Gry i konsole
Artykuł
M. Brzostek, R. Stanisławski, Ł. Marek, Środa, 24 grudnia 2014, 23:44

Pomiar głośności – PC kontra PlayStation 4 i Xbox One

Czy komputer jest szumiącą skrzynią, nienadającą się do postawienia w salonie tak dobrze jak konsola do gier? Czy konsole cechują się dobrą kulturą pracy, również po długim użytkowaniu? Porównaliśmy już swoje testowe urządzenia pod kątem ilości pobieranej energii. Teraz zmierzyliśmy głośność trzech komputerów dla graczy, Xboksa One i PlayStation 4.

Metoda pomiaru ciśnienia akustycznego

Test głośności wykonujemy w wygłuszonym pomieszczeniu pod poziomem gruntu. W takich warunkach w środku nocy mierzyliśmy ok. 18,7 dBa. Ostrożny oddech testującego zwiększa głośność tła do niespełna 20,0 dBa. Do pomiaru wykorzystaliśmy całkujący miernik poziomu dźwięku Sonopan SON-50. Jednak procedura była nieco inna niż w testach głośności kart graficznych. Miernik umieściliśmy dalej od komputera/konsoli – około 1 m powyżej i 2,5 m z przodu, co z grubsza odpowiada pozycji użytkownika siedzącego na fotelu przed telewizorem.

Testowane konsole są użytkowane niemal od roku w mało zakurzonym pomieszczeniu. Należy się spodziewać, że pracują nieco głośniej od nowych egzemplarzy. PlayStation 4 to starsza wersja z przyciskami dotykowymi, model CUH1004A, wyprodukowany w Chinach. Xbox One to model 1540, również wyprodukowany w Chinach.

Konfiguracje testowanych komputerów:

Należy pamiętać, że głośność dwóch egzemplarzy tego samego modelu konsoli – w dodatku użytkowanych przez dłuższy czas – będzie się różnić w zależności od wielu zmiennych. Szczególnie kurz i dopływ powietrza do urządzenia są istotne. Sprzęt ukryty w ciasnej szafce pod telewizorem będzie pracował głośniej niż wtedy, gdy pozostawimy mu trochę miejsca po bokach.

Głośność w trakcie gry zmierzyliśmy po kilkudziesięciu minutach rozgrywki, kiedy platformy osiągnęły równowagę termiczną. PlayStation 4 jest zdecydowanie najcichszą maszyną do grania; Xbox One jest nieco głośniejszy. Trzy testowe pecety wypadły pod tym względem najgorzej – głównie z powodu niewielkich obudów i tanich układów chłodzenia. Na przykład w komputerze za mniej więcej 4 tys. zł najgłośniejszym elementem jest schładzacz procesora. Lepszy, który zmieściłby się w takiej obudowie, kosztowałby znacznie więcej.

Spoczynek to wyświetlanie pulpitu lub menu konsoli (bez gry uruchomionej w tle).

Pobieranie danych w tle to scenariusz odpowiadający instalowaniu gry dystrybuowanej przez internet. PlayStation 4 i Xbox One mają specjalny tryb spoczynku, w którym procesor konsoli przechodzi w stan niskiego poboru energii, a dysk twardy i interfejs sieciowy pracują jak zwykle. Użytkownik peceta, by otrzymać tę samą funkcjonalność, musi po prostu zostawić włączony komputer.

Xbox One

Największa skaza na kulturze pracy Xboksa ujawnia się, kiedy konsola jest wyłączona. Tak – zewnętrzny zasilacz Xboksa i chłodzący go wentylator pracują zawsze, kiedy konsola jest podłączona do gniazdka. Xbox po wyłączeniu za pomocą przycisku lub menu konsoli przechodzi w stan uśpienia, w którym może pobierać aktualizacje oprogramowania lub gier albo kontynuować rozpoczęte instalacje gier rozprowadzanych przez internet. To bardzo wygodne, kiedy instalujemy coś nowego. Jednak konsola czasem zaczyna w środku nocy pobierać jakąś mało istotną aktualizację, a wtedy nawet pracujący dysk twardy jest wyraźnie słyszalny dla osoby przebywającej w tym samym pomieszczeniu.

PlayStation 4

PS4 jest najcichszą platformą w trakcie zwykłego użytkowania. Jedynie tryb uśpienia z pobieraniem z internetu nie działa najlepiej: z jakiegoś powodu wentylator konsoli pracuje niewiele wolniej niż w trakcie gry. Na szczęście konsola ucisza się zupełnie po tym, jak kończy pobieranie. PlayStation jest też najbardziej wrażliwa na ustawienie, bo wloty powietrza znajdują się po bokach i są bardzo wąskie.

Pecety

Komputery osobiste mają potencjał, żeby być najcichszymi spośród przedstawionych urządzeń... potencjał zupełnie niewykorzystany ze względu na założony przez nas budżet (wybrane obudowy i układy chłodzenia). W najtańszej i średnio drogiej maszynie najbardziej hałasują wentylatory na radiatorze procesora (standardowe, dostarczone w komplecie z procesorem). Obudowa Silverstone ML07 jest po prostu kiepsko rozplanowana i nawet lepszy od „boksa” schładzacz Arctic Cooling nie pomaga. Z drugiej strony użytkownik PC ma największe możliwości wyciszenia komputera, i to nawet bez żadnej wymiany sprzętu: wystarczy dostosować kontrolę prędkości obrotowej wentylatorów do potrzeb. To jednak temat na osobny materiał.

Spis treści
Ocena artykułu:
Ocen: 97
Zaloguj się, by móc oceniać
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane