artykuły

Splinter Cell: Blacklist – recenzja nowej części trzecioosobowej skradanki Ubisoftu

Czarna lista Fishera

26
23 sierpnia 2013, 15:00 Dawid Grzyb

W grupie raźniej

Bardzo mocną stroną gry jest tryb wieloosobowy, niepodobny do niczego innego, co widziałem do tej pory. Opiera się na walce dwóch grup: najemników oraz szpiegów. Różnice pomiędzy stronami są ogromne, zupełnie inaczej się nimi gra. Ci pierwsi są bardzo dobrze opancerzeni, korzystają z broni ciężkiej i przedkładają siłę nad finezję. Co więcej, są powolni, nie mogą się wspinać i polegają tylko na własnych oczach. Co prawda mają pod ręką gadżety informujące o orientacyjnym położeniu wroga, ale ten tak szybko je zmienia, że są raczej średnio przydatne. Za to potrafią oni przyjąć naprawdę sporo ołowiu na klatę.

Druga frakcja jest wyposażona w lekkie pancerze, porusza się dużo szybciej, może się wspinać i w pełni wykorzystywać wysokość terenu, no i jest zabójczo skuteczna na krótkim dystansie. Szpiedzy muszą zachodzić przeciwnika od tyłu, aby sprzedać mu kosę pod żebro, ponieważ w tradycyjnej wymianie ognia nie mają najmniejszych szans. Dodatkowo dysponują gadżetami pozwalającymi widzieć wroga przez ściany, co doskonale rekompensuje im niewielką wytrzymałość. Grało mi się nimi dużo przyjemniej niż najemnikami, ale rozgrywka jest tak skonstruowana, że po każdej rundzie następuje zamiana stron.

Jest kilka trybów gry. Nie zabrakło popularnego deathmatcha drużynowego, ale reszta jest nietypowa: polegają głównie na tym, że jedna strona broni określonych punktów, najczęściej terminali na mapie, a druga stara się je zhakować. Wariacją na ten temat jest zdobywanie punktów i obrona ich do czasu, aż cała transmisja zostanie nadana. Niezależnie od trybu jest sporo adrenaliny i uciechy, a frajda, gdy uda się podejść i spacyfikować kilka osób z rzędu, powoduje, że chce się grać dalej. Zdziwiłbym się bardzo, gdyby wieloosobowa sieczka w Splinter Cell: Blacklist się nie przyjęła, naprawdę. Może nie jest jakoś szczególnie rozbudowana, ale to jeden z tych dobrze przemyślanych elementów gry. 

4