Gry i konsole
Artykuł
M. Brzostek, R. Stanisławski, Ł. Marek, Środa, 24 grudnia 2014, 23:44

Wydatki i zmiany w proponowanych pecetach – kwiecień

Na początku przedsięwzięcia przyjęliśmy założenia dotyczące wydatków na granie i na modernizację sprzętu. Pięciu hipotetycznych graczy kupiło różne platformy do gier. Ci konsolowi oprócz konsoli kupili jedną grę oraz roczny abonament na usługi sieciowe. Co dwa miesiące mogą sobie pozwolić na kolejną grę. Gracze pecetowi kupili komputery za różne kwoty; też co dwa miesiące mogą sobie pozwolić na kolejne gry, a zaoszczędzoną na różnicy w ich cenach kwotę mogą odłożyć na modernizację sprzętu.

Ponieważ chcemy się zmieścić w założonym budżecie, zapisujemy wszystkie wydatki:

Data wydatkuPC 2KPC 2,6KPC 4KPlayStation 4Xbox One

Grudzień 2014 r.

PC
komputer - 2127 zł



PC
darmowe gry
SilverStone Sugo SG06
komputer - 2570 zł

PC
darmowe gry
SilverStone Sugo SG06
komputer - 4000 zł (typowy) lub 4775 zł (mały)



PC
darmowe gry

konsola - 1550 zł
PlayStation Plus - 195 zł

GTA V - 230 zł

konsola - 1500 zł
Xbox Live Gold - 230 zł


GTA V - 230 zł

Styczeń - luty 2015 r.

PC
Dying Light - 110 zł
PC
Dying Light - 110 zł
PC
Dying Light - 110 zł
PC
Dying Light - 195 zł
PC
Dying Light - 195 zł

Marzec - kwiecień 2015 r.

PC
Pillars of Eternity - 110 zł
PC
GTA V - 170 zł
PC
GTA V - 170 zł
PC
Bloodborne - 240 zł
PC
Mortal Kombat X - 210 zł

Suma

2237 zł

2850 zł

4270 zł*
5045 zł

2200 zł

2170 zł

 

PC „konsolowy” za mniej więcej 2000 zł

Gracz, który zdecydował się na najtańszy, a do tego niewielki komputer, jest w najmniej komfortowej sytuacji. Wybrane podzespoły z niskiego segmentu: dwurdzeniowy i dwuwątkowy procesor Pentium, tylko 4 GB RAM-u, a także karta graficzna z 1 GB własnej pamięci operacyjnej, nie pozwalają zagrać w część gier. Choć nie jest ich – obiektywnie rzecz biorąc – dużo, są to głośne tytuły. Nawet zrezygnowanie z małej obudowy nie pomogłoby w dużym stopniu. Jak sprawdziliśmy, taka maszyna nie umożliwia na przykład komfortowej zabawy w GTA V. Niestety, w tym przedziale cen każde kilkadziesiąt złotych oszczędności zasadniczo obniża wydajność. Komputer niewiele droższy byłby już znacznie szybszy (np. różnica między 1-gigabajtową wersją GTX-a 750 a 2-gigabajtową wynosi 50 zł), ale nie zmieściłby się w założonym pułapie cenowym.

Czy gracz, który utknął z komputerem niezapewniającym mu rozrywki w tytułach AAA, powinien z uporem je kupować, a ostatecznie nie zagrać w wiele z nich? Uważamy, że nie – raczej poszuka tytułów, w które będzie mógł bez problemów zagrać. W przypadku gier pecetowych wcale nie musi to oznaczać rezygnacji z nowych hitów. W ostatnich miesiącach ukazały się głośne, lecz mało wymagające produkcje dostępne wyłącznie na PC, takie jak Pillars of Eternity czy Cities: Skylines. Przykłady można by mnożyć, a do tego mamy do wyboru szereg tanich lub darmowych gier wieloosobowych, które mogą wciągnąć na długie miesiące.

Dlatego zasymulujemy inną ścieżkę wydatków posiadacza najtańszego komputera. Będzie on kupował gry działające na jego sprzęcie, co dodatkowo pozwoli mu szybciej zebrać pieniądze na konieczną modernizację komputera.

Pierwszym ulepszeniem, jakiego potrzebuje ten komputer, będzie:

  • wymiana (przed końcem roku) procesora na czterowątkowy,
  • rozbudowa pamięci operacyjnej (nie kosztuje dużo),
  • wymiana karty graficznej na szybszy model z przynajmniej 2 GB własnej pamięci.

W tej chwili nie można określić, w jakiej kolejności wymienić te trzy podzespoły, aby wyjść na tym najlepiej. To jednak nie przeszkadza, bo hipotetyczny właściciel tego peceta nie musi już teraz podejmować decyzji; może spokojnie poczekać do czasu, gdy odłoży wymaganą kwotę.

PC „typowy” za mniej więcej 2600 zł

Średni komputer będzie modernizowany dopiero wtedy, gdy zrówna się suma wydatków na niego, na konsole i na najtańszego peceta. Do tej pory zestaw spisywał się bardzo dobrze: wszystkie sprawdzone gry działały bez problemów. Jest on przykładem na to, o czym napisaliśmy we wcześniejszym akapicie. Dołożenie kilkuset złotych już przy zakupie (w tym przypadku – około 800 zł) znacząco poprawia wydajność całego zestawu.

PC za mniej więcej 4000 zł

Tę konfigurację przedstawiamy w dwóch wariantach. Za mniej więcej 4000 zł można osiągnąć taką wydajność w typowej pecetowej formie, bez pada; te same podstawowe podzespoły w bardziej konsolowej wersji (mała obudowa, pad, napęd Blu-ray) kosztują około 800 zł więcej. Ten zestaw nie będzie modernizowany.

Wybranie ciekawej gry przeznaczonej na wydajniejsze pecety nie było żadnym problemem: nie mogliśmy pominąć GTA V. Na przykładzie tej gry widać, że różnice w cenie między tytułami konsolowymi a pecetowymi nie zawsze są duże. Dzieło Rockstara w wersji na konsole miało standardową dla tych platform cenę, a pecetowa kosztuje tyle co edycja kolekcjonerska niejednej gry. Zobaczymy, jaka różnica będzie w przypadku kolejnych gier.

Konsole

Wbrew pozorom do konsol również można dokupić sprzęt. Najbardziej przyda się zapewne dysk twardy (w Xboxie One – zewnętrzny, do złącza USB 3.0; w PlayStation 4 – wewnętrzny). Będziemy musieli się tym zająć w bliskiej przyszłości, bo miejsce na dysku w obu konsolach jest już bliskie wyczerpania.

Wybór gry dla PlayStation 4 nie był trudny: Bloodborne jest chwalona przez graczy i recenzentów. Gra jest droga, ale to jedna z tych, dla których wielu decyduje się właśnie na PS4.

Na Xboxa One nie ukazały się w ostatnim czasie żadne tytuły na wyłączność. W ankiecie na forum wybraliście Mortal Kombat X jako najbardziej pożądaną grę dostępną na tej platformie. Co prawda cena, 210 zł, nie jest tak atrakcyjna jak cena wersji pecetowej, ale to jeszcze nie najwyższa półka iksboksowych cen.

Pillars of Eternity (PC)

 

Wnioski

Zakup abonamentów do gry online w przypadku konsol naszym zdaniem jest praktycznie obowiązkowy. Spora część gier zapewnia tryb gry wieloosobowej przez internet, co wymaga właśnie wykupienia abonamentu. Wraz z nim co miesiąc dostajemy za darmo kilka gier. Co prawda nie są to największe ani najświeższe hity, ale przynajmniej można coś wybrać i przy ograniczonym budżecie zawsze da się w coś zagrać.

Choć nie będzie to żadnym zaskoczeniem, trzeba to powiedzieć wprost: PC w cenie konsoli zapewnia mniejszą funkcjonalność i najczęściej niższą wydajność. Zobaczymy, jak długo (planowane są modernizacje), ale nietrudno się domyślić, że oszczędzenie kilkuset złotych przy zakupie będzie odbijało się czkawką jeszcze przez kilka jeśli nie kilkanaście, miesięcy.

PC kupiony za 2600 zł, czyli o kilkaset złotych drożej, niż kosztują konsole, na razie wypełnia swoje zadanie bardzo dobrze. Brak drastycznych cięć pozwala cieszyć się dobrą wydajnością i brakiem problemów nawet z najnowszymi grami.

Nie można zapominać o ogromnej bazie gier całkowicie darmowych lub typu free-to-play, które często są znacznie ciekawsze od najgłośniejszych tytułów, a potrafią wciągnąć nawet na kilkaset godzin. Do tego większość z nich jest dostępna wyłącznie na PC.

Komentarze do tego odcinka (od #1338)

Spis treści
Ocena artykułu:
Ocen: 97
Zaloguj się, by móc oceniać
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane