobiła coś tak niemiłego wszystkim, którzy twierdzili, że żaden autorski system chłodzenia nie pomoże R9 290? :)

Wszyscy pisali, że pomoże, co najwyżej pasta tutaj długotrwale nie pomaga, a jedynie opóźni to co nieuniknione.
Trick polega na tym, że chłodzenie niereferencyjne pomaga też odziwo GFom, które po zastosowaniu autorskiego układu są uwaga jeszcze bardziej ciche i mają niższe temperatury.

Poza tym 290 pobiera troszku mniej energii od 290x, brakuje innych konstrukcji dla porównania z tym sapphire, ale widać, że jest dobrze!
AviELZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
AviEL2014.01.08, 10:01
SunTzu @ 2014.01.08 09:40  Post: 714286

Wszyscy pisali, że pomoże, co najwyżej pasta tutaj długotrwale nie pomaga, a jedynie opóźni to co nieuniknione.

Oj, nie wszyscy, wystarczy wrócić do komentarzy z premiery tych układów. Chyba, że wszyscy Ci, którzy na co dzień piszą z sensem na Labie, to się zgodzę :)

Myślę, że ten system chłodzenia poradzi sobie tak samo świetnie z R9 290X. Szkoda, że dostępność w Polsce Radeonów z wyższej półki jest tak mizerna.
spockZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
spock2014.01.08, 10:16
12#6
AMD powinno wywalić ta ekipę która projektuje referenty. Miałem ostatnio nieprzyjemność posiadania 7970 z referencyjnym chłodzeniem i tego nie dało się używać. Nie dosyć że się przegrzewała to jeszcze poziom głośności mnie totalnie zaskoczył, czytałem że referenty są głośne ale nie sądziłem że aż tak :) Nawet słuchawki nie pomagały :) Po co to oni robią jak i cienko to chłodzi i głośno pracuje?
Luk4sZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Luk4s2014.01.08, 10:24
spock @ 2014.01.08 10:16  Post: 714299
AMD powinno wywalić ta ekipę która projektuje referenty. Miałem ostatnio nieprzyjemność posiadania 7970 z referencyjnym chłodzeniem i tego nie dało się używać. Nie dosyć że się przegrzewała to jeszcze poziom głośności mnie totalnie zaskoczył, czytałem że referenty są głośne ale nie sądziłem że aż tak :) Nawet słuchawki nie pomagały :) Po co to oni robią jak i cienko to chłodzi i głośno pracuje?

Zeby było śmieszniej to te refy projektuje im ... Sapphire albo inny z partnerów wydających niereferenty :).
*Konto usunięte*2014.01.08, 10:25
-12#8
spock @ 2014.01.08 10:16  Post: 714299
AMD powinno wywalić ta ekipę która projektuje referenty. Miałem ostatnio nieprzyjemność posiadania 7970 z referencyjnym chłodzeniem i tego nie dało się używać. Nie dosyć że się przegrzewała to jeszcze poziom głośności mnie totalnie zaskoczył, czytałem że referenty są głośne ale nie sądziłem że aż tak :) Nawet słuchawki nie pomagały :) Po co to oni robią jak i cienko to chłodzi i głośno pracuje?


To wynika nie tyle z chłodzenia co wydzielania x ciepła z y powierzchni. GFy 780 są tutaj o wiele efektywniejsze, ale mają porównywalny układ chłodzenia, inny wybór karty wiele nie zmieni. Za to nie chce mi się wierzyć, by 7970 się przegrzewało.
Karta referencyjna dobrze chłodzi sekcję zasilania i pamięci, kiedy to karta niereferencyjna już była nie jedna, która miała ładne temperatury rdzenia i była bardziej cicha, ale i awaryjna.

Chłodzenie referencyjne jest tutaj lepsze do obiegu powietrza, ono wypluwa powietrze z obudowy.
Tutaj sapphire np. ma w poprzek żeberka radiatorów i jak sądzisz gdzie te powietrze będzie uciekać? bo na pewno nie przez ten otwór w śledziu karty.
unknown_soliderZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
unknown_solider2014.01.08, 10:55
-14#9
AviEL @ 2014.01.08 09:37  Post: 714285
Dlaczego redakcja zrobiła coś tak niemiłego wszystkim, którzy twierdzili, że żaden autorski system chłodzenia nie pomoże R9 290? :)


Moim zdaniem to referent ma zle dobrane parametry pracy zegar:napiecie. Wycisneli z tej karty wszystko co sie dalo. 780 referent pracuje przy okolo 876-915 MHz, a konstrukcje autorskie przy okolo 1100 MHz. 290 potrzebuje nowej rewizji gpu, albo przejscia w nizszy proces technologiczny, bo jak narazie wyglada na to ze niereferencyjne chlodzenie nie pozwala na osiagniecie wyzszych zegarow.
EntuzjastaKpinyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
EntuzjastaKpiny2014.01.08, 11:01
-37#10
Żeby Radeona określić mianem taniego musiałby być z 25-30% tańszy od konkurencyjnego wydajnościowo GeForce'a. W tej sytuacji jest wcale nie atrakcyjny ponieważ :

- Co druga nowa gra, to jakieś problemy. Czasem trzeba też czekać na patche do gier
- Obsługa tylko OpenCL, a to za mało. CUDA obsługuje nieporównywalnie więcej aplikacji, i to tych przydatnych na co dzień
- Nadal 2-3 razy wolniejsza teselacja niż w przypadku układów NVIDII
- Brak PhysX ( co roku co najmniej 3 gorące tytuły z niego korzystają )

Dlatego Radeon w cenie GeForce'a to produkt wybrakowany ;)
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
16