Gry i konsole
Artykuł
M. Brzostek, R. Stanisławski, Ł. Marek, Środa, 24 grudnia 2014, 23:44

Uncharted 4 – rzut oka na wersję beta dla wielu graczy (PlayStation 4)

Miłośnicy serii Uncharted czekają od 4 lat na kolejną część przygód Nathana Drake'a. Uncharted 4: Kres złodzieja ukaże się na PlayStation 4 w marcu przyszłego roku. To pierwsza gra z serii stworzona z myślą o nowej konsoli – poprzednie były tytułami na wyłączność (exclusive) dla PlayStation 3. Gracze, którzy kupili Kolekcję Nathana Drake'a, zostali zaproszeni do testów wersji beta rozgrywki wieloosobowej w Uncharted 4. Mieliśmy okazję zagrać w wersję próbną.

Uwaga: filmy należy oglądać w rozdzielczości 1920 × 1080 pikseli i w 60 kl./sek. (wybierz 1080p60 z menu ustawień jakości).

Seria Uncharted jest tworzona przez należące do Sony studio Naughty Dog. Kolejne gry są postrzegane jako wizytówka możliwości technicznych konsol Sony. Oczywiście, nawet najlepsze narzędzia artystyczne nie mogą zagwarantować najlepszego efektu, a Uncharted czy The Last of Us są cenione głównie za historię, rozgrywkę i doznania estetyczne, a nie za liczbę pikseli czy klatek na sekundę. Na ocenę tych pierwszych musimy poczekać, a wersja beta daje nam okazję, żeby przyjrzeć się kwestiom technicznym.

Twórcy gry w trybie multiplayer przedłożyli płynność nad jakość obrazu. Jeśli wierzyć zapowiedziom, kampania dla pojedynczego gracza będzie wyświetlana w rozdzielczości Full HD i 30 kl./sek. Tryb wieloosobowy oglądamy w 1600 × 900 i 60 kl./sek. Sprawdziliśmy wydajność i jakość obrazu w kilku rundach rozgrywki sieciowej.

Duże wykresy w nowym oknie: klatki na sekundę, frametime

 

Duże wykresy w nowym oknie: klatki na sekundę, frametime

Kiedy na ekranie pojawia się większa liczba graczy, eksplozje lub efekty paranaturalnych artefaktów, płynność wyświetlania spada. Cały czas jest włączona synchronizacja pionowa. Spowolnienia niezwykle rzadko składają się z kilku 33-milisekundowych klatek z rzędu i choć są zauważalne, nie utrudniają rozgrywki.

Jakość obrazu

Rezygnacja z maksymalnej rozdzielczości była konieczna, żeby osiągnąć pożądaną w trybie wieloosobowym płynność. Bez porównania do trybu dla pojedynczego gracza nie możemy ocenić, jakie inne efekty graficzne zostały ograniczone. Wydaje się, że uproszczono przynajmniej kilka efektów związanych z globalnym oświetleniem (ambient occlusion), być może ze względu na wydajność, a być może dla lepszej widoczności.

Bardzo liberalnie użyto efektu rozmycia w ruchu, liczonego oddzielnie dla każdego obiektu. Widoczne na zrzutach ekranu powyżej artefakty nie są efektem kompresji, ale właśnie motion blur. Jak można zobaczyć na filmach, w ruchu wygląda to nieźle, choć zdarzają się sytuacje, w których przez kilka sekund obecności innego gracza na ekranie ani razu nie zobaczymy go ostro i w szczegółach.

Trzeba pamiętać, że pokazana wersja gry to dopiero beta, a do wydania pozostało kilka miesięcy – jeszcze wiele może się zmienić.

Spis treści
Ocena artykułu:
Ocen: 97
Zaloguj się, by móc oceniać
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane