Podsumowanie
ASRock Fatal1ty H87 Performance to płyta, której dostępność w Polsce wciąż jest dość ograniczona. Ma się to niebawem zmienić. Jednak można już ją znaleźć w kilku sklepach i właśnie staniała znacznie poniżej 400 zł. Najniższa oferta to już 362 zł, a bardziej realna cena wynosi 375–380 zł. To tyle, ile trzeba zapłacić za inne najtańsze konstrukcje oparte na układzie Z87, przy czym nie każdy producent ma w swoim katalogu tej klasy modele z tym układem). Na tle bezpośrednich rywali ASRock Fatal1ty H87 Performance wyróżnia się znacznie bardziej rozbudowaną sekcją zasilającą procesor, bogatym wyposażeniem (m.in. ma podwójną kość UEFI) i lepszym układem audio (system PuritySound zapewnia znacznie lepsze brzmienie niskich tonów niż standardowy układ z kodekiem Realtek ALC892, często stosowany w najtańszych płytach z układem Z87).
Są jednak ograniczenia w podkręcaniu, wynikające z użycia układu H87. Ale możliwości w tej dziedzinie i tak są dobre, a ośmiofazowa sekcja zasilająca procesor daje pewność, że przyspieszony sprzęt będzie działać stabilnie także na dłuższą metę. Tym nie może się pochwalić najtańsza konkurencja z układem Z87.
Jeśli chodzi o podkręcanie na płytach opartych na układzie innym niż Z87, jest też druga strona medalu (i dotyczy to wszystkich modeli). Otóż nikt nie gwarantuje możliwości podkręcania procesorów „K” w przyszłości, czyli w kolejnych wersjach UEFI. Oznacza to, że dziś ta funkcja działa przy określonych mikrokodach procesora, ale za rok, gdy Intel wprowadzi nową generację, lub choćby odświeży obecną, może się okazać, że podkręcanie stanie się niemożliwe. Na razie jednak da się to zrobić, zresztą nikt przecież nie będzie zmuszał użytkownika, by zaktualizował UEFI do nowszej wersji. Co najwyżej jakaś wyjątkowo pechowa niekompatybilność konkretnej myszki czy klawiatury, ale to rzadkie przypadki. Intel zawsze też może wprowadzić procesory obecnej generacji z nowym mikrokodem, psując robotę producentom płyt, ale czy to zrobi? Nie wiadomo.
Na razie ASRock Fatal1ty H87 Performance umożliwia podkręcanie procesorów Core czwartej generacji (z pewnymi ograniczeniami), jest płytą bogato wyposażoną, zapewniającą bardzo dobry (w tej cenie) układ audio i obecnie jedyną z układem H87, która ma ośmiofazowy układ zasilający procesor. Wydajność nie różni się znacząco od osiągów płyt opartych na układzie Z87. A wszystko to w bardzo dobrej cenie, nieodbiegającej istotnie od cen konkurencyjnych modeli H87, które jednak nie mogą się pochwalić tak dobrym wyposażeniem. Bez wątpienia w tej chwili jest to produkt wart polecenia tym, którzy zamierzają zbudować komputer domowy z odblokowanym procesorem Core.

dla płyty głównej ASRock Fatal1ty H87 Performance

- przystępna cena, duża opłacalność zakupu
- HomeCloud – ASRock pokazuje użytkownikom, jak łatwo można zdalnie zarządzać komputerem z internetu
- bardzo dobry układ audio
- zadowalające możliwości podkręcania (mimo że ograniczone w porównaniu z płytami z układem Z87)
- dwie kości UEFI na wypadek awarii (przełącznik na zworce)
- wejście HDMI (choć mocno ograniczone funkcjonalnie)
- funkcjonalne (nawet bardzo), ładne i bezproblemowo współpracujące z myszką dla graczy UEFI...
- ...ale dla początkujących użytkowników może być nieco zbyt złożone
- niepełny układ chłodzenia sekcji zasilającej procesor
- maksymalne parametry pamięci na poziomie DDR3-1600
Nasz partner fotograficzny.
Zdjęcia wykonano zestawem: Canon EOS 5D Mark III plus Canon EF 100mm f/2.8L Macro IS USM i Canon EF 24-70mm f/2.8L USM

2-3% wydajności nie zauważysz, a kilkaset złotych w portfelu już tak
2-3% wydajności nie zauważysz, a kilkaset złotych w portfelu już tak
Dlatego napisałem że po przejrzeniu na szybko można do takiego wniosku dojść do momentu do którego nie sprawdzi się cen...
Przewaga jest, Haswell 4,4 GHz ma wydajność podobną jak Sandy Bridge 5 GHz. Oczywiście jeśli ktoś się spodziewał że te procesory osiągną 5 GHz bez problemu przeliczył się, ale trzeba brać pod uwagę też to - że są wydajniejsze zegar w zegar w stosunku do poprzedników
Przewaga jest, Haswell 4,4 GHz ma wydajność podobną jak Sandy Bridge 5 GHz. Oczywiście jeśli ktoś się spodziewał że te procesory osiągną 5 GHz bez problemu przeliczył się, ale trzeba brać pod uwagę też to - że są wydajniejsze zegar w zegar w stosunku do poprzedników
Czyli osiąga podobną wydajność, bo wszystkie te wzrosty rozmywają się, a przecież Sandy B. jest w 32 nanom. i co jest wiekszym palnikiem, oczywiście nasuwa się odpowiedź to haswell.
Kurcze ale szybko sie przyzwyczailiscie do tych niemozliwych rzeczy.
Już wolę wtopić dobre pieniądze na pełnowartościowego ASUS'a niż jakiegoś kastrata.