Karty graficzne
Artykuł
Łukasz Marek, Czwartek, 19 grudnia 2013, 09:41

Radeony R9 290 oraz 290X pomimo bardzo dobrego stosunku wydajności do ceny i dużego szumu medialnego okazały się zbyt głośne także w dosłownym sensie, przez co duża część potencjalnych użytkowników zrezygnowała z zakupu, czekając na wersje niereferencyjne. Niestety, trwało to długo, bo czołowa karta graficzna AMD w postaci Radeona R9 290X jest już dostępna od prawie 2 miesięcy. Ale dzisiaj w końcu się dowiemy, jak poszczególni producenci rozwiązali problem głośności i temperatury w Hawaii XT. Na pierwszy ogień idzie model firmy Asus, Radeon R9 290X DirectCU II OC.

Radeon R9 290X – historia prawdziwa

Medialny szum towarzyszący Radeonom R9 290X opartym na rdzeniach Hawaii XT było bardzo duży. Wydajność R9 290X zbliżała się do osiągów GTX-a Titana przy cenie (według zapowiedzi) prawie dwukrotnie niższej. Pozycja GTX-a 780, kosztującego w tamtym okresie około 2250 zł, została zachwiana. Pierwszy raz od dobrych kilku miesięcy stagnacja na rynku GPU wydawała się przełamana, a Nvidia zareagowała błyskawiczną korektą cen GTX-a 780. Jednak wbrew pozorom sama wydajność i cena to nie wszystko. Referencyjny Radeon R9 290X mimo dobrych osiągów i atrakcyjnej ceny był nieprzeciętnie głośny i ten temat zdominował teksty prasowe związane z kartami graficznymi. Nieco później usłyszeliśmy jeszcze o rzekomych problemach Radeonów R9 290X z utrzymaniem przez dłuższy czas referencyjnych częstotliwości taktowania pod obciążeniem, co również nie pomogło konstrukcjom AMD. To jednak głównie przez nieakceptowalną głośność kart opartych na układzie Hawaii XT wielu potencjalnych użytkowników odłożyło w czasie wymianę sprzętu lub po prostu kupiło konstrukcję Nvidii.


Referencyjny Radeon R9 290X

Ci, którzy postanowili całkowicie wstrzymać się z zakupami, jeszcze trochę poczekają. Powoli niereferencyjne Radeony R9 290X wypływają na powierzchnię, ale będzie można je kupić dopiero w nowym roku, a dokładniej – jak poinformował nas Asus – około połowy stycznia. My jednak już mamy kartę tej firmy i sprawdziliśmy, czego można oczekiwać po niereferencyjnych Radeonach R9 290X.

Tym samym artykuł ten będzie regularnie uzupełniany. Jeśli tylko w nasze ręce trafi jakaś niereferencyjna wersja R9 290X, to na pewno zostanie przez nas opisana.


Pierwszy testowany przez nas niereferencyjny Radeon R9 290X

Ocena artykułu:
Ocen: 25
Zaloguj się, by móc oceniać
Trakotitek (2013.12.19, 09:52)
Ocena: 24

0%
93C w trybie Silent i 87 w Performance na chłodzeniu DCU 2 a hałas nadal wyższy niż na referencie 780Ti? Boże drogi. Te Radeony 290X to [...]
A w podsumowaniu jakiś geniusz napisał iż 'Zastosowany układ chłodzenia jest wydajny i cichy' - WTF? 93/87C w ZIMIE!!!! A w lato temperatura dojdzie jak nic do 100C i zacznie się 'troting' - chyba, że Asus wyda nowy bios, który podkręci obroty wiatraków i zwiększy hałas. Widać, że 290X to niewypał, który nie ma racji bytu na rynku dzięki modelowi 290 (non X). Tyle....... Wydajny i cichy układ chłodzenia - buehehehehehehe!!!!!!!!!!
jaskól (2013.12.19, 09:55)
Ocena: 18

0%
Po włączeniu trybu Performance temperatura spada niewiele, bo do około 87 stopni, ale okupione jest to już poziomem głośności, który niebezpiecznie zbliża kartę Asusa do referencyjnej wersji w trybie 'Quiet'.

