Smartfony
Artykuł
Mieszko Krzykowski, Wtorek, 4 czerwca 2013, 15:29

Łączność

Nexus 4 różni się od Swifta G nie tylko wyglądem i aparatem, ale też obsługą LTE. Co prawda w tym momencie nie ma to jeszcze zbyt dużego znaczenia dla mieszkańców naszego kraju, ale już za jakieś 2 lata może mieć, i to całkiem spore. Oprócz tego Swift G radzi sobie z bardziej rozpowszechnionym w Polsce standardem DC-HSPA+, najnowszą wersją Bluetooth, NFC, a także umie odbierać sygnał z satelitów Glonass. Czyli jest tu wszystko, co najważniejsze i do czego przyzwyczaiły nas smartfony wyższej klasy (choć do Wi-Fi ac trzeba trochę dopłacić).

Oczywiście, nie mogło tu zabraknąć aktywnej redukcji szumów otoczenia, która działa sprawnie i poprawia jakość rozmów. Słuchawka telefoniczna przekazuje głos rozmówcy głośno i wyraźnie. Jest też dość duża, dzięki czemu nie ma problemu z wycelowaniem uchem w jedyne słuszne miejsce, poza którym niczego nie słychać.

Multimedia

Standardowy odtwarzacz wideo zapewnia niezłą kompatybilność z różnymi rodzajami plików i ma kilka przydatnych funkcji, takich jak możliwość szybkiego wysłania obrazu za pomocą DLNA, obsługa DolbyMobile i związanej z tym wirtualizacji dźwięku przestrzennego w słuchawkach oraz wbudowany „przycinacz” filmów, dzięki któremu szybko i łatwo można przesunąć moment rozpoczęcia i zakończenia klipu nagranego wbudowaną kamerą. I jeszcze jedna rzecz... podpatrzona u Samsunga: odtwarzacz można wyświetlić w małym pływającym okienku.

No dobrze, starczy już tych komentarzy na temat kompleksów LG ;)

Odtwarzacz muzyki również podąża dobrze wydeptanymi ścieżkami i nie zaskakuje swoją funkcjonalnością – po prostu... odtwarza muzykę. Tutaj również można włączyć DolbyMobile. Nie zabrakło też prostego korektora dźwięku, który pozwala dostosować charakterystykę brzmienia do upodobań. A jak ten sprzęt się spisuje po podłączeniu słuchawek? Uwaga, teraz pewne zaskoczenie (dźwięk werbli w tle...): tak samo jak Nexus 4. Dziwne, prawda? A tak bardziej na serio: jest dobrze, a nawet bardzo, choć nadal trudno nam opróżnić głowy z dźwięków, które wypełniły ją podczas testów HTC One i Samsunga Galaxy S4, obecnie najlepiej grających telefonów. „Na szczęście” kosztują one trochę więcej, więc Swift G nie musi stawać z nimi w szranki. A z kim musi? Z porównywalną pod tym względem Xperią Z i z Samsungiem Galaxy S III, którego brzmienie oceniamy odrobinę lepiej. Mimo to sprzęt LG powinien swoim dynamicznym i czystym dźwiękiem zadowolić większość podróżujących melomanów, którzy nie chcą zabierać ze sobą dodatkowego odtwarzacza MP3.

Ocena artykułu:
Ocen: 6
Zaloguj się, by móc oceniać
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane