artykuły

Asus Transformer Book T100 – tablet ze stacją dokującą / laptop hybrydowy z procesorem Intel Atom Z3740. Test

Asus T100 – dobry tablet, niezły laptop, genialne urządzenie mobilne

94 1 grudnia 2013, 12:38 Robert Graczyk

Złącza, ekran, multimedia, czas działania

Zestaw złączy jest optymalny, choć nie obrazilibyśmy się, gdyby na jednostce centralnej znalazło się pełnowymiarowe USB. W obecnej konfiguracji po odłączeniu tabletu od stacji dokującej zostajemy jedynie z wersją mikro tego portu. Mamy za to możliwość podłączenia dodatkowego ekranu przez wyjście mikro-HDMI czy rozbudowania pamięci wewnętrznej przez dołożenie karty mikro-SD.

Front (góra tabletu): wyłącznik

Tył (dół tabletu): zasłonięte przez zawias złącze stacji dokującej

Prawa strona: wejście na kartę mikro-SD, złącze mikro-USB, mikro-HDMI, gniazdo audio

Lewa strona: port USB 3.0, przycisk Windows, regulacja głośności

Ekran

W czasach, w których zapowiadane są już tablety z ekranami 4K, rozdzielczość 1366 × 768 wygląda mało przekonywająco. Niemniej przy przekątnej o długości 10 cali daje nam to ppi na poziomie 155, czyli więcej niż w wielu tabletach z Androidem. Co jednak ważne, sama matryca jest całkiem niezła: czarnemu bliżej do koloru nocnego nieba niż szarej kostki brukowej, kontrast jest przyzwoity i ogólnie obrazy wyświetlane na ekranie T100 są przyjemne dla oka. Jedyne, co może trochę przeszkadzać, to słabe maksymalne podświetlenie, które wraz z błyszczącym wykończeniem utrudnia korzystanie z tabletu w słoneczny dzień.

Matryca LCD (dane testowe)
Rozmiar i typ matrycy 10,1"/błyszcząca/dotykowa
Rozdzielczość 1366 × 768
Kąty widzenia w pionie (przód/tył) 29/32°
Kąty widzenia w poziomie 48°
Maksymalna jasność 254 cd/m2
Pokrycie palety sRGB 67%
Odwzorowanie kolorów (czerwony/zielony/niebieski) 97/91/88%
Kontrast statyczny 970 : 1

Multimedia

Zestaw przygotowany przez Asusa (głośniki, mikrofon, kamera) jest zadowalający. Muzyka dobywa się z tyłu obudowy. Mikrofon nagrywa głos całkiem czysto. Kamera 720p, choć lubi dodawać od siebie szumy, zachowuje płynność nawet przy słabym oświetleniu. W ogólnym rozrachunku, patrząc przez pryzmat ceny, trudno się tu do czegoś przyczepić. Malkontenci mogą co prawda wypomnieć brak drugiej kamery, ale nie oszukujmy się: ile osób zechce robić zdjęcia i nagrywać filmy tabletem?

Czas działania

 

Czas działania
Maksymalna oszczędność energii
869 min
Typowe użytkowanie
450 min
Czas odtwarzania filmu HD
429 min
 

Asus zadbał o to, żeby z T100 można było korzystać przez cały dzień po pełnym naładowaniu akumulatora o pojemności 31 Wh. I bardzo dobrze, bo ładowanie trwa niemiłosiernie długo! Jeżeli nie korzysta się z urządzenia, trzeba odczekać blisko 5 godzin, a gdy sprzęt będzie w tym czasie w użyciu, może na to zejść... A ile macie czasu? ;) Trzeba jednak przyznać, że choć czas działania, jak na standardy tabletowe, nie imponuje, to na tle ogółu laptopów i generalnie urządzeń z systemem Windows wynik jest bardzo dobry.

Przy podświetleniu ustawionym na 200 cd/m2 strony internetowe przez Wi-Fi można przeglądać 7,5 godziny. Asus T100 nie oparł się także żadnemu filmowi: spokojnie można obejrzeć nawet dwie części Władcy pierścieni. Prawdziwe czary dzieją się jednak, kiedy użytkownik zmniejszy siłę podświetlenia do minimum i ograniczy się do czytania dokumentów. W takich warunkach z tabletu Asusa można wyciągnąć ponad 14 godzin.

3