Gry i konsole
Artykuł
Marcin Żebrowski, Piątek, 13 grudnia 2013, 10:59

Czy Sony PlayStation 4 to konsola nowej generacji? Zdecydowanie tak, ale czy spełnia oczekiwania wymagających graczy oraz tych nowych? Gdy opadły pierwsze emocje, wiele wątpliwości się wyjaśniło. Był też czas, by zaznajomić się z samym urządzeniem oraz nowymi grami. Postaramy się odpowiedzieć na pytania dotyczące rozwiązań technicznych nowej konsoli oraz jej pozycji rynkowej w odniesieniu do bezpośredniego rywala, Microsoft Xbox One.

PlayStation 4 – test

29 listopada na europejski rynek oficjalnie trafiła nowa generacja konsoli Sony PlayStation 4. Na tę chwilę czekało wielu miłośników marki. O zainteresowaniu nowym produktem świadczy liczba zamówień w przedsprzedaży oraz kompletny brak tych urządzeń w największych sklepach z elektroniką użytkową. Szczęśliwcy, którym udało się go kupić pierwszego dnia, zaoszczędzili również sporo pieniędzy. Cena na Allegro za samą konsolę oscyluje w okolicach 2000 zł. Sony zaktualizowało również zalecaną cenę sprzętu na swojej stronie WWW: z początkowych 1570 zł na 1799 zł. Podstawową wersję PS4 jeszcze przed świętami kupi tylko ten, kto zdecyduje się zapłacić więcej, niż wynosi cena sugerowana. Ja swoją zdobyłem zrządzeniem losu: ktoś nie zgłosił się po wcześniej zamówiony sprzęt. PS4 stała sobie niczym kolorowy telewizor w poprzednim ustroju pod ladą. Jest to sytuacja zrozumiała, ponieważ cenę dyktuje wolny rynek, więc gdy popyt przewyższa podaż, cena ma prawo rosnąć. Brak w polskich sklepach konkurencyjnej konsoli Microsoftu, Xbox One, pozwala Sony dyktować warunki.

Niespełnione obietnice

Zanim PlayStation 4 trafiła do sklepów, byliśmy kuszeni wieloma zapowiedziami gier, które miały się ukazać wraz z nową konsolą. W internecie krążyło wiele ofert ze zdjęciami opakowań zestawów PS4 z kasowymi tytułami.

Najwięksi nieobecni to Watch Dogs i Driveclub. O ile opóźnienie pierwszego jest zrozumiałe, ponieważ jest to produkcja wieloplatformowa, niezależna od SCE, o tyle brak tej drugiej gry rodzi masę pytań. Stoją za nią Evolution Studios – twórcy słynnego Motorstorma. Był to jeden z tytułów „startowych” poprzedniej generacji. Nie wiemy, czym naprawdę spowodowany jest ten poślizg. W sieci krąży wiele plotek o tym, że Sony nie chciało robić konkurencji Gran Turismo 6, która ukazała się na PlayStation 3. Japończycy zamierzają jeszcze długo nie uśmiercać tej konsoli.

Gdy pojawia się nowa linia sprzętu, zawsze ważne są tzw. system sellery. Liczba gier dostępnych wyłącznie w wersji dla danej platformy bardzo często decyduje o jej sukcesie. Jeżeli dodamy do tego zapowiedzi Sony z konferencji i demonstracji dla prasy, można poczuć duży niedosyt. Obecnie z tytułów przeznaczonych tylko dla PlayStation 4 można kupić jedynie Killzone Shadow Fall. Microsoft nie popełnił tego błędu i na starcie zaoferował kilka gier przeznaczonych tylko na konsolę Xbox One: Ryse Son of Rome, Dead Rising 3, Forza Motorsport 5.

Jeżeli więc ktoś liczył na Driveclub, musi obejść się smakiem. Sytuację ratują bardzo dobre tytuły wieloplatformowe, które na ekranie podłączonym do PlayStation 4 wyglądają lepiej. Są to różnice w rozdzielczości oraz liczbie klatek na sekundę. 

W Battlefield 4 obraz generowany przez poszczególne konsole ma różną rozdzielczość: Xbox One – 720p, PS4 – 900p. Do tego należy dodać sporo większe spadki animacji w kampanii dla pojedynczego gracza. Serwis DigitalFoundry zamieścił kilka filmów, które przedstawiają porównanie działania gry na obu systemach.

Pomimo niższej rozdzielczości liczba klatek, jaką generuje Xbox One, spada nawet do czterdziestu kilku, ponadto konsoli Microsoftu zdarza się to częściej niż PS4. Ta pierwsza wymusza na programistach wiele kompromisów, jeśli chcą, aby gra działała w rozdzielczości 1080p. Przykładem są najnowsze wyścigi z serii Need for Speed, zatytułowane Rivals. Według testów przeprowadzonych przez witrynę Eurogamer obie wersje działają w rozdzielczości Full HD z taką samą płynnością, jednak wersja dla PlayStation 4 góruje jakością obrazu, w tym liczbą szczegółów.

Tak więc lekki zawód, jakiego doznali czekający na PlayStation 4 za sprawą braku zapowiadanych tytułów, został nieco złagodzony lepszym wyglądem „portów”. To ciekawe, jak historia zmienia role swoich bohaterów. W poprzedniej generacji to sprzęt Sony bardzo często był powodem narzekań na gorszy wygląd gier, obecnie jest na odwrót.

Ocena artykułu:
Ocen: 16
Zaloguj się, by móc oceniać
grzegorzo (2013.12.13, 11:07)
Ocena: 13

0%
Wybaczcie, ale ciągle mam polew z tego, że nowa konsola dopiero co wchodząca na rynek, już na starcie ma gry działające w niższej rozdzielczości niż poprzednia generacja :E
McMenel (2013.12.13, 11:17)
Ocena: 65

33%
grzegorzo @ 2013.12.13 11:07  Post: 708824
Wybaczcie, ale ciągle mam polew z tego, że nowa konsola dopiero co wchodząca na rynek, już na starcie ma gry działające w niższej rozdzielczości niż poprzednia generacja :E

Że co to niby gry na x360 i PS3 były renderowane w HD... Heh dobry dowcip.
franczesco (2013.12.13, 11:23)
Ocena: 25

0%
Konsola wystartowała za wcześnie. Trzeba czekać na gry
rops (2013.12.13, 11:26)
Ocena: 21

0%
Na razie na PS4 najlepsze są gry multiplatformowe, które są ponad 2 razy droższe niż na PC. Obecnie PS4 to gadżet i tyle. Na X one jest przynajmniej Forza (gra niezła, ale totalnie skopana przez mikro-tranzakcie, by odblokować niektóre auta TRZEBA płacić prawdziwą kasę)
motiff (2013.12.13, 11:26)
Ocena: 10

0%
Rewolucja to nie jest, bo zaczerpnięty sprzęt z pecetów to nie powód do dumy, w tej chwili zatrzymały się w miejscu pecety, więc taka przestroga dla nowych konsol. Sony jest przygotowane i będzie szukało ofiar ewentualnych niepowodzeń nie po swojej stronie jak było z ps3.
kwahoo (2013.12.13, 11:33)
Ocena: 15

0%
KazH @ 2013.12.13 11:27  Post: 708832

Jeżeli się porówna starszą grę tego studia Crysis 3 (CryEngine 3) z grafiką w Ryse (CryEngine 4) to widać prawdziwy skok jakości. Crytek na blogu napisał że twarze postaci w Ryse składają się z 10x większej ilości poligonów niż w przypadku Crysis 3. Dzięki temu że twarze składają się z dużej liczny trójkątów znacznie lepiej odwzorowana jest mimika twarzy aktorów. l


Skok jakości... Taaa http://www.youtube.com/watch?v=K1KqJytNSXs
Taka sama prawda z tym skokiem jakości jak z 60 fps w Killzone http://www.youtube.com/watch?v=rkQxzPVzweU
MogliBanan (2013.12.13, 11:41)
Ocena: 16

0%
To zdjęcie z Ryse to niezły bullshot. Żadnych ząbków i mega ostre tekstury. Naprawdę ktoś myśli, że taką grafikę ujrzy na ekranie TV?
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane