artykuły

Nokia Lumia 625 – krótki test kolejnego smartfona z Windows Phone

Lumia 625, czyli duży ekran i LTE w trochę tańszym „okienkofonie”

43
18 października 2013, 07:46 Mieszko Krzykowski

Najdroższe smartfony z Windows Phone mają problemy z przyciągnięciem użytkowników Androida i iOS, w przeciwieństwie do modeli ze średniego i niskiego segmentu. Takie konstrukcje, jak: HTC 8S, Nokia Lumia 520, Nokia Lumia 620 czy Nokia Lumia 720, ostatnimi czasy zasłużenie zdobywają uznanie tych, którzy cenią prostotę obsługi, szybkość działania systemu i jakość wykonania. Widać, że Nokia chce kuć żelazo, póki gorące, i wprowadza coraz to nowe produkty dla mniej majętnych osób. Najnowszym eksperymentem jest Nokia Lumia 625, zachęcająca dużym ekranem i obsługą LTE, dostępna za mniej więcej 1100 złotych.

Spis treści

Lumia 625 – LTE i duży ekran

Nazwa tego smartfona sugeruje pokrewieństwo z Lumią 620, dlatego zaskakujące jest to, że w praktyce te dwa modele nie mają ze sobą prawie nic wspólnego. Na upartego można by się doszukiwać podobieństw w obłych kształtach obudowy, ale to i tak byłoby bardzo na siłę.

Lumia 625 to w tym momencie największy smartfon w ofercie Nokii (choć plotki wspominają coś o tym, że ta sytuacja nie potrwa zbyt długo) i nawet „flagowe” Lumie 925 i 1020 nie mogą się pochwalić taką powierzchnią wyświetlacza. Jaki jest tego efekt? Ano taki, że Lumia 625 jest... duża. Mało odkrywcze? Niby tak, ale trzeba jeszcze pamiętać o tym, że ostatnie produkty Nokii ogólnie nie należą do najmniejszych i często są wyraźnie większe od androidowej konkurencji z ekranami o zbliżonej przekątnej. I tak sześćsetdwudziestkapiątka ma matrycę o przekątnej 4,7 cala, ale jest szersza od większości „robocikowych” 5-calowców. To czuć i choć w miarę cienki profil i zaokrąglone brzegi pomagają w „okiełznaniu” tego sprzętu, to i tak nie jest on najporęczniejszy i takie rozmiary po prostu trzeba lubić. Na szczęście oswoić się z tym gadżetem o tyle łatwiej, że jakość wykonania jest, co typowe dla tej marki, wysoka. Tylna klapka co prawda jest zdejmowalna, ale bardzo solidna, mocno trzyma się reszty konstrukcji, nie wyślizguje się z rąk i nieźle znosi upływ czasu. Czyli nuda i nic nowego – Lumia jak każda inna. Ale bardzo byśmy chcieli, aby wszyscy producenci smartfonów mieli równie wysokie standardy jakości.

BudowaWyposażenie
Wymiary 133,3 × 72,3 × 9,2 mm Zakresy (MHz)

GSM: 850/900/1800/1900
HSPA: 850/900/2100
LTE: 800/1800/2600

Masa 159 g GPS/Glonass Tak/Tak
Ekran

4,7 cala, 800 × 480

Bluetooth Tak
SoC
(CPU + GPU)
Qualcomm MSM8930
2 × 1,2 GHz Krait
Adreno 305
HDMI Nie
RAM

512 MB

Host USB Nie
Pamięć wbudowana

7,28 GB na aplikacje i dane
slot na kartę mikro-SD

Aparat z tyłu: 5 MP, autofokus, LED, filmy 1080p
z przodu: 0,3 MP, filmy VGA
Pojemność akumulatora 2000 mAh Inne aktywna redukcja szumów, HERE Drive+

Idąc dalej śladem projektowej „nudy”, Lumia 625 to kolejny smartfon Nokii, w którym rozmieszczenie przycisków ma sens i są one całkowicie bezproblemowe. Och, jak oni mogą nam to robić! ;) Niby nie ma tu nic nadzwyczajnego, bo przecież Finowie nie odkryli przycisków regulacji głośności i „wyłącznika” umieszczonego pod nimi ani dwupoziomowego spustu migawki, ale w lumiowym wykonaniu te sprawdzone rozwiązania po prostu działają i łatwo je polubić. Tradycyjnie dla smartfonów z Windows Phone, pod ekranem wygospodarowano trochę zbyt dużo miejsca na płytki dotykowe pełniące funkcję przycisków systemowych. Na górnej krawędzi obłej, „mydelniczkowej” obudowy można znaleźć wyjście słuchawkowe, a na dolnym boku, pośrodku, port mikro-USB. Powtórzymy: nie ma tu nic odkrywczego, za to wszystko działa tak, jak powinno, a od sprzętu trochę niższej klasy oczekujemy przede wszystkim tego.

