artykuły

Test komputera NTT GAME W920G-X04 z kartą graficzną Nvidia GeForce GTX 780 i procesorem Intel Core i7-4770K (Haswell)

Komputer, któremu żadna gra niestraszna

66
28 czerwca 2013, 17:47 Radosław Stanisławski

Jeśli ostatnią rzeczą, na którą gracz zwraca uwagę, wybierając wymarzonego peceta, jest cena, jego życie wydaje się znacznie prostsze. Najlepsze podzespoły zapewnią płynną rozgrywkę na lata, a jedynym zmartwieniem staje się... wygrywanie. Tylko jakie części wybrać, nie interesując się rynkiem sprzętu PC? Można pytać na forach, czytać testy albo pójść na skróty i kupić megawydajnego gotowca, takiego jak komputer NTT serii GAME, W920G-X04, który został wyposażony w kartę graficzną Nvidia GeForce GTX 780 oraz procesor Intel Haswell Core i7-4770K. Oto jego test.

Spis treści

Polska – kraj absurdu, czyli (nie) każdy może sprzedawać komputery

Są pewne gałęzie przemysłu i usług, które wymagają nie tylko specjalistycznej kadry, ale również szeregu pozwoleń i koncesji, aby mogły w pełni legalnie funkcjonować. Tak jest choćby z przemysłem lotniczym czy samochodowym (aby na przykład remontować silniki samolotowe czy samochodowe, trzeba mieć wiele zaświadczeń i zgód). Choć wydaje się to śmieszne, również po to, aby móc w Polsce legalnie sprzedawać komputery, należy mieć stosowne pozwolenie i spełnić cały szereg wymagań zawartych w odpowiednich normach. W jaki sposób obchodzi się tego typu ograniczenie? Wystarczy sprzedać części, a do tego usługę złożenia. Co jeszcze ciekawsze, remontowanie lub składanie na przykład pociągów żadnych zgód już nie wymaga i taką działalność można zgodnie z prawem prowadzić w szopie za domem...

Plomba na obudowie? Już nigdy!

Zmorą gotowych zestawów komputerowych do niedawna była praktyka stosowania plomb gwarancyjnych, których naruszenie świadczyło o otwarciu komputera. Dla przeciętnego człowieka, który nigdy w życiu nie zmodernizuje swojego peceta, tylko po prostu wymieni go na nowy, nie miało to znaczenia, jednak dla kogoś, kto na przykład po roku chciał coś wymienić, było to problemem. Samemu nie można było tego zrobić (skutkowało to anulowaniem gwarancji), a usługa wymiany podzespołu w certyfikowanym serwisie nie była darmowa.

Oba te problemy należą już do przeszłości. W zasadzie żaden producent komputerów nie stosuje obecnie plomb na obudowie, a gdy kupujemy gotowy zestaw, obowiązuje gwarancja nie tylko wytwórcy zestawu, ale również producenta każdego z podzespołów. Na obudowach pojawiają się za to inne „naklejki”:

...i nie są to bynajmniej plomby gwarancyjne (chociaż mogą je przypominać), lecz naklejki zabezpieczające, które informują kupującego, że od momentu opuszczenia przez komputer rąk technika w fabryce nikt go nie otwierał i nie modyfikował. Taki mały drobiazg, a wystarczy, by osoby, które nie są biegłe w dziedzinie pecetów miały pewność, że nowo kupiony sprzęt jest dokładnie tym, który został zamówiony.

Co zyskujemy, a co możemy stracić, kupując gotowy zestaw ze sklepu?

Czym więc się rożni gotowy zestaw komputerowy od części, które można samemu wybrać i złożyć w domu? Przede wszystkim jest to dobre rozwiązanie dla osób, które nie potrafią tego zrobić lub nie czują się na siłach. Kupując gotowy zestaw „gamingowy” (np. opisywany NTT GAME W 920G-X04), mamy pewność (przynajmniej teoretycznie, bo to właśnie zamierzamy ocenić), że wszystkie podzespoły są zamontowane prawidłowo, a przy ich dobieraniu pracowali specjaliści. Piszemy: teoretycznie, gdyż w Polsce większość producentów stosuje dziwną praktykę, która polega na montowaniu komponentów średnio pasujących do siebie. Częstym widokiem niezmiennie są zestawy z bardzo mocnymi procesorami (klasy Core i5 lub Core i7) i kartą graficzną za 300 zł, koniecznie wyposażoną w absurdalnie dużą ilość pamięci operacyjnej, na przykład GeForce GT 630 z 4 GB RAM-u. Czytelników PCLab.pl nie musimy chyba przekonywać co do bezcelowości zakupu takiego komputera do gier.

