artykuły

BioShock Infinite – test kart graficznych i procesorów

Przedpotopowy silnik

100
29 marca 2013, 17:59 Radosław Stanisławski i Łukasz Marek

Bioshock Infinite” to jedna z najważniejszych gier 2013 roku, przez wielu uznawana za pretendenta do tytułu gry roku. Została bardzo ciepło przyjęta nie tylko przez recenzentów, ale też przez graczy. Postanowiliśmy przetestować w niej karty graficzne i procesory. Wprawdzie wykorzystuje już bardzo leciwy silnik, Unreal Engine 3.0, oprawa wizualna jest przyzwoita i może się podobać, choć oczywiście do czołówki, na przykład „Crysisa 3”, sporo brakuje. Gra należy do programu AMD Gaming Evolved – czy Radeony rzeczywiście są tu lepszym wyborem?

Spis treści

Pierwszy „BioShock”, który pojawił się w połowie 2007 roku, wyglądał bardzo dobrze. Zapewniał ciekawe efekty oświetlenia, szczegółowe otoczenie oraz dość dobrą (jak na tamte czasy) rozdzielczość tekstur. Dwójka, wydana niemal 2 lata później, mogła się pochwalić tylko nieco lepszą oprawą graficzną. Niestety, „BioShock Infinite” również nie jest znaczącym krokiem naprzód w tej dziedzinie. Wszystkie części gry korzystają z właściwie tego samego silnika i trudno tego nie zauważyć. Konsekwencją jest to, że nowość jest po prostu przestarzała od strony technicznej. Dzieli ją przepaść od takich gier, jak „Crysis 3”, „Far Cry 3” czy choćby najnowszy „Tomb Raider”. Większość głośnych tytułów, które trafiły do sklepów w 2012 roku, wygląda, naszym zdaniem… nie gorzej. Oczywiście, grafika mimo to może się podobać, nawet jeśli nie jest bardzo zaawansowana. W tej sytuacji oczekiwaliśmy, że wymagania względem sprzętu będą bardzo umiarkowane i karta graficzna ze średnio dobrej półki pozwoli bez problemu zagrać w rozdzielczości Full HD. Czy tak jest, pokażemy na dalszych stronach.

Stary silnik oznacza też, że nie ma co liczyć na dobre wykorzystanie procesorów wielordzeniowych. Gra zaprzęga do pracy trochę ponad dwa rdzenie… Ale jeśli chodzi o procesory, mamy bardzo dobrą wiadomość, którą zamieściliśmy na końcowych stronach ;)

Wodotrysków nie brakuje

„BioShock Infinite” należy do programu AMD Game Evolved. Oznacza to, że nadciąga szereg technik, które zwiększają jakość wyświetlanego obrazu. Firma AMD wraz z Irrational Games mocno promuje kilka z nich, przede wszystkim Contact Hardening Shadows: jej zadaniem jest znajdowanie odległości od źródeł światła, w której cień stopniowo się „stępia”. W efekcie otrzymujemy na ekranie cień, którego „twardość” maleje wraz z odległością od źródła światła, tak jak w rzeczywistym świecie. 

Innym efektem, którego użycie inżynierowie AMD silnie podkreślają, jest High Definition Ambient Occlusion (HDAO). Jego zadaniem jest określanie stopnia rozjaśnienia elementów, których okolice mogą być zaciemnione (przykładem fałdy tworzące się na tkaninach, które w zależności od ułożenia są różnie zacienione). Bezpośrednim odpowiednikiem tego rozwiązania u „zielonych” jest dobrze już znane HBAO.

Powrót do przeszłości?

Mimo że „cukierkowa” oprawa graficzna nowego „BioShocka” wygląda naprawdę dobrze (można by rzec: wręcz uroczo), zdarzają się momenty, w których... trudno cokolwiek powiedzieć, bo wyraz politowania na twarzy gracza mówi wszystko. Spójrzcie chociażby na tę teksturę dywanu i kolumny. 

Co pewien czas napotykaliśmy też źle zoptymalizowane/zaprojektowane obiekty. Poniżej znajdziecie nagranie ze zbliżeniem na „zabójczą kłódkę”, która gdy tylko pojawia się w polu widzenia, jakimś czarodziejskim sposobem zmniejsza liczbę klatek na sekundę o 30–50%.

Mimo tych kilku uwag trzeba mocno podkreślić, że nowy „BioShock” wygląda naprawdę dobrze, nawet jeśli grafika jest specyficzna.

Wymagania sprzętowe

Producent twierdzi, że zagrać pozwoli komputer z dwurdzeniowym procesorem klasy Core 2 Duo (przynajmniej o taktowaniu na poziomie 2,4 GHz) lub Athlon X2 (o zegarze działającym z częstotliwością nie mniejszą niż 2,7 GHz). Jeśli chodzi o kartę graficzną, to wystarczy GeForce 8800 GT lub Radeon HD 3870. Wymagań minimalnych nie spełnia Windows XP.

Pisząc o zalecanej konfiguracji, producent oznajmia, że będą potrzebne:

  • czterordzeniowy procesor (bez określania jaki),
  • karta graficzna zgodna z DirectX 11: Nvidia GeForce GTX 560 lub AMD Radeon HD 6950,
  • 4 GB pamięci,
  • Windows 7 SP1 w wersji 64-bitowej.

Nie taki diabeł straszny, jak go malują ;)

Strona:
Flimi01Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Flimi012013.03.29, 18:12
18#1
Tak słaba grafika i taki sprzęt? Z tego co widzę to na 660 ciężko będzie się grać w FHD na Ultra a Tomb Raidera, który wygląda genialnie właśnie przeszedłem na najwyższych ustawieniach i działało to naprawdę fajnie. Do tego dziwnie duża przewaga 660Ti nad 660 i beznadziejne wyniki 580. Dziwna gra ;)
PS. Ostatnio AMD ładnie sobie poczyna, bez problemów na Radeonach a problemy na Nvidii, w końcu coś się ruszyło. To dobrze dla Nas wszystkich.
FXmAniacZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
FXmAniac2013.03.29, 18:14
15#2
Czyli generalizując, gry wyglądają coraz gorzej i chodzą też coraz gorzej :E.
A na poważnie, to sam Bioshock Infinite jest wg mnie grą niesamowicie miodną, która ma w sobie to 'coś', co speawia, ze chce się grać dalej. Grafika pod względem artystycznym potrafi zachwycić, ale od strony technicznej czasem kuleje.
Na razie czekam na aktualizację sterowników Nvidii, bo jestem właśnie 'pechowym' posiadaczem GTX580 :]
anty_cyrixZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
anty_cyrix2013.03.29, 18:14
-12#3
dziwny ten wasz test, na najwyższych testowaliście wszystkie karty, a najniższych tylko te z wysokiej półki. To że mój GTX460 nie wyrobiłby na najwyższych to ja wiem i bez testów, chce się dowiedzieć jak na najniższych będzie działać.
jackowoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
jackowo2013.03.29, 18:16
13#4
Jak ładnie widać ''sensowność'' połączenia 2-rdzeniowego Pentiuma z GeForcem :E
franczescoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
franczesco2013.03.29, 18:17
FXmAniac @ 2013.03.29 18:14  Post: 646466
Czyli generalizując, gry wyglądają coraz gorzej i chodzą też coraz gorzej :E.
A na poważnie, to sam Bioshock Infinite jest wg mnie grą niesamowicie miodną, która ma w sobie to 'coś', co speawia, ze chce się grać dalej. Grafika pod względem artystycznym potrafi zachwycić, ale od strony technicznej czasem kuleje.
Na razie czekam na aktualizację sterowników Nvidii, bo jestem właśnie 'pechowym' posiadaczem GTX580 :]

Wydajność serii 5 od NVIDIA woła o pomstę do nieba
FarCry3Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
FarCry32013.03.29, 18:18
Flimi01 @ 2013.03.29 18:12  Post: 646465
Tak słaba grafika i taki sprzęt? Z tego co widzę to na 660 ciężko będzie się grać w FHD na Ultra a Tomb Raidera, który wygląda genialnie właśnie przeszedłem na najwyższych ustawieniach i działało to naprawdę fajnie. Do tego dziwnie duża przewaga 660Ti nad 660 i beznadziejne wyniki 580. Dziwna gra ;)
PS. Ostatnio AMD ładnie sobie poczyna, bez problemów na Radeonach a problemy na Nvidii, w końcu coś się ruszyło. To dobrze dla Nas wszystkich.

Racja, gra wygląda znacznie gorzej od Far Cry 3, a ma większe wymagania. Paranoja
vanvirZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
vanvir2013.03.29, 18:22
-3#7
Hej, Dla osób które jeszcze nie grały lub ze słabszym sprzętem proponuje obejrzeć jak wygląda gameplay jednej z pierwszych
misji Bioshock Infinity na medium details, 720p, PC: http://youtu.be/hh3Zi46lXWk.
Film nagrany na potrzeby konkursu sapphire. Moim zdaniem gra świetna.
pybekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
pybek2013.03.29, 18:23
Widzę, że panowie odpowiedzialni za Bioshocka odwalili kawał solidnej...... fuszerki
kapela201Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
kapela2012013.03.29, 18:23
12#9
Słaba optymalizacja. Tyle w temacie.
jackowoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
jackowo2013.03.29, 18:25
kapela201 @ 2013.03.29 18:23  Post: 646474
Słaba optymalizacja. Tyle w temacie.

Chyba chciałeś powiedzieć ''tragiczna''. Ta gra powinna działać płynnie nawet na HD7750.
Zaloguj się, by móc komentować
1