artykuły

Sony Xperia Z Ultra – krótki test 6-calowego phabletu rodem z Japonii

Sony Xperia Z Ultra, czyli rozciągnięta Xperia Z1

40
31 października 2013, 07:41 Mieszko Krzykowski

Podsumowanie

Nowy phablet Sony, albo też – jak kto woli – mały tablet z funkcją dzwonienia, to nie jest sprzęt dla każdego. Jest to urządzenie typu „dwa w jednym”, czyli trochę tablet, a trochę telefon, i choć nie jest żadnym z nich w stu procentach, to wypełnia ich zadania wystarczająco dobrze. Ale w sumie po co to piszemy. Jeśli dotarłeś do tego miejsca, to najprawdopodobniej już wiesz, z czym się wiąże korzystanie z gadżetu tego typu, i masz jasno nakreślony obraz jego przyszłych zastosowań w swoim codziennym życiu. Przejdźmy więc do meritum i odpowiedzmy na pytanie o to, czy warto.

Odpowiedź brzmi: tak. Jeśli szukasz ponad 6-calowego phabletu, to wiedz, że Z Ultra jest warta swojej ceny i jej zalety nie kończą się na tym, że już jest dostępna, a na podobnie wyposażoną konkurencję jeszcze trzeba poczekać. Jakość wykonania jest świetna, a obudowa – bardzo cienka i zaskakująco ergonomiczna (no i nie można zapominać o wodoszczelności!). Nikomu nie powinno zabraknąć wydajności, która jest widoczna nie tylko w syntetycznych testach, ale także w praktyce, bo system operacyjny działa bardzo szybko i idealnie płynnie. No i nie zawodzi to, co najważniejsze, czyli ekran, i choć dałoby się tu co nieco poprawić, to wymienianie po raz kolejny niedociągnięć byłoby raczej czepianiem się szczegółów istotnych dla niewielu, a nie konstruktywną krytyką. Wyjąwszy mało imponujący aparat fotograficzny Z Ultra po prostu nie ma większych wad i w zadaniach, do których została przeznaczona, spisuje się rewelacyjnie. I gdyby jeszcze tylko miała slot na drugą kartę SIM... Mamy wrażenie, że wtedy zainteresowanych nią osób byłoby znacznie więcej.

Sony Xperia Z Ultra
Zalety
  • cienka i solidna obudowa
  • jakość wykonania
  • wydajność i szybkość działania
  • duży i dobry ekran
  • certyfikat IP58
  • LTE-A i Wi-Fi ac
Wady
  • słabej jakości aparat i kamera
  • niewymienialny akumulator
  • problemy ze stabilnością oprogramowania
Do testów dostarczył:Sony
Cena w dniu publikacji (z VAT):2700 zł
Zobacz bieżące oferty:
Electro.pl
3699 zł
MediaExpert
3699 zł
Mall.pl
3598 zł
Media Markt
3949 zł
Redcoon
3949 zł
* cena przybliżona, według aktualnego kursu euro

 

Strona:
eGabeleXxXZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
eGabeleXxX2013.10.31, 08:35
11#1
Producenci powoli zapominają o pierwotnych funkcjach telefonu.

Nie wydaje mi się, żeby trzymanie 'czegoś' takiego rozmiaru przy uchu, czy w kieszenie było komfortowe.

Fajnie, że coś się dzieje, ale takie urządzenie po prostu nie dla mnie ;).
*Konto usunięte*2013.10.31, 08:44
-6#2
Jest jeszcze jeden minus... CENA. Koszt części i produkcji tego telefonu to pewnie z ~20% jego ceny rynkowej.
jackowoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
jackowo2013.10.31, 08:49
Michal86 @ 2013.10.31 08:44  Post: 698719
Jest jeszcze jeden minus... CENA. Koszt części i produkcji tego telefonu to pewnie z ~20% jego ceny rynkowej.

A koszty projektu to co?
Mich486Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Mich4862013.10.31, 08:51
14#4
Jakiś czas temu widziałem młodą, ładną, drobną dziewczynę z takim wielkim tabletofonem przy uchu.
Śmiesznie to wyglądało.
iwanmeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
iwanme2013.10.31, 08:55
Michal86 @ 2013.10.31 08:44  Post: 698719
Jest jeszcze jeden minus... CENA. Koszt części i produkcji tego telefonu to pewnie z ~20% jego ceny rynkowej.

Jak każdego innego telefonu z górnej półki. Nie ma się co dziwić, RnD, patenty, wdrożenie produkcji, kontrola jakości kosztuje.

Dla mnie ZU jest trochę już ciutkę za duża.
scooby14444Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
scooby144442013.10.31, 09:15
Niezła cegła.

Dla tych którym imponuje rozmiar, proponuję nosić tablety w kieszeni...

Kiedyś dążono do minaturyzacji telefonów... teraz oprócz Apple'a wszyscy producenci wpadli w jakiś owczy pęd - pytanie tylko po co i kto to kupuje?
BogieZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Bogie2013.10.31, 09:17
Mam wrażenie, że autor się zakochał, bo nie widzi rażących wad.
Jak można polecać telefon, który restartuje się 4 razy dziennie?
focusZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
focus2013.10.31, 09:28
Bogie @ 2013.10.31 09:17  Post: 698731
Mam wrażenie, że autor się zakochał, bo nie widzi rażących wad.
Jak można polecać telefon, który restartuje się 4 razy dziennie?

A to nie wspomniał o tym w podsumowaniu?
iwanmeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
iwanme2013.10.31, 09:32
-1#9
wszyscy producenci wpadli w jakiś owczy pęd - pytanie tylko po co i kto to kupuje?

Do pracy. Multimedia, przeglądanie internetu, edycja /czytanie dokumentów, czy nawet tak podstawowe sprawy jak kalendarz czy email na dużym ekranie obsługuje się wygodniej.

Jak komuś smartfon potrzebny jest głównie do dzwonienia to rzeczywiście zysk z dużego ekranu żaden i phablet do niczego nie jest takiej osobie potrzebny (Smartfon w zasadzie też nie, bo obsługę maila czy kalendarza i przeglądarkę mają zwykłe telefony). Dzwonienie to chyba jedna z rzadziej wykorzystywanych przeze mnie funkcji w telefonie.
BrigandZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Brigand2013.10.31, 09:36
Michal86 @ 2013.10.31 08:44  Post: 698719
Jest jeszcze jeden minus... CENA. Koszt części i produkcji tego telefonu to pewnie z ~20% jego ceny rynkowej.


A zarabiać przecież na nim nie muszą, tak? A marketing? A logistyka? Opłacenie ludzi pracujących przy projekcie i produkcji? Nie rozumiem nigdy takich pretensji. Jakby ludzie nie mieli pojęcia, że koszty samych części i produkcji to mały procent ceny ostatecznej, a sam producent chciałby też coś zarobić (szok!).
Zaloguj się, by móc komentować
4