Lumia 625 to Nokia jak wszystkie inne, tyle że trochę większa. Marka ta powoli znów staje się symbolem solidności i stabilności, a najnowszy model średniej klasy kontynuuje te dobre tradycje. Co prawda przepis wykorzystywany przez projektantów tej firmy wypróbowywaliśmy wielokrotnie i kolejne odmiany upichconych na jego podstawie urządzeń nie wywołują już takich emocji jak początkowo, ale są one niczym pizza czy inny kebab, które nigdy się nie nudzą ;) Jedynym problemem jest wspomniany przez nas na początku duży rozmiar urządzenia, ale jeśli dotarłeś do tego akapitu... to prawdopodobnie i tak Ci to nie przeszkadza. Od strony sprzętowej i programowej jest to Lumia taka jak każda inna. Użyty w niej procesor jest niemal tak samo wydajny jak ten z Lumii 720, co gwarantuje idealną płynność i szybkość działania systemu, ale można tu zauważyć jedną bardzo istotną zmianę: zwykły modem 3G zastąpiono modułem LTE. Co prawda nie obsługuje on zbyt wielu zakresów, ale na krótkiej liście kompatybilności jest to, co najważniejsze z punktu widzenia polskiego konsumenta, czyli 1800 MHz i 2600 MHz, a to już w przyszłym roku może mieć znaczenie dla wielu użytkowników.

Strona:
21szpakZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
21szpak2013.10.18, 08:26
16#1
Mogli już dać od biedy większą rozdzielczość niż 800x480, co z tego że 4,7 cala jak ekran lipa.
jackowoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
jackowo2013.10.18, 08:43
14#2
Pomysł na telefon dobry, ale cena powinna być niższa, sporo niższa
mars83Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
mars832013.10.18, 09:00
-1#3
21szpak @ 2013.10.18 08:26  Post: 695324
Mogli już dać od biedy większą rozdzielczość niż 800x480, co z tego że 4,7 cala jak ekran lipa.

21szpak @ 2013.10.18 08:26  Post: 695324
Mogli już dać od biedy większą rozdzielczość niż 800x480, co z tego że 4,7 cala jak ekran lipa.

Windows Phone 8 obsługuje od ostatniej aktualizacji 4-rdzeniowe procesory oraz rozdzielczość FullHD
*Konto usunięte*2013.10.18, 09:06
-6#4
Przyzwoity telefon w premierowej przyzwoitej cenie. Byłby naprawdę dla mnie rodzynkiem, ale...
pomijając starą śpiewkę. Gdyby to wszystko było w Lumii 520 byłoby fajnie. Tak lumia 625 odstaje i 520 odstaje. Gdyby 520 miała taki czas pracy, dobry ekran...
O ile Nokia 620 faktycznie jest szeroka, to jednak plusikiem jest to, że np. jest krótsza od np. S3/S4. Oczywiście szerokość ma największe znaczenie.


hmm minusem Nexus-a był soft i krytyka 'nakładki' (w zasadzie jej brak).
Tutaj nie ma jazdy po systemie. Czyżby WP@by Nokia (skreślić), był lepszy od AOSP poza obsługą multimediów i gier?

W dzisiejszych czasach tylko Vishera od AMD, IB-E nie mają 'szybkiego' kodowania h.264, ale mało jest użytkowników, którzy do FXów/IB-E nie kupują dGPU, które by to robiło. Jest to spora wada, ale jednak nie jest tak fatalnie, bo wad wynikających z WP jest o wiele więcej i są równie/bardziej dotykliwe.

ropsZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
rops2013.10.18, 09:22
Co to ma być? Wstyd. Cena z kosmosu za LTE? Jak autor napisał za ta cenę można 820 mieć
czaczi87Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
czaczi872013.10.18, 09:23
21#6
ja po dwuletnim romansie z androidem (Sony Ericsson Arc S) przesiadłem się na ten telefon. Miejcie na uwadze to, że nie kupowałem go z wolnego rynku tylko przy zmianie abonamentu. W znanej różowej sieci w abonamencie za 49zł dopłaciłem do niego 359zł. Jedyną alternatywą była tak naprawdę Sony Xperia M (259zł), bo za L-kę już chcieli prawie 600zł. Typowe narzekanie o cenę mnie nie dotyczy, bo w sumie jestem skazany na to co mi operator zaoferuje i mogę tylko w małym zakresie wybierać. Jakoś nie uśmiecha mi się dopłacania 1k zł do telefonu, który może wytrzyma 2 lata.