Na szczęście niektóre komputery (gotowe zestawy) przygotowywane są z głową i najwyraźniej ktoś, kto je projektował, zdawał sobie sprawę z potrzeb nie tylko działu marketingu („Jak najwięcej megaherców i gigabajtów!”), ale przede wszystkim użytkowników, a także z wymagań, jakie stawiają najnowsze gry. Wydajny komputer do gier powinien mieć nie tylko mocny procesor, ale też mocną kartę graficzną. Ludzie w NTT odpowiedzialni za serię komputerów „Game” to wiedzą: testowany dziś komputer został wyposażony w zrównoważony duet procesora i karty graficznej. O tym, jak łatwo jest źle dobrać podzespoły i stracić nawet kilkaset złotych, wspomnieliśmy w swoim niedawnym artykule: „AMD Phenom II X4 965 kontra FX-6350 kontra Intel Core i3-3220. Test z użyciem dwóch kart graficznych: AMD Radeon HD 7970 GHz Edition oraz GeForce GTX 770”.

Zestaw NTT GAME W 920G-X04

Opisywany komputer to ewidentnie zestaw przeznaczony dla graczy. W zasadzie każdy komponent jest tu czołowym przedstawicielem swojej kategorii i zapewni wydajność wystarczającą do gry w najwyższych ustawieniach obrazu przez minimum 2 lata:

Tak wydajnych podzespołów nie można włożyć do byle jakiej obudowy. Firma NTT wykorzystała średniej wielkości model Fractal Design Define Mini, który jest mniejszym bratem popularnego R4, opisanego na blogu przez naszego redakcyjnego kolegę Krzyśka Opackiego. Ta bardzo mała obudowa (jest to format mieszczący płyty μATX!) to trafiony wybór nie tylko ze względu na wysoką jakość, ale też bardzo dobry fabryczny układ wentylacji i tłumienia dźwięków (maty wyciszające). Projekt wentylacji i maty przekładają się na niewielką słyszalność karty graficznej (bo to jej wentylator jest tu głównym szkodnikiem). Funkcję schładzacza CPU pełni model SilentumPC Fortis HE1225, który polecaliśmy w ramach „dantejskiego” testu.

Jego obecność to nie tylko przejaw troski o nasz słuch (jest znacznie cichszy od schładzacza dołączanego do procesora), ale również wyraźny sygnał, że procesor aż się prosi o zwiększenie wydajności ponad standardowe ustawienia. Core i7-4770K z odblokowanym mnożnikiem i płyta Gigabyte G1.Sniper M5 to zestaw, którego grzechem byłoby nie podkręcić. 

Strona:
Kruszyn99Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kruszyn992013.06.28, 17:59
Biorę 3 od ręki! YOLO
TelvasZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Telvas2013.06.28, 18:01
-8#2
Oszpecili pięknego Fractala logiem.
bad-wolfZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
bad-wolf2013.06.28, 18:01
13#3
Ntt to zdaje się polska firma, tak?
guzekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
guzek2013.06.28, 18:04
21#4
Ja bym tam wsadził Titana, ale wtedy cena byłaby już pewnie pięciocyfrowa. Anyway dla kogoś kto nie potrafi złożyć samemu jest to świetna propozycja, tym bardziej że całość jest bardzo cicha jak słychać (widać)
viris33Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
viris332013.06.28, 18:10
-14#5
9000 pln i tylko GTX780 ? Za takie pieniądze można oprzeć platformę o 2x GTX780 w SLI...
McMenelZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
McMenel2013.06.28, 18:11
-17#6
Co teraz PCL reklamuje NTT ??
Kris194Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kris1942013.06.28, 18:13
-15#7
Z tą ceną to ktoś tu na głowę chyba upadł. Maksymalnie za ten PC wychodzi ~8100. Czyli ok 1200zł różnicy. No rzeczywiście, nieznaczna różnica cenowa.
focusZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
focus2013.06.28, 18:13
bad-wolf @ 2013.06.28 18:01  Post: 668750
Ntt to zdaje się polska firma, tak?

Tak. Firma ta już bardzo długo funkcjonuje na polskim rynku.
focusZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
focus2013.06.28, 18:13
McMenel @ 2013.06.28 18:11  Post: 668753
Co teraz PCL reklamuje NTT ??

Gdybyśmy reklamowali, to byśmy nie pisali o wadach, czyż nie?
Pan DropsZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Pan Drops2013.06.28, 18:14
McMenel @ 2013.06.28 18:11  Post: 668753
Co teraz PCL reklamuje NTT ??

Dobre bo polskie
Zaloguj się, by móc komentować
1