artykuły

GeForce GTX 760 – test kart graficznych za mniej więcej 1000 złotych

Najlepsza karta za tysiąc złotych?

157
25 czerwca 2013, 15:00 Łukasz Marek

MSI GeForce GTX 760 HAWK

Już dawno wśród GeForce'ów nie ujrzeliśmy żadnej karty z serii HAWK! O ile wśród Radeonów jej przedstawiciel był dostępny jeszcze pod postacią HD 7870, to ostatni GeForce z tej rodziny był... GTX-em 560 Ti, czyli konstrukcją z początku 2011 roku. Firma MSI postanowiła jednak odświeżyć serię.

Na pudełku znalazł się wizerunek bombowca taktycznego F-117 – symbol wszystkich HAWK-ów MSI powrócił.

W tym przypadku nie mogło zabraknąć niereferencyjnego projektu płytki drukowanej oraz układu chłodzenia Twin Frozr, który wygląda praktycznie tak samo jak w serii Lightning, a więc jest to czarna ramka z żółtymi wstawkami. Za odprowadzanie ciepła odpowiada pięć rurek cieplnych oraz radiator owiewany przez dwa wentylatory.

Po drugiej stronie laminatu znajduje się płytka służąca jako odpromiennik ciepła, który ma za zadanie schłodzić 2 GB pamięci GDDR5. Towarzyszy jej mikroprzełącznik, który pozwala wybrać pomiędzy dwoma ustawieniami: std oraz ln2. To pierwsze oznacza tryb standardowy. Po przełączeniu karty w tryb LN2 znikają dwa ograniczenia: natężenia prądu oraz możliwości aktywnej zmiany faz zasilania. A skoro karta została zaprojektowana pod kątem podkręcania z użyciem ciekłego azotu, to nie może jej zabraknąć energii elektrycznej, więc o zasilanie dbają dwa ośmiopinowe złącza.

Wydajność

W ustawieniach fabrycznych wydajność jest bardzo zbliżona do osiągów karty Zotac GTX 760 AMP!, a to za sprawą częstotliwości taktowania: rdzeń – 1111 MHz (+ 13%), pamięć – 1502 MHz. To dużo, co potwierdzają testy w grach.

 

Podkręcanie

Próby podkręcenia GTX-a 760 nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Stabilne parametry, jakie udało się nam osiągnąć, to 1150/1800 MHz, zatem w porównaniu z fabryczną konfiguracją układ graficzny pozwolił się przyspieszyć o niecałe 4%. Dużo lepiej poradziła sobie pamięć, której przybyło 300 MHz.

Po zmianie ustawienia na ln2 wartość parametru Power Target można zmieniać w niesamowicie dużym zakresie, nawet do 185%, podczas gdy w przypadku zwykłych kart suwak zazwyczaj się kończy na 115%. W konfiguracji z układem chłodzenia powietrzem niczego to nie zmieniło, ale ci, którzy podkręcają sprzęt z użyciem ciekłego azotu, zapewne wydobędą z karty dodatkowe megaherce.

Ciśnienie akustyczne

Test głośności wykonujemy w wygłuszonym pomieszczeniu pod poziomem gruntu. W takich warunkach w środku nocy mierzyliśmy ok. 18,7 dBa. Ostrożny oddech testującego zwiększa głośność tła do niespełna 20,0 dBa. Identyczny poziom osiąga ona w dzień, gdyż mimo usytuowania pomieszczenia i wygłuszenia go część miejskiego gwaru dociera do sprzętu pomiarowego. My testujemy w środku nocy, co zapewnia najmniejszy możliwy wpływ zewnętrznych czynników.

Głośność bezpośrednio
(Kliknij na nazwę testu w tabelce, aby otworzyć wykres)
Spoczynek Obciążenie

Dodatkowo przeprowadziliśmy test głośności na poziomie uszu testującego, podczas gdy zamknięta obudowa komputera znajdowała się pod biurkiem. Oto rezultaty:

Głośność typowo umieszczonego komputera
(Kliknij na nazwę testu w tabelce, aby otworzyć wykres)
Spoczynek Obciążenie

Temperatura

Temperaturę rdzenia graficznego mierzymy z użyciem Far Cry 3 w maksymalnych ustawieniach szczegółowości obrazu. To z pewnością najbardziej typowa sytuacja dla większości graczy. Far Cry 3 jest nową, bardzo wymagającą grą, która potrafi wycisnąć siódme poty z najmocniejszych kart. W przypadku gdy karta ma dwa rdzenie, zestawiamy oba wskazania i podajemy wyższą wartość.

Temperatura
(Kliknij na nazwę testu w tabelce, aby otworzyć wykres)
Spoczynek Obciążenie
 

Należy pamiętać, że nie można porównywać temperatury działania różnych układów! Ilość wydzielanej energii jest wprost proporcjonalna do ilości pobieranej (i niemal jej równa; wyniki pomiarów przedstawiamy na następnej stronie), a temperatura ma znaczenie jedynie w kontekście oceny jakości układu chłodzenia w porównaniach kart wykorzystujących ten sam układ graficzny.

Pobór energii

Pobór energii
(Kliknij na nazwę testu w tabelce, aby otworzyć wykres)
Spoczynek Obciążenie
 

Podsumowanie

Powrót kart HAWK dla zwykłych użytkowników raczej trudno zaliczyć do bardzo udanych. Owszem, testowany model jest bardzo szybko taktowany w fabrycznej konfiguracji, co zapewnia bardzo dobrą wydajność (lepszą od osiągów GTX-a 670), został też wyposażony w wydajny i cichy układ chłodzenia. Niestety, parametry karty skutkują między innymi podwyższonym poborem energii pod obciążeniem: MSI GeForce GTX 760 HAWK potrzebuje nawet 30 W więcej niż rywale.

Podkręcanie z wykorzystaniem układu chłodzenia powietrzem również nie przyniosło oszałamiających rezultatów. Osiągnęliśmy taktowanie rdzenia na poziomie 1050 MHz, a pamięci – 1802 MHz. Porównywalne wyniki zapewniła choćby karta Gigabyte'a z serii WindForce. A przy tym model MSI jest znacznie droższy od innych siedemsetsześćdziesiątek: kosztuje 1125 zł. Z punktu widzenia zwykłego użytkownika dopłata rzędu 150 zł za funkcje, których nigdy nie wykorzysta (takie, jak rozbudowana sekcja zasilania i tryb LN2), to dużo, więc zainteresują się tą konstrukcją raczej „entuzjaści”, którzy do podkręcania z użyciem ciekłego azotu wybiorą właśnie GTX-a 760.

MSI GeForce GTX 760 HAWK
Zalety
  • fabryczne podkręcenie
  • GPU Boost 2.0
  • wydajność GTX-a 670 w niższej cenie
  • bardzo wydajny układ chłodzenia
  • tryb LN2
Wady
  • cena
  • Zwykły użytkownik nie wykorzysta jej potencjału
Do testów dostarczył:MSI
Cena w dniu publikacji (z VAT):1125 zł
Zobacz bieżące oferty:
MediaExpert
3799 zł
Electro.pl
3799 zł
* cena przybliżona, według aktualnego kursu euro
22