Na razie jestem bardzo zadowolony z mojej nowej Lumii. Przesiadka z andoida pozwoli mi na dogłębne poznanie obu systemów, a nie tylko na czytanie opinii ludzi, którzy nienawidzą tego czy tamtego obozu.

Nowy telefon ma wiele zalet, w szczególności szybkość działania i znacznie ładniejszy interface. Duży ekran pozwala na łatwe nawigowanie po przeglądarce, a bateria trzyma zaskakująco długo. Nawigacja działa bardzo sprawnie, a aplikacja aparatu włącza się błyskawicznie. No i oczywiście jakość wykonania Lumi 625 stoi na bardzo wysokim poziomie. Niestety kilka wad też się znajdzie.
- Ekran ma nierównomierne podświetlenie (przy prawej dolnej krawędzi jest jaśniejszy) i nie najlepiej radzi sobie w słońcu. Rozdzielczość natomiast mi nie przeszkadza i stwierdzam, że ludziom szajba odbiła na tym punkcie - ja jako monitora używam 40' tv 1080p i jakoś nie płaczę z powodu zbyt niskiego ppi.
- Aparat mógłby być trochę lepszy, ale nie oszukujmy się to telefon ze średniej półki
- Brak możliwości ustawienia innego poziomu głośności dla dzwonka i innego dla odtwarzacza muzyki (tyle, że mają to naprawić w następnej aktualizacji)
- Cholerny Gorilla Glass 2, który już złapał mikro ryskę (bez folii się nie obędzie)

Więcej wad nie uświadczyłem. Tak przy okazji, mit o małej ilości aplikacji to ściema - wszystkie potrzebne mi programy znalazłem w windows store, nawet takie cuda jak imapmobile (program mapy dla rolnika z podziałem działek ewidencyjnych :D). Nie ma tylko aplikacji banku BGŻ, ale te dziady nie mają tego na żaden system i trzeba się posiłkować ich ułomną stroną internetową. Jeżeli chodzi o braki w grach to mi to kompletnie wisi. Oprócz kilku zabawnych tytułów sprytnie wykorzystujących ekran dotykowy większość gier mobilnych szajs i totalna kupa. Od grania to mam konsole i peceta. Tak samo do oglądania filmów mam peceta podpiętego do dużego TV z zestawem 5.1, a nie ekranik smartfona. Za to do słuchania audiobooków Lumia 625 nadaję się świetnie ;)

Każdy ma swoje preferencje, ale mi naprawdę Windows Phone 8 bardzo się podoba i nie wiem czy tak łatwo wrócę do zielonego robocika. Mam nadzieję, że moje wypociny komuś pomogą w wyborze nowej słuchawki.
oakvilleZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
oakville2013.10.18, 10:46
Warto odnotować na pierwszej stronie: Aplikacja Here Drive+ dla Lumii 625 jest dostępna za odpłatą. Darmowa jest tylko Here Drive.
Dominiko_Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Dominiko_2013.10.18, 14:00
-1#8
Swojego czasu HTC wydał model Tytan i Tytan II z WP7, taki sam ekran 4,7 cala z rozdzielczością 800x480, a kosztował tyle, co flagowiec (bo nim w zasadzie był). Bez przesady z tym dpi ludzie, przecież jeszcze 'wczoraj' wszyscy mieliśmy 480x320, nawet ajfonowcy, i jakoś płaczu nie było. Co do ceny to ta na pewno szybko spadnie. Dziś można kupić nową Lumię 920 za ~1100zł na Allegro, tyle co ten telefon tutaj :)
tomasterZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
tomaster2013.10.18, 14:22
O rany malkontenci lubiący piksele i telefony sprzed 10 lat znowu atakują! Przestańcie płakać i kupcie sobie starą nokię.
tracer123Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
tracer1232013.10.18, 15:08
'Samsunga Galaxy S II, który nadal trzyma poziom, Xperię S albo T czy którąś z nowszych słuchawek średniej klasy, taką jak LG Swift L9 II.'
A ile kosztowały te smartfony w dniu premiery ?
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
1