Jak wiele to mówi o ''znośnie cichych'' Radeonach R9 290X. Asus wykonał kawał dobrej roboty. Czekamy na WindForce
focus (2013.12.19, 09:58)
Ocena: 0

0%
Trakotitek @ 2013.12.19 09:52  Post: 710359
93C w trybie Silent i 87 w Performance na chłodzeniu DCU 2 a hałas nadal wyższy niż na referencie 780Ti? Boże drogi. Te Radeony 290X to jednak kupa wielkiego gówienka.
A w podsumowaniu jakiś geniusz napisał iż 'Zastosowany układ chłodzenia jest wydajny i cichy' - WTF? 93/87C w ZIMIE!!!! A w lato temperatura dojdzie jak nic do 100C i zacznie się 'troting' - chyba, że Asus wyda nowy bios, który podkręci obroty wiatraków i zwiększy hałas. Widać, że 290X to niewypał, który nie ma racji bytu na rynku dzięki modelowi 290 (non X). Tyle....... Wydajny i cichy układ chłodzenia - buehehehehehehe!!!!!!!!!!

Podczas testu w pokoju mieliśmy 20 stopni C. Nie sądzę, by był problem z utrzymaniem wydajności w trybie Performance przy temperaturach rzędu 26 stopni.
Horner (2013.12.19, 09:58)
Ocena: -3

0%
Liczyliście na to, że uda się pokręcić układ, który został już fabrycznie wyśrubowany do granic możliwości, aby móc konkurować z GTX 780 (Ti)? O naiwni...
Trakotitek (2013.12.19, 10:03)
Ocena: 19

0%
focus @ 2013.12.19 09:58  Post: 710363
Trakotitek @ 2013.12.19 09:52  Post: 710359
93C w trybie Silent i 87 w Performance na chłodzeniu DCU 2 a hałas nadal wyższy niż na referencie 780Ti? Boże drogi. Te Radeony 290X to jednak kupa wielkiego gówienka.
A w podsumowaniu jakiś geniusz napisał iż 'Zastosowany układ chłodzenia jest wydajny i cichy' - WTF? 93/87C w ZIMIE!!!! A w lato temperatura dojdzie jak nic do 100C i zacznie się 'troting' - chyba, że Asus wyda nowy bios, który podkręci obroty wiatraków i zwiększy hałas. Widać, że 290X to niewypał, który nie ma racji bytu na rynku dzięki modelowi 290 (non X). Tyle....... Wydajny i cichy układ chłodzenia - buehehehehehehe!!!!!!!!!!

Podczas testu w pokoju mieliśmy 20 stopni C. Nie sądzę, by był problem z utrzymaniem wydajności w trybie Performance przy temperaturach rzędu 26 stopni.


Oczywiście, że będzie problem - i to poważny. I nie 26C a raczej 30-32 bo tyle zazwyczaj mamy w upalnie dni + 'stojące powietrze'. I powietrze o takiej temperaturze będzie wdmuchiwane do obudowy. Ta karta zwyczajnie się ugotuje i zacznie zrzucać zegary.
Trakotitek (2013.12.19, 10:06)
Ocena: 3

0%
Fircyk @ 2013.12.19 10:01  Post: 710365
'Zastosowany układ chłodzenia jest wydajny i cichy' - WTF? 93/87C w ZIMIE!!!! A w lato temperatura dojdzie jak nic do 100C i zacznie się 'troting'
Co z tego, że w zimie? W drewnianym szałasie bez ogrzewania mieszkasz? Różnica w lecie to tylko kilka stopni.


Między 20C a 30C jest duża różnica - zwłaszcza dla elektroniki. Zobacz sobie jakie masz różnice temperatury procesora w zimie a w upalne dni - a potem zarzucaj komuś, że mieszka w stodole. Różnica 10C zwyczajnie spowoduje, że karta zacznie się gotować = 290X od Asusa jest bublem i niczym więcej.
Obsesion (2013.12.19, 10:11)
Ocena: 23

0%
Tak też myślałem ze trzeba czekać na karty niereferencyjne. Szkoda że jeszcze trzeba czekać.....
guzek (2013.12.19, 10:15)
Ocena: 24

0%
Z innego testu tego Asusa



Karta trzyma takty. Lepiej niech znikną ze sklepów karty referencyjne
1man1jar (2013.12.19, 10:20)
Ocena: 22

0%
Test utwierdza mnie tylko w przekonaniu, że:



PS. NV do TITANów i tych innych metalowych stworów zrobiła genialne chłodzenie.
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Aktualności